Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. Kiyoshi,jeśli Reksio ładnie je,robi dobre kupy,to zdecydowanie wstrzymałabym się z podawaniem vit.i suplementów na te kilka dni.Będzie miał robione badania,na pewno panel nerkowy (po okresie wyglodzenia I odwodnienia - to najważniejsze),a podawanie mu teraz tych preparatów może przekłamac wyniki badań.Może zapytaj o to dr Anię?Co ona na ten temat powie? (ja nie jestem medykiem od futer...)
  2. Tylko...mignęła tu informacja od Kiyoshi,że zauwazyła jeszcze jakieś niepokojace sygnały (chorobowe?) u małego?Czy to już minęło? Dziś jest środa,post jest z poniedziałku...Jak widzisz Reksia na dziś?
  3. Spróbuj podawać przez jakiś czas lek o nazwie HITAXA,być może będzie skuteczny (nierecepturowy).Nie ma jednorazowego preparatu odczulającego.Zawalcz też o super czystość...Pierz posłanie,myj podłogę.Współczuję..ale może sie uda zminimalizowac skutki alergii.
  4. Podaj trase - skąd dokąd,tak jak sugerowalam jedna osoba do pkt.trasy A,druga od A-B,trzecia B-C etc. Gdzie jest teraz Reksiński, gdzie mieszka @Moli?Moglabym juz wstępnie okreslic swoje mozliwości,np. O ile to dobry pomysł,oczywiście.
  5. Nie,nie ośmieszysz się.Prawdopodobieństwo zakażenia się chorobą jest bardzo nikłe,ale wykluczyć tego nie mozna. Rozmówca był lekarzem chorób zkaźnych?Chyba nie,dlatego 'odsyłam' Cię do specjalisty.Ma doświadczenie oraz wgląd w statystyki zachorowań zwierząt na Twoim terenie w tym roku (przykladowo).Nie martw się - ale o poradę zdecydowanie sie zwróć.
  6. Podjedz do najbliższego szpitala,gdzie jest oddzial zakaźny I pogadaj z lek.dyżurnym.Poproś o poradę.
  7. No wiem,ze do stalego daleko,ale cały czas myslę o DT...oko to chyba zakropić,nie zaszczepić,hmm? :)
  8. uff,ostrozne ,ale uff.Kiyoshi - jesteś wspaniałą osobą.A KRÓL (REX),musi oczarować swoich ludzi...domku - zjaw się!
  9. Kiyoshi - może jak zostanie tylko opcja Moli@,to jakos współnymi siłami - tnąc trasę na kawałki,damy radę go przetransportować?Podzielam Twoje złe przeczucia,to jakby zostawić samego niemowlaka na pare godzin,a on potrzebuje teraz intensywnej opieki.Koszmarne jest uczucie takie niemocy.....A śpieszyć się trzeba,czas jest tu bezcenny. Co do ubranka - nie wiem,w jakim rejonie kraju jesteście,ale przecież po chłodnych nocach raczej wszędzie robi sie potem gorąco...I znowu - pat...
  10. @SirTrenton "Został ostatni piesek,jeżeli dożyje do jutra to zawiozę go do weta. " To fragment Twojego postu z 23-ciego lipca Na forum są dorosli ludzie,więc nie opowiadaj bajek I nie zaprzeczaj rzeczom oczywistym.
  11. Ola,odezwij się - co z sunią?
  12. A jakby jakis DT się znalazł....jak sie do tego zabrać?Czy może hotelik?Szkoda go znowu wrzucać do najbardziej nawet przyjaznego boksu,jemu człowiek jest najbardziej potrzebny. Pewnie gadam oczywistości,przepraszam...ale moze coś ktos mądrzejszy w temacie ode mnie wymysli?Wzięłabym go na biegu do siebie,ale...moje 70 kg biało rudej wagi nie toleruje konkurencji...Mówiąc wprost - zrobiłaby mu krzywdę.
  13. Kiyoshi,mogę delkatnie zasugerowac,żeby zaopatrzyć go w jakiegos pluszowego brata?To takie dziecko jeszcze,one przecież lubią przytulankki - takie zastępcze...
  14. Cudny,kochany maluch,dzielny bardzo.A dla dr Ani wyrazy szczerego szacunku. (wpłaciłam,ale pieniądze 'wyjdą' dopiero w poniedziałek).
  15. O,tak.Wiele już nieścisłości było w tych wątkach.No cóż...potrzeba zauważenia bywa przemozna...Spam I trolling przybiera różne formy. A tu trzeba chocby odrobiny wyobraźni...kazdy kto ma psa,wie,że takie akrobacje (przy podwyższonych michach) - sa po prostu niemozliwe,poza tym - żadne zwierzę,żaden ssak nie zanieczyści jedzenia.jednym słowem - czytamy stek bzdur.
  16. Nie da się powiedzieć nic sensownego bez dokladnego obejrzenia zdjęcia,a wstawienie go tutaj - niewiele zmieni... Przypuszczam,że na sercu NIC nie ma,a cień,który widzisz bynajmniej nie świadczy o zmianach na serduszku. W 90 procentach to nie jest guz. Pewnie dostała Furosemid - mam rację?Podawaj go zgodnie z zaleceniami I dbaj o to,żeby piła,są upały,pilnuj,żeby sie nie odwodniła,bo F.to lek moczopędny,ale (jeśli o nim mówimy) - w tej sytuacji jaka opisujesz - absolutnie niezbędny. Ogranicz suńce ruch,niech się nie forsuje. Jeszcze jedno pytanie - nie masz wrażenia,że jakby przytyła,zrobiła sie okrąglejsza?
  17. Oby...w małym ciałku bywa wielki duch. (obstawiam,że Ty też jesteś drobniutka...) :)
  18. Nic nie pisałaś o problemie z tylnymi łapkami,dlaczego??Przy problemach z nietrzymaniem moczu I stolca,z niekontrolowanym wydalaniem - to bardzo istotna informacja... No cóż,trzymam kciuki za sunię,nic więcej nie mogę...
  19. Aniu...jest mi bardzo,bardzo przykro,Ogromnie Ci współczuję.
  20. Tak...doczytałam.Swego czasu Drontal nie miał takich komponent,zatem i skuteczności.Sorry za wprowadzenie zamieszania,mea culpa.
  21. @Amartyno,przypuszczam,że sie mylisz,co do nazwy leku...Drontal NIE DZIAŁA na pierwotniaki (lamblie).To musiał być inny lek,najczęsciej jest podawany Metronidazol,Aniprazol,lub cos z tej grupy.
  22. No I co?Zdjęcie zrobione,wiadomo coś więcej? Napisz,Beatko.
  23. 1. po wyniku morfologii (a pozwala mi na taki osąd zawód,który wykonuję) 2.nie,nie "wszystkie szczeniaki mają anemię". Anemia to stan chorobowy,chcesz powiedzieć,że wszystkie szczenięta są chore? Teraz trzeba szczeniakowi,nie sprzętu - tylko wiedzy,solidnej weterynaryjnej,medycznej - sprzęt już "swoje powiedział". Powodzenia,zdrowia dla Młodego. M.
×
×
  • Create New...