Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11594
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Isiak

  1. Właśnie ten wolny czas zawsze mnie kusił z powodu moich pasji - mogłabym całe dnie poświęcać hobby, Poza tym będę mogła znowu mieć psa.To tyle plusy. Ale widzę też minusy: mniej pieniędzy, czyli nasuwa się pytanie, czy będzie mnie stać na psa i na moje pasje, czyli haftowanie i scrapbooking. Czy kręgosłup i oczy pozwolą dalej tym pasjom się oddawać. No i mam takie głupie poczucie beznadziei, że to już końcówka życia i już nic nie warto robić, bo i tak nic się już nie zmieni.... Jak to mówi "moja" Pani weterynarka - najlepiej owinąć się białym prześcieradłem i udać w stronę cmentarza :) Zawsze miałam dłuuuga kolejkę wzorów do wyhaftowania, "na potem", "na kiedyś", podobnie z książkami, które czekają w kartonach na przeczytanie. I nagle człowiek uświadamia sobie, że to "kiedyś" i "potem" nagle bardzo się skurczyło i może zabraknąć czasu na realizację wciąż odkładanych planów. I to mnie bardzo przygnębia. Nie mam też znajomych, więc kiedy zakończą się znajomości "biurowe" w pracy, będę zupełnie sama.
  2. Ja zawsze zazdrościłam emerytkom, a teraz, kiedy już do emerytury coraz bliżej, zaczynam mieć mieszane uczucia.
  3. O tak! Pajda jest prześliczna i ma fajny charakter :)
  4. Za późno się o niej dowiedziałam. Jak ją zauważyłam i zaczęłam dokarmiać, to już były jej ostatnie dni. Dzikuska jest straszna, bardzo się boi. Nawet nie miałam pojęcia, że tyle kotów jest wokół. Rano pędziło się do pracy, po pracy pędem do domu i już nigdzie nie wychodziłam, tylko do sklepu, jak trzeba było, i to biegiem, żeby mama nie była w domu sama, bo bardzo źle to znosi. Przez okno też nie wyglądałam. bo wieczorami zajmowałam się hobby. Dopiero jak przyszedł koronawirus, a razem z nim praca zdalna, jestem w domu cały dzień, to mam możliwość od rana posiedzieć na balkonie i poobserwować. Oprócz czarnej koteńki jest jeszcze wielki czarny kot, a czasem przechodzi ogromny, o grubych łapach jak ryś taki jasnorudy pręgowany jegomość, ale jego miski nie interesowały. Dzisiaj stołował się nowy gość, buras z białym brzuchem i pysiem. No i przychodzi regularnie kot domowy, w zielonej obróżce, i wyjada z misek, co mnie nieco wkurza, bo jak przychodzą te bidule, to często zastają miski już puste :(
  5. Ten "mój" też cały w kleszczach :( Dzisiaj był kastrowany, miziak z niego straszny :) Odwiedziłam do wieczorem, poznał mnie, łasił się, gruchał, ćwierkał i mruczał, jest kochany i śliczny, biało-czarny i ma cudownie szmaragdowozielone oczy. Szkoda, że moja kocica nie toleruje innych kotów, bo wzięłabym go do domu. Druga dokarmiana to czarna kotka z siwym pyszczkiem, bardzo mała, niewyrośnięta i zabiedzona, w dodatku niecałe dwa tygodnie temu okociła się nie wiadomo gdzie :( A dziś pojawiło się wielkie czarne kocisko przy miskach. Też płochliwy bardzo, taki sam wypłosz, jak ta kotka. Kotka bała się go i nie podeszła do jedzenia, uciekła :( Jak duży sobie poszedł, to nałożyłam kolejną porcję, może w nocy ta mała przyjdzie.
  6. Ja dopiero co wczoraj wyniosłam jednego z dwóch dokarmianych kotów, a już dzisiaj na jego miejsce pojawił się nowy. Wrąbał na dzień dobry dwie saszetki.
  7. Bardzo Ci Nesiu współczuję. Rozstania są bolesne, i pozostałe zwierzaki też bardzo tęsknią, co dodatkowo jeszcze boli :(
  8. Przeczytałam od początku. Też trzymam kciuki, żeby udało się z Izbicą.
  9. Być może Tycia z racji rozmiarów była zabawką dla dzieci, może się nad nią znęcali, być może nawet to złamanie łapki jest tego efektem. Dlatego się boi.
  10. No widzisz. Też to jej powiedziałam. Chciałam, żeby mi podała datę, kiedy to było, bo nasza fundacja nie chciała tego puścić płazem. Ale dziewczyna się wystraszyła i nie chce nic powiedzieć. Z wcześniejszej rozmowy wywnioskowałam, że oni wynajmują mieszkanie od strażnika miejskiego i chyba ona się boi, że może ich wyrzucić, jak się zrobi dym.
  11. Muszę Wam powiedzieć, że aż mnie zatrzepało, jak się dowiedziałam, że za dokarmianie kota (na naszym osiedlu) kobieta dostała mandat od Straży Miejskiej 250 zł. Sąsiadki na nią donoszą i wydzwaniają do straży. No niech no tylko który do mnie przyjdzie!
  12. Kochane, jaką karmę polecacie dla bezdomniaczków? Tak, żeby z torbami nie pójść, ale żeby też kotkom smakowała i była odżywcza? Od soboty mam dwa pyszczki do karmienia, z czego jedna chyba się okociła dopiero co :(
  13. Niepokoi mnie ta krew i śluz, bo moja caviśka mi się przypomina. Miała tęgoryjce i nieswoiste zapalenie jelit (IBD), chorobę autoimmulologiczną.
  14. Biedactwo. W sumie to nie wiadomo, skąd to złamanie, może wypadek, a może zrobił jej to człowiek, i dlatego teraz tak się boi. Wczoraj na FB widziałam filmik, jak bandzior rzuca kotkiem :( Ja już mam jakieś takie zboczenie, że w każdym napotkanym człeku na ulicy widzę potencjalnego krzywdziciela zwierząt :(
  15. Kochany Tycinek :) Szkoda, że operacja tak późno. Świeżo po urazie szybciej i lepiej by się zrastało. Ale trudno, i tak miała szczęście, że nie została w tym schronie. Podziękowania dla Poker za opiekę :)
×
×
  • Create New...