Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Kochana malutka! I pomyśleć, że kiedyś, dawno temu, nie lubiłam ratlerkowatych psów :crazyeye: Czy to możliwe?
  2. Benka w punkcie to nie Berta. Berta odeszła za TM w lipcu :(
  3. Prawdę mówiąc, wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby jej nie szukali. Podobno sunia ma zaniedbaną szatę, zawożą ją czasem do "moich" wetów na wycinanie kołtunów, podobno jest przy tym bardzo agresywna. Typowy przykład wzięcia słodkiego szczeniaczka-misiaczka do zabawy, a jak podrośnie, to won do kojca.
  4. Wiem, że brat jednej babki z pracy ma sukę benkę, wabi się Berta. Podobno trzymają ja w kojcu, ale może to ona właśnie nawiała. Dowiem się w poniedziałek.
  5. Bardzo malutki i skromniutki bazarek, ale chociaż tyle na razie, inne rzeczy się dopiero robią. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192599-Hendmejdowe-kartki-na-dług-Małej-do-17.09.-do-23.00?p=15355705#post15355705[/URL]
  6. [quote name='kaja555']po co oni robią te sterylizacje i kastracje, jak psy tego nawet nie przeżyją w takim syfie[/QUOTE] Może to przemyślana strategia na zmniejszenie liczby psów w schronisku.
  7. Dziękuję za zaproszenie. Na razie zapisuję wątek.
  8. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Isiak, dziękujemy, że cały czas jesteś z Małą! :loveu:[/QUOTE] A jakże mam nie być, skoro to wypisz-wymaluj moja kochana Aza!
  9. Zagląda, zagląda... Ciągle nie mam rzeczy na bazarek, ale zrobiłam przelew na 50 zł. Jutro powinien dojść. Aldona L. z postu z rozliczeniami to ja, Isiak :p
  10. Rozumiem, że pomoc polega na wyciąganiu psów z Punktu przed ich przewiezieniem do Mysłowic. Ale gdzie są te psiaki umieszczane? O domy tak trudno, jak Wam się udaje znaleźć miejsce dla nich? I dlaczego to schronisko w Mysłowicach takie straszne? Trochę mało obyta jestem w schronowym temacie, mam nadzieję, że ktoś mnie oświeci... A co do pszczyńskiego punktu - znajoma chciała oddać wielki wór karmy do punktu - odmówili, że im nie trzeba byle jakiego żarła, a karma była porządna, od weta, za prawie 250 zł, nie jakieś tam śmieciowe żarcie z supermarketu... Nawet wet się zdziwił (bo to on osobiście do punktu w tej sprawie dzwonił), że pierwszy raz spotkał się ze schroniskiem, któremu nie potrzeba karmy...
  11. O matko! Borzoj to pies moich marzeń, niemalże czczone bożyszcze, a ktoś tak potraktował ce cudowne stworzenia!!! Tułaczka w schronie :(
  12. To po prostu niesamowite, co można zrobić, jak się chce! Sama bym nie uwierzyła!
  13. Ja chcę kolejny bazarek wystawić, ze swoimi "wyrobami", ale jak na złość stale ktoś albo coś mi przeszkadza i czas zajmuje, goście przyłażą albo sąsiadka, nie mam kiedy robić! :-( Ale będzie, obiecuję! Staram się bardzo!
  14. Zaznaczam sobie wątek...
  15. Śliczna jest! Długo mnie tu nie było, a tu takie wieści - sunia biega! A do noszenia po schodach można się przyzwyczaić - ja codziennie tacham kilka razy dziennie moje ukochane 16 kilo psa :) Mieszkam na pierwszym piętrze. Czasem i na łączkę za dwoma blokami trzeba tachać, jak ma gorszy dzień.
  16. I mam nadzieję, że ci "obserwatorzy" nie jacyś pseudohodowcy.
  17. Zapisuję się na wątek, dobrze, że mu się udało! Z kasą u mnie teraz krucho, do października spłacam dwie pożyczki, a mam już stałe deklaracje i adopcję wirtualną w chorzowskim schronisku. Ale pomyślę o czymś na bazarek, nawet już mam pomysł :) Tylko potrzeba mi trochę czasu, żeby to wykonać :)
  18. Poszedł przelew na 30 zł - reszta z bazarku :)
×
×
  • Create New...