Jump to content
Dogomania

Beta&Czata

Members
  • Posts

    682
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beta&Czata

  1. Mój TZ pracuje na Powiślu - w okolicach miejsca znalezienia. Nakazałam mu przejrzenie wszystkich słupów w okolicy, czy gdzieś. nie pojawiło sie ogłoszenie, że zginął
  2. Dostałam zaproszenie od Agi. Wysłałam troszkę kasy na chłopaków. Pozdrawiam Elżbieta
  3. Miałam na myśli raczej to, co Joanna tak barwnie opisuje, a dopiero od pojawienia się Dino zaczęła potwierdzać "wzrokowcom", wrzucając kilka bardzo "lightowych" fotek (ta piwnica i takie tam...). A ja mam bujną wyobraźnię i te opisy oczami duszy widzę, ale wolałabym widzieć normalnie - samymi oczami:evil_lol:.
  4. Joanno, zacznij robić dokumentację fotograficzną i dawaj na wątek szkodników (w dziale off topic). Twoi złoczyńcy mają potencjał i jak tak dalej pódzie - miejsce "na pudle" mają bankowo (na razie w/g mnie bezkonkurencyjna jest niepełnosprawna Kraksa z Wrocka od Ulv). Pozdrawiam z mroźnej Warszawy Elżbieta
  5. Trzeba przekazać tę wiadomość jak najszybciej na szwajcary (ja nie jestem tam zalogowana). Tam są ludzie na miejscu, mogą zareagować błyskawicznie.
  6. Wygląda na to, że to ten sam... Toro, o którym ja myślę, mieszka na Bródnie i na Grochowie (na Grochowie w ciągu dnia, na Bródnie w nocy, jak jego Pan wraca z pracowni do chałupy pomieszkać). To pies mojego osobistego brata. Wyrośnięty już, ale jeszcze straszny głupol, ma dokladnie 10 miesięcy (ur. 26.03.2010) Ale ten świat mały
  7. [quote name='sleepingbyday']Agmarek, zawołajcie na tego psiaka "toro". jeśli zareaguje, to ja go znam z naszego parku.[/QUOTE] Witajcie Ciotki. To z pewnością DSPS, ale nie Toro (jeśli ja myślę o tym samym Toro, co Ty, a jest mało prawdopodobne, by w W-wie były dwa DSPS o imieniu Toro). Ten Toro, którego ja znam, a który mieszka na Bródnie, ma dłuższe białe skarpety na przednich łapach i dlatego był kupiony jako pet, bo to wada... Dużych jest naprawdę mało, bo to jeszcze mało popularna rasa Zapisuję wątek. Na szwajcarach duży ruch w sprawie piesa, jest już nawet przygotowany DT. Ekipy szukają i mam nadzieję, że znajdą (no, chyba że on taki włóczykij i już dawno grzeje dooo..ę w domu).
  8. Moja wpłata będzie pewnie dopiero jutro
  9. Jestem na zaproszenie Jacka. Poszło 100 zł jednorazowo dla biedaka. Pozdrawiam Elżbieta
  10. Mój brat w lipcu nabył szczeniaka DSPS, który ma teraz ok. 7 miesięcy. Przedwczoraj, gdy do mnie zadzwonił, skarżył się, że Toro gryzie wszystkie drobiazgi, które znajdą się w zasięgu jego pyska (a że jest już dość wyrośnięty, to wysoko sięga). Poleciłam mu ten wątek. Po lekturze stwierdził, że Toro ma zadatki na aniołka.
  11. Miałam coś w tym stylu przez blisko 18 lat. To była Gama - duży jamnik szorstkowłosy (sylwetka, umaszczenie, szorsta sierść, jamnicze - krzywe łapy), a do tego autentyczne owczarkowe uszyska (wielkość tych uszu też była owczarkowa i to tych wiekszych ON-ków). To była najcudowniejsza, najmadrzejsza suka jaką znałam. Gdyby nie fakt, że mam teraz dwie owczary, kota i TZ-ta, który warczy i gryzie, widząc mnie na dogo - nie zastanawiałabym się ani minuty. Jest boski.
  12. Poooszło... Ale na koncie będzie najwcześniej w poniedziałek.
  13. Jestem. Wpłacę 100 zł jednorazowo. Na jakie konto ? Pozdrawiam Elżbieta
  14. Ufff.... Aż się bałąm tu zaglądać od ostatnich złych wieści... A Dino przepiękny (nic nie ujmując Garetowi - obaj cudowni, ale każdy inaczej) Dużo zdrowia dla Ciebie i małego Elżbieta
  15. Dorzucę jednorazowo na hotel 100 zł (może uda się nawet 150, ale na razie dopiszcie 100, bo nie wiem, co się jeszcze urodzi...) Rozumiem, że nr konta dostane na PW.
  16. I dla mnie.
  17. Witaj Joanno. Jak dobrze znów Cię tu widzieć. Zdrowiej szybko i wracaj na dogo na stałe, a nie z doskoku... Pozdrawiam Elżbieta
  18. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doceń-zwierza-swego-bo-mogłaś-mieć-gorszego[/URL] Dla odreagowania stressu polecam powyższy wątek. Działa - sprawdzałam.
  19. Z tego, co wiem, jest nadal w Domu Tymianka (DS nie wypalił, moje poszukiwania choćby domowego DT też bez skutku. A zima coraz bliżej).
  20. Zaglądam. A propos dyskusji o dysplazji to ja też przy okazji sterylki bym jej te biodra prześwietliła. Casta moejgo syna (zresztą też DON-kowata) zaczęła we wrześniu kuleć na przednią łapę i - ponieważ samo nie przeszło - dostała skierowanie na rtg. Ja przy okazji poprosiłam o biodra, bo już i tak była na stole. No i okazało się, że w stawie barkowym był stan zapalny (już wyleczony) oraz że dysplazja stawów biodrowych - na szczęście lekka - sobie jest, choć na razie nie daje żadnych objawów (ale sucz ma dopiero niecałe 5 lat). Ale vet kazał np. bardzo ograniczyć bieganie przy rowerze, dbać, żeby nie miała nadwagi (z tym akurat problemu nie będzie, bo to niejadek), generalnie uważać, żeby nie forsowała stawów i dodatkowo zalecił podawanie raz dziennie 1 łyżeczki Arthoflexu (drogie to cholerstwo). Pozdrawiam Elżbieta
  21. Puściłam trochę kasy dla dwóch przecudnych facetów: Bono i Dropka - do podziału w/g potrzeb. Pozdrawiam Elżbieta
  22. zapisuję sobie, będę kibicować
  23. Ja - niestety - nie jestem dyspozycyjna w ten week-end.
  24. Moja kocica permanentnie coś uaktywnia na laptopie, jak zapomnę go przymknąć. Jak pracuję to łazi wokół, albo na skróty przez klawiaturę. Jak mnie nie ma przy laptopie, a jest otwarty - uwala sie na klawiaturze i później mam otwartych kilka okien albo wyłączony sprzęt (na laptopa przeniosła się, gdy przestawiłam dekoder od kablówki, przedtem urzędowała na rzeczonym dekoderze, a jeszcze wcześniej - przed zmianą telewizora - na telewizorze.
×
×
  • Create New...