-
Posts
682 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Beta&Czata
-
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
Czata jedała wszystko, oprócz cebuli, cytryny (z cukrem jadała) i nie przyprawionej sałaty. Pewnie dalej by tak było, gyby nie fakt, że od kilku lat tylko i wyłącznie RC Intestinal. Po każdej innej karmie lub smaczku "ludzkim" typu kawałeczek mięsa, jakiś owoc, kruche ciastko megasensacje żołądkowe. Ale jak coś ukradnie - jakoś jej nie szkodzi. Kradnie coraz mniej, bo tylne łapy słabe i nie może sięgnąć na stół lub kuchenny blat. Ale cóż - w końcu ma już piętnasty rok... Psie przedszko9le to chyba niezły pomysł (pies mojego brata chodził do takiego kilka miesięcy, żeby socjalizować się z innymi psami i ludźmi i utwalać przywoływanie. To wielkie bydlę, na 10 m-cy i waży ponad 45 kg - ludzie się go boją, więc brat trenuje z nim przywołanie ile się da, nawet w największym rozporszeniu. W 98% już przybiega. Ja myślę, że z tym tarmoszonym kotem to już jest przyjaźń, a będzie wielka miłość. Z tego, co piszesz, wydaje mi się, że obu chłopakom takie zbliżenia bardzo odpowiadają (gdyby było inaczej, kot siedziałby obrażony na szafie). Pozdrawiam Elżbieta -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
Fajnie, że koegzystencja kocio-psia się rozwija. Będzie dobrze także z tym kotem, którego teraz gania. U nas blisko 5 lat temu były razem kociak i szczeniak (kociak trochę starszy). Tego, co razem wyprawiały, nie da się opisać w trzech słowach. Njafajniejsze było, gdy sucz łapała kota w pół i ciągala po podłodze jak szmatę. A kocica była zachwycona i sama prowokowała. Po tych blisko 5-ciu latach nie wiem, czy kot jest bardziej psi, czy pies koci (poprzejmowały od siebie naprzemiennie niektóre zachowania - np. na dźwięk dzwonka, czy domofonu kot pierwszy pędzi do przedpokoju i mam wrażenie, że za chwilę zaszczeka). Pisz od czasu do czasu - fajnie się czyta. Pozdrawiam Elżbieta -
"Coś jak skrzyżowanie kawki z kosem, ale bez żółtego dzioba, spory"... Drozd ??? (nieco większy od kosa i bardziej matowy. Raczej ciemno-brunatny niż czarny. Dziób ciemny i krótszy niz u kosa ogon). A propos drozdów - zimą latają całymi stadami drozdy-paszkoty, ale one są zdecdowanie jaśniejsze, mają sporo białego. Napadają takim stadem drzewo jarzębiny i w 2 minuty objadają wszystkie jagody. Mam spora jarzębinę przed domem i rokrocznie obserwuję takie desanty.
-
Ptaka to chciała ostatnio "adoptować" moja kocica. Nie wiem, jakim cudem do mieszkania wpadła sikorka (okno było leciutko uchylone) i nie mogła sie wydostać. Ta "adopcja" niemal się jej (tzn. kocicy) udała, bo po całym mieszkaniu poniewierały się zółte piórka. Jak TZ wrócił z pracy - zastał sikorkę uczepioną zasłony w drugim pokoju i już prawie opadłą z sił (kotka smacznie spała na kanapie). Odczepił, wyniósl na balkon i zostawił. Ptaszek siedział tam ze dwie godziny, dostal nawet kawałek słoninki i po jakimś czasie pojadł, otrzepał i uporządkował tę reszte piórek, które mu zostały (to już widziałam, nie wyglądał na uszkodzonego) i .....poleciał. Domniemywam, że był tylko ciężko przestraszony i wyczerpany tą nierówną walką o przetrwanie. Ale najważniejsze, że przetrwał.
-
:megagrin: Znów oplułam służbowy monitor... Joanno, a jak - patrząc w górę - zobaczysz na gałęzi drzewa tyciego, biednego, płaczącego kociaka, który uciekł tam przed Dino i nie umie zejść, a na dworze - 20 ??? I jak w Tobie będzie jedyna jego nadzieja, że on do tej gałęzi nie przymarznie i nie pozostanie tam do wiosny w charakterze nastroszonego i całkiem nieżywego sopla ? Nie wierzę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pozdrawiam Elżbieta
-
SZKODNIKI-czyli doceń zwierza swego, bo mogłaś mieć gorszego
Beta&Czata replied to agaga21's topic in Off Topic
Taki się jajeczny temat zrobił, więc i ja się dorzucę (chić to niby żadna szkoda). Po tegorocznej Wielkiej Nocy zostało w koszyku z 10 pisanek + kurczaki + baranek cukrowy. Stało sobie to w koszyku na regale, gdzie Czata nigdy nie dosięgała, przez 3 dni. Czwartego dnia koszyk zastaliśmy pusty. primo - nie doskoczyła - na kanapę już się wciąga, przeważnie bezskutecznie i trzeba jej podsadzić zadek. secundo - obok nie stało żadne kszesło, po którym moglaby się tam dostać (spadając po drodze kilka razy, więc myślę, że odpuściłaby po dwóch próbach) tertio - drugiej suki w tym czasie nie było, bo była u syna, czyli w domu. Wychodzi na to, że kocica pomagała i wyrzucała jej po kolei jajka (na npodłodze nie było nawet milimetrowego okrucha skorupki), a następnie te ozdoby, z których do zeżarcia nadał się tylko baranek. Kurczaki nadalł się tylko do śmieci (przeżute i wyplute) -
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
Beta&Czata replied to P78's topic in Już w nowym domu
Paulinko Dziś znów się nie wyrobiłam, więc jednak sobota -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
"A oto troche zdjęc meczacego dzieciaka[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]" Cudny. U ON-ków i DON-ków najbardziej lubię okres, gdy uszy zaczynaja żyć własnym życiem. Ależ ma potężne łapska -
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
Beta&Czata replied to P78's topic in Już w nowym domu
Paulinko, dziś pomiędzy 16.30, a 17.oo postaram sie podjechać i zadzwonię, jak sie przekopię pod blok. Zejdziesz i przejmiesz - ok ? (dużo tego nie ma, bo ojciec patrzył wilkiem, jak mu szafy wybebeszałam i musze je opróżniać na raty. Starsi ludzie są bardzo przywiązani do swoich skarbów, mimo, że ich nie wyciągali do 20-tu lat). -
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
Beta&Czata replied to P78's topic in Już w nowym domu
Ja, niestety, musiałam zostawić samochód w pracy, bo nie miałam jak wyjechać z firmy ze względu na wizytę Miedwiediewa. A klamoty mam w bagażniku. Może jutro po pracy. Paulina, czy u Ciebie da się bez problemu dojechać od Surowieckiego pod blok i czy da się zawrócić, żeby wyjechać (mam dość duży samochód), czy też lepiej nie ryzykować wjazdu (u mnie na Imielinie jest pod tym zwględem masakrycznie, ale mam wjazd/wyjazd na główną drogę z obu stron) p.s. Może ktoś z mojej firmy dzwonić do Ciebie w sprawie, o której rozmawiałyśmy na p.w. Pozdrawiam Elżbieta -
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
Beta&Czata replied to P78's topic in Już w nowym domu
Dokładnie - zbieramy fany. Ja właśnie przytaszczyłam na Ursynów starą kołdrę i dwa koce. Dziś nie bardzo mam jak podrzucić, bo mam trochę zapchane popołudnie, ale mam to w bagażniku, więc może jutro się uda, gdy będę wracać z pracy (dziś przed wieczorem byłoby możliwe, ale jak ruszę auto z wykopanego przez TZ-ta miejsca, to po kilku minutach już na nim jakiś sprytny sąsiad stoi, a TZ ma dziś dyżur i późno wraca. Jutro będzie normalnie, czyli przede mną, więc jest szansa, że wykopie mi kolejne). -
NERO [*] odszedł :((( nie doczekał domu :((
Beta&Czata replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przelałam trochę zgodnie z obietnicą - na to samo konto, co wcześniej (do Małgosi). Nerusiu (Tadziu?) - jesteś słodki Elżbieta -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Beta&Czata replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Moja kocica (też zwykły, pręgowany dachowiec z odzysku, o imieniu Duszek) mieszka z dwoma sukami w typie on-don. Współpraca jest na całej linii. Kiedyś przez dłużsż chwilę obserwowałam jak wyciągała z miseczki, stojącej poza zasięgiem psów, orzeszki i zrzucała po jednym psom, które siedziały na podłodze i jęczały o jeszcze. Obserwowała też bacznie, która zjadła i "karmiła" po kolei (suki nie walczą o przysmaki, brała ta, której orzeszek upadł pod łapy). -
NERO [*] odszedł :((( nie doczekał domu :((
Beta&Czata replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś dorzucę jutro lub pojutrze (mój bank i tak nie księguje w week-end). -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Beta&Czata replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
To imię niezwykle celnie wskazuje sposób w jaki wyraża to, co ma do zakomunikowania - mało, że donośnie, to jeszcze basem-barytonem :evil_lol: -
[URL="http://javascript<b></b>:displayWindow('./download.php?id=3868',1230,832)"][IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/files/thumbs/t_img_8382_103.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://javascript<b></b>:displayWindow('./download.php?id=3869',1230,832)"][IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/files/thumbs/t_img_8380_114.jpg[/IMG][/URL] Taka we wrześniu zaginęła w okolicach Podkowy Leśnej i Owczarni (chyba był wątek na dogo, zdjęcia są z zaginionepsy . waw.pl), ale znaleziona ma chyba więcje białego na piersi
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Beta&Czata replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Wrzaskun na początku też była biedna. Wyraźnie tęskniła. Teraz już nieco jest lepiej, gdyż poświęcają jej naprawdę dużo uwagi. Ale cały czas szukają dla niej towarzystwa (chyba nawet pójdą na jutrzejszą wystawę rasowców w ursynowskiej Arenie. Jest nadzieja, że zdybią hodowczynię kocicy, która kiedyś obiecała im wyszukać drugą/drugiego do towarzystwa, ale chyba zapomniała :-(. -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Beta&Czata replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Herpesa załatwił braunol - to jest taki lek robiony kupowany u weta. Moja wetka skądś go ma. Kosztuje raptem 20 zł. Stosowałam na przemian z diffadolem - też 20 zł. Cymes polega na tym, ze braunol musi być chroniony przed światłem i podaje się go min 10 min po diffadolu, bo on wypłukuje wszystko. Uparte 3 tygodnie 2 razy dziennie. Niestety ma paskudztwo tendencje do nawrotów. Moje koty leczy dr Dominika Borkowska - lecznica Canfelis - POLECAM![/QUOTE] Dzięki bardzo. Zaraz przekażę córce p.s. jako, że masz dar do przygarniania pięknych kotów - daj ew. znać, jakby się coś burmopodobnego trafiło, bo Wrzaskun (a właściwie Sabina Serafina... coś tam jeszcze... Von... i coś dalej, bardzo "zagranicznie" - swoją drogę czy te imiona rodowodowe nie mogłyby być mniej skomplikowane ?) przez 6 lat w hodowli była w stadzie i wyraźnie jej tego brakuje. Proponowałam córce normalnego kota, ale ona chce drugą burmę, bo one mają psi charakter. Córka i zięć to psiarze, a z racji pracy nie mogą sobie pozwolić na psa, więc szukali kota psowatego w zachowaniu. Wrzaskun nawet aportuje (autentycznie - widziałam) i chodzi przy nodze i rozumie "na miejsce". -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Beta&Czata replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
"Na pierwszym zdjęciu ma jeszcze oczy z herpesem. [B]Już pięknie wyleczone[/B]. Kolor oczu ma po prostu nieziemski! NIGDY czegoś takiego nie widziałam[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]" Neigh, gdzie leczyliście ? Moja starsza latorośl ma Burmę z tym swiństwem (6-letni odzysk "poprodukcyjny" z hodowli. Uprzedzając ew. pytania, - wysterylizowana na trzeci dzień po przyjściu do domu córki). Leczą ją niby, ale jakoś bez efektu, ciągle jej sie z tych oczu coś wydziela, choć i tak jest o niebo lepiej, niż na początku. Jakie leki stosowałaś konkretnie, może coś podpowiemy vetowi (podobno fachowiec, kolega i uczeń Garncarza - Bryła niejaki). A Owca cudna jest (ja tam mam zwykłą buraskę, ale też ją kocham, tym bardziej, że ona kocha moje psy). Pozdrawiam Elzbieta -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
Drobiazg... (często na Forach, gdzie używam takiego samego nika - czyli psich - chrzczą mnie Beatą; nawet b. ładne imię, ale w "moich czasach" było mało popularne. Za to Elżbiet było mnóstwo, w podstawówce było 7 w mojej klasie) O chorobie wiem, czytałam na weterynarii. Pozdrawiam i nie chorować proszę Elżbieta -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
...Beta (Elżbieta), a nie Beata - ale to drobiazg. Fajnie się czyta Twoje przemyślenia. Przypominają mi się czasy, gdy usiłowałam pracowac z moją Czatą (w awatarze), dzis ponad 14-letnią staruszką. Ponieważ mój poprzedni pies był właśnie całkowicie "bezobsługowy" i geeenialnyyyy (miałam wówczas malutkie dziecko; gadałam do córki i pies też łapał i co ważniejsze - zapamiętywał i umial już na zawsze) - przy Czacie miałam wiele wątpliwości i rozterek, a internetu w mnóstwem porad nie było. Ale jako ON-kowata była jednoczesnie pojetna i rozbrykana. Z Castą (4-letnia, z odzysku) było więcej problemów, ale też jakos przewalczyłam trudnosci i teraz jest ok. Korzystałam z porad (bardzo fachowych, jak mi się zdaje) Forum o pozytywnym szkoleniu psów (możesz wygooglować - powinno wyjść. linka nie wstawiam, bo dogo wywala). Dzięki poradom i podpowiedziom udało mi się w przeciągu dwóch miesięcy wyeliminować niemal do zera zachowania agresywne "bez powodu". Znaczy Casta powody z pewnością miała, ale ja ich nie zauważałam. Polecam to forum. Warto się tam zalogować, poczytać i popytać. W mojej ocenie, z tego co przeczytalam, zachowania harleyowe są bardzo typowe, właściwe wiekowi i absolutnie do ukierunkowania/wyeliminowania. Z Twoich wypowiedzi wynika, że jesteś konsekwentna, wiesz, ja wychowanego psa chciałabyś mieć, a to już połowa sukcesu. Trzymam kciuki za postępy. Będę podczytywać wątek. Jakieś nowe zdjęcia ?? Pozdrawiam Elżbieta -
Harley- zaczynamy układanie psa:) ll Mamy szkoleniowca!:)
Beta&Czata replied to Madie's topic in Wychowanie
"-dzien okazał sie totalną klapą" Witam. Mam dwie sunie - w typie On-ki i DON-ki. Obie od szczenięcia, choć ich posiadanie jest mocno rozciągniete w czasie - jedna ma lat 14, druga 4. Moim zdaniem odwrotnie. Poznałaś kilka nowych zachowań Harleya, doszłaś do wniosku, że musicie ze współlokatorem postepować w stosunku do niego identycznie - same sukcesy warunkujące prawidłowe wychowanie szczyla. Polecam wątek w dziale "już w nowym domu" o Michasiu, onkowatym szczeniorze. Włascicielka ma sporo doświadczeń (bolesnych :evil_lol:) i niedawnych obserwacji dot. podgryzania i eliminowania tych zachowań, a Michaś to też jeszcze szczeniak, choć nieco starszy od Twojego Harleya. link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191942-MICHAŚ-ONkowaty-Szczeniak-już-ma-dom!-Ponad-100-nowych-zdjęć[/URL]-) Pozdrawiam Elzbieta -
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
Beta&Czata replied to P78's topic in Już w nowym domu
Paulinko, poszperam (u siebie to już chyba mało co znajdę, bo niedawno była zbiórka prowadzona przez jakąs wolontariuszkę z józefowa, która mieszka w moim bloku, ale u ojca z pewnością jest stara, nieużywana kołdra i pewnie jeszcze coś w tym stylu). Adres i telefon do Ciebie mam, więc jak to przytaszczę na Ursynów to się jakoś z Toba umówię telefonicznie lub mailowo - ok ? Pozdrawiam Elzbieta