Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Ale wspaniałe wiadomości :) :) Nelcia, trafiłaś w totka :)
  2. Zrozumiałam też (z mądrości wyczytanych w necie ;)) ,że to kot stawia warunki, na jakich możemy się nim opiekować - nie my. Chociaż to my, wiemy lepiej i chcemy lepiej dla kota, niż on sam :(. Mam nadzieję, że Koloratce łapka się zrośnie w podanym terminie, a mniejsza czy większa niesprawność, ograniczy jej wycieczki do najbliższego terenu, gdzie nie spotka ani złych psów, ani złych kotów, ani najbardziej nieprzyjaznych - samochodów.
  3. Będzie dobrze :). Wszystkie tutaj z całej siły za to kciukamy :)
  4. Nie znam się na kotach, ale zaczęłam o nich trochę czytać w necie. O psychice kota. Podobno, niezależnie od warunków życiowych, są koty bardziej i mniej przyjazne człowiekowi. Mnie się wydaje, że głównym problemem, jest ogromna i trwała nieufność Koloratki. Zauważcie, że nawet teraz, kiedy jest ranna, nie chowa się w jakimś kącie w domu, tylko na zewnątrz - w szopce. W domu - nie czuje się w pełni bezpiecznie. Z szopki wychodzi jedynie wtedy, kiedy(z różnych powodów), sama tego chce. Ta nieufność, przyniosła oślepniecie na jedno oko(nie pozwalała sobie zapuszczać kropli, ani przemywać oczu, a Karmelek, zajął się wyłącznie Czortą i tylko jej oczy wylizywał). Teraz, doszło do wypadku (może z powodu gorszego wzroku kici) - i kolejne trudności, wynikające z tego, że nawet ciężko ranna, ucieka z domu, szukając azylu gdzie indziej. Nie wiem, jaki będą dalsze losy Koloratki, ale Irena dała jej szanse na dobre kocie życie, zabierając ją od stuletniej babki, mieszkającej przy ruchliwej drodze. Niedobrze się Koloratce układa to życie - bardzo mi szkoda kici, ale Ireny też, bo i Ona źle się w tej sytuacji czuje - miało być inaczej. Czorta umiała się lepiej wpasować w ofiarowane warunki i chyba będzie zdrowym szczęśliwym kotem. O tym, jak może być dalej z łapka Koloratki - przeczytałam tutaj http://www.vetopedia.pl/odpowiedz6275-1-Zlamanie_lub_pekniecie_kosci_udowej_u_kota_.html
  5. Pod wypowiedzią mari, podpisuje się oburącz.
  6. Ja jestem dziewczyna, która się baaaardzo cieszy :) . Widać, że jest super!!
  7. Też się stresuję i kciuki trzymam, ale z nadzieją w sercu, że to będzie TEN dom dla Nelci. Co do kotów, to psy inaczej traktują kota, który już mieszka już w domu , a inaczej, kota doadoptowanego później, lub tego samego kota domowego, który wyszedł na dwór. Można też poczytać o przyzwyczajaniu do siebie kota i psa. Ciekawą sprawą, są kompresy zapachowe i mieszanie zapachów http://psy24.pl/szkolenie,ac88/porady-kynologiczne,ac128/jak-przyzwyczajac-zwierzaki-do-siebie,2420
  8. Nutusiu, to bardzo dobry pomysł :). Jak mari się zgodzi, założę Almie wątek na forum owczarek i poproszę również Skarpertę o wsparcie finansowe
  9. Nutusiu, w tych supermarketach i na oknach, to babcie. Młodzi - w neciku , bo na Święta - do rodziców :D A my w tym roku - jak młodzi, bo na Święta z córką i wnukiem - do mojego brata i bratowej :)
  10. Trawniczka nie masz, ale masz(kolejnego) psa :D. Psy, są lepsze od trawniczków ;)
  11. Szerlok, godzien swojego imienia :)
  12. No, jak wróciła i je, to już nie jest tak źle.
  13. Straszne są takie "panie Asie". Niedawno, czytałam w necie wypowiedź? blog? jakiegoś weta, o ludzkiej nieświadomości (?) obojętności(?), że zwierzę(=pies, kot), też choruje, cierpi i trzeba je leczyć. Jak znajdę ponownie, to wrzucę na wątek
  14. Staruszkowi wybaczyć trzeba, bo starość ma swoje prawa. Dla Sheldona - rozrabiaki, niestety - kojec wskazany :(
  15. Śliczna Oneczka. Los wreszcie musi być dla niej łaskawy.
  16. Ja też nic nie napiszę w sprawie omc ONki, bo będzie to bardzo niecenzuralne :(
  17. Myślę, że warto sprawdzić, co z czipem. Oli nie wygląda na miejscowego psa wiejskiego, więc mógł być zaczipowany
  18. Tez znam takich niechetnych do kontaktu. Słowa Aury, warto zapamietać i powtarzać :)
  19. Też się zastanawiam, po co biorą, jak nie dzwonią? Ami i koty Krysi, mają mnóstwo pobrań telefonów, a dzwoniących - brak :(
  20. Ja tez pokciukam :)
  21. A który z piesów będzie Wam towarzyszył, dodając Imce odwagi?
  22. Miło Cię czytać, Nutusiu :). Beretku, zdrówka i....... do swojego domku zasuwaj :)
×
×
  • Create New...