Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Wszystkie śliczne :). Oby jak najlepszy domek przyniosły :)
  2. Za to psy się cieszą, bo jak tylko dzień się zaczyna, są gotowe do spacerów i tylko mnie poganiają, że się grzebię :)
  3. No właśnie. Po co ludziom, którzy sobie z własnym życiem nie radzą, pies? Może faktycznie muszą komuś panować? Wnusia wspaniała - widać, że z dobrej rodziny :)
  4. Sową byłam w młodości. A z rana, jestem jeszcze nierozchodzona ;) - kolejna zaleta wieku dojrzałego.
  5. O poranku, to i ja ledwo idę, a psy gnają przez las ;). Teraz działkujemy i posty piszę z telefonu - puk, puk paluszkiem i nie idzie mi to najlepiej
  6. Te miejskie, też przychodzą, tyle, że pod śmietnik, gdzie Pani Karmicielka, rozstawia pudełka z jedzonkiem ;)
  7. Tu jedzie po raz 30? 50? do pobliskiego lasu, w którym prawie codziennie spacerujemy. Podróż trwa mniej niż 10 min. Czy to strach, czy podniecenie - trudno wyczuć. Na samym początku pobytu u nas, podróżowała bez takich śpiewów. Teraz jesteśmy na działce. Po raz pierwszy opóźniła swój występ i zaczęła śpiewać po 2/3 drogi. Może wreszcie przestanie??
  8. Prowadzą życie kotów wolno żyjących ;)
  9. To pewnie ta biedna sunia z interwencji. Ona latały luzem i jest trochę wyżłowata w typie. Wiele przeszła, a ciągły głód i szczeniaki, to tylko część jej nieszczęść :(. Oby jej szczęście dopisało..... A nie szkodzą Juce te długie spacery? Pies za swoim człowiekiem, pójdzie zawsze, a ona inwalida w trakcie zrastania kości po urazie.
  10. Super, Irenasie - i ja gratuluję :). Jaka sunia znalazła dom? Czarna, czy beżowa?
  11. O, rany :)! prawdziwy majowy borowik :)
  12. Jeden z naszych psiaków już ma dom - są wyżej zdjęcia , więc zostało 5. U Pani Małgosi jest ponad 30 piesków- nie tylko nasze. Niektóre faktycznie z koszmarnych warunków i w strasznym stanie :(
  13. No, to Kasia mnie rozumie. Nam po raz pierwszy taki pies się trafił ;).
  14. Widać, że super trafiła :)
  15. Jej rekord to 2 godziny. Dłużej nie jechaliśmy, więc kto wie. Pewnie byłaby spokojniejszy na moich kolanach, niż przypięta na kanapie z tyłu, ale tak jest bezpieczniej. Oczywiście, ma luz, ale chce być gdzie indziej
  16. No, to mnie jak idę z dwoma, pytają czy nie oddam/sprzedam tego wilka ;). O małą, nie pytają :D. Trzeciego, też nie proponują.
  17. A ja jestem zdecydowanie niekaktusowa. Nawet jak kwitną, to mnie nie biorą ;)
×
×
  • Create New...