Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Pokerku, przy najbliższej podróży samochodem w kierunku "do", postaram się nagrać Lerkę. Lerka np zaczyna śpiewać na początku podróży i wyśpiewuje raz głośniej, raz ciszej, bez względu na czas trwania jazdy - nawet do godziny, lub dłużej. W drodze powrotnej, jest cicho i często - śpi. Na szczęście, Bliss jest milcząca , więc nie ma koncertu na dwa głosy - jeden głosik, zdecydowanie wystarczy ;)
  2. Ja też się nie znam na terminach sterylizacji po porodzie i karmieniu szczeniąt, ale pewnie wkrótce po ustaniu laktacji. Wiem, że trzeba sterylizować w zaciszu hormonalnym, żeby nie było komplikacji - np nietrzymania moczu, tj 2-3 miesiące po cieczce http://cane-corso.epsy.org/artykul/sterylizacja Murko, współczuję Ci wolnościowej podopiecznej ;). Ja na dt do Malagos , zawiozłam dwa lata temu, sunię i czwórkę szczeniąt, wyłapane przez Panie Makowskie. Sunia(mała czarna) miała niesamowite talenty kopaczki i co chwila, wykopywała się z zewnętrznego kojca, stojącego u malagossów w ogródku. Biedna Gosia i Jej Siostra, cały czas zasypywały doły cegłą, kamieniami i ziemią, a Karusia - kopała zawzięcie, chcąc wyjść na swobodę. Mamuśka była bardzo przyjazna do ludzi, ale wolnościowa. Dzieci - niestety, ogromne dzikusy. Na szczęście, wszystko się dobrze skończyło - oczywiście, dzięki dogomaniakom
  3. Lerka śpiewa przez cały rok. Kiedyś nagram i zamieszczę. Wokal ma bardzo urozmaicony ;). Ja zięby, kojarzę działkowo. Malagosku, taki szef - to skarb :)
  4. Czyli będziesz mieć własnego chiropterologa :)
  5. No, to teraz wszystko jasne. Zdecydowanie, nie ten dom.
  6. Fajny Bilecik z czuwającym uszkiem :)
  7. To Inowrocław, czy Włocławek, czy i jedno i drugie?
  8. Grażynko, co innego pojedyncze nietoperki(łapią komary, muszki i jest super), a co innego kolonia rozrodcza kilkuset!!! nietoperzy pod własnym dachem. Nietoperze są sinantropijne i gnieżdżą się w bliskim sąsiedztwie człowieka. Są to ssaki pod ścisłą ochroną i należy czekać, aż wyprowadza młode, mieć nadzieję, że należą do gatunku odlatującego na zimę, lub zimującego w piwnicach, bunkrach(pieczar u nas deficyt ;)) i że nie zamieszkały w domu użytkowanym całoroczne, bo wtedy mogą tam również zimować i będzie pat. Temat jest całkiem na serio i po powrocie do domu, z zainteresowaniem, poczytałam o nim w necie http://forum.przyroda.org/topics1/jak-wyeksmitowc-nietoperze-z-domu-vt2235,90.htm http://www.salamandra.org.pl/nietoperzechce.html Dobrze, że w moim działkowym dachowcu, chyba nie chcą zamieszkać i niech nadal tak będzie :)
  9. Tolu, Pani Małgosia zapytała mnie na Fb, czy możliwe jest(przy okazji przewozu szczeniaczków od Murki), odebranie z Rzeszowa klatki transportowej i przekazanie w Łodzi Jej znajomej z TOZ . Odpisałam, że raczej nie - nie ta trasa, ale że Ciebie spytam. Więc pytam :)
  10. Sądząc po losie opiekuna, nie ma się co dziwić :( Myślę,że warto go zgłosić na Fb na bulowate w potrzebie, a może i jakaś astowa fundacja się nim zainteresuje. Napiszę @ do dawnej dogomaniaczki(obecnie na fb) kochającej bule :-).
  11. Cieszę się,że Oli ok. Z Panią nie należy przesądzać sprawy. Czasem adoptujący nie chce ponosić kosztu transportu,a potem się okazuje, że jak trzeba, to na leczenie psa nie żałuje pieniędzy, bo to już jego pies. Tak czy inaczej, Pani musi zadzwonić i zobaczymy ;)
  12. Pokerku, strach pozostał, ale agresja ze strachu - zniknęła i to ogromny sukces :). Czekam na info od psiego kardiologa.
  13. A jak się pyka nie po literce na komputerze? Chyba, że piszesz "na telefonie", ale to inna sprawa ;) Fotek nie było, bo na spacerze padało. Przygód (czemu te mi się zawsze kojarzą z "ratowaniem psów" ;) ) - też nie było. Tylko znajoma Irenasa, opowiadała bardzo ciekawe historie o nietoperzach, które zamieszkały u niej w domku na działce :)
  14. Kładź się i odpoczywaj - jeśli to możliwe. Biedna Ty. Biedne Twoje chore psiaki i ta wyrzucona z auta malizna.......
  15. Mam nadzieję, że nie. Szkoda psa, ale i zaangażowanych w pomaganie Ludzi :(
  16. Mlecze to furda. Ja np je lubię i jak dla mnie, mogą sobie rosnąć _ ale ja nie mam trawnika ;). Gorzej z powrotem Igły i brakiem ds dla Imki :(
×
×
  • Create New...