Mnie się wydaje, że jak Pani nie zakocha się w Bąbelku, a zostanie wierna Łezce, (no i będzie nadal sensowna), to "zaklepać" dla Niej malutką na wrzesień, po konsultacji u ortopedy, na którą iść razem z Panią. Żeby była świadoma np kosztów, chociaż będzie można zdecydować się na współpłatność.