Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12544
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. No właśnie. Po co ludziom, którzy sobie z własnym życiem nie radzą, pies? Może faktycznie muszą komuś panować? Wnusia wspaniała - widać, że z dobrej rodziny :)
  2. Sową byłam w młodości. A z rana, jestem jeszcze nierozchodzona ;) - kolejna zaleta wieku dojrzałego.
  3. O poranku, to i ja ledwo idę, a psy gnają przez las ;). Teraz działkujemy i posty piszę z telefonu - puk, puk paluszkiem i nie idzie mi to najlepiej
  4. Te miejskie, też przychodzą, tyle, że pod śmietnik, gdzie Pani Karmicielka, rozstawia pudełka z jedzonkiem ;)
  5. Tu jedzie po raz 30? 50? do pobliskiego lasu, w którym prawie codziennie spacerujemy. Podróż trwa mniej niż 10 min. Czy to strach, czy podniecenie - trudno wyczuć. Na samym początku pobytu u nas, podróżowała bez takich śpiewów. Teraz jesteśmy na działce. Po raz pierwszy opóźniła swój występ i zaczęła śpiewać po 2/3 drogi. Może wreszcie przestanie??
  6. Prowadzą życie kotów wolno żyjących ;)
  7. To pewnie ta biedna sunia z interwencji. Ona latały luzem i jest trochę wyżłowata w typie. Wiele przeszła, a ciągły głód i szczeniaki, to tylko część jej nieszczęść :(. Oby jej szczęście dopisało..... A nie szkodzą Juce te długie spacery? Pies za swoim człowiekiem, pójdzie zawsze, a ona inwalida w trakcie zrastania kości po urazie.
  8. Super, Irenasie - i ja gratuluję :). Jaka sunia znalazła dom? Czarna, czy beżowa?
  9. O, rany :)! prawdziwy majowy borowik :)
  10. Jeden z naszych psiaków już ma dom - są wyżej zdjęcia , więc zostało 5. U Pani Małgosi jest ponad 30 piesków- nie tylko nasze. Niektóre faktycznie z koszmarnych warunków i w strasznym stanie :(
  11. No, to Kasia mnie rozumie. Nam po raz pierwszy taki pies się trafił ;).
  12. Widać, że super trafiła :)
  13. Jej rekord to 2 godziny. Dłużej nie jechaliśmy, więc kto wie. Pewnie byłaby spokojniejszy na moich kolanach, niż przypięta na kanapie z tyłu, ale tak jest bezpieczniej. Oczywiście, ma luz, ale chce być gdzie indziej
  14. No, to mnie jak idę z dwoma, pytają czy nie oddam/sprzedam tego wilka ;). O małą, nie pytają :D. Trzeciego, też nie proponują.
  15. A ja jestem zdecydowanie niekaktusowa. Nawet jak kwitną, to mnie nie biorą ;)
  16. O, rany Irenko :)!! Ja tylko czopki parafinowe psich zadawałam, za to na trawniku, pod blokiem. Co do tarniny _ pełna zgoda. U nas nad Orzycem, kwitnie czeremcha
  17. Pani Małgosia na swoim wątku Dom dla Szczeniąt Judyta i na naszym na fb, umieściła piękne zdjęcia maluszków. Jest sporo udostępnień. Teraz musimy czekać, aż je ktoś pokocha i da dom - oczywiście, zawsze skrupulatnie sprawdzany przez Panią Małgosię. "5 budrysów przyjechała do nas aż z Rzeszowa. Mają troszkę ponad 2 miesiące a jakie to ''agenty'' są... 5 terminatorków się trafiło. Sunia z pomarańczową obrożą to śpiewak numer jeden jest - nawet przy jedzeniu dziamie. 4 dziewczynki i 1 chłopiec ( z niebieska obrożą ) Jeśli ktoś marzy o psiaku takim do/za kolanka który będzie aktywnym psiakiem, pełnym życia i nieumęczonym NIE KUPUJ, ADOPTUJ ! Psiaki przebywają pod Sochaczewem tel 502-159-114" Powodzenia, maluszki :)
  18. Nutusiu, jak Ty nie wiesz, to kto? Moje doświadczenia przy Twoich, to pryszcz ;) Ale może daj nowe zdjęcia Imki - wiosenne i z mniejszą ilością psów(bo chyba takie mocno psowe są w ogłoszeniach? Zostawić w tekście, że jest psem po przejściach i że wskazany dom z innym psem, ale szczegóły podawać telefonicznie, bo wierzę, że będą telefony. I może ogłaszać np na Płock? I na potrzeby ogłoszeń, zmienić imię (lub go nie używać), żeby Imcioch zaistniał w wirtualu na nowo.
×
×
  • Create New...