I tu się odezwę :).
Pies na dogo, raczej domu nie znajdzie, bo dogomaniacy zapsieni po kokardki - prowadzą dt dla psów osobiście przygarniętych z ulicy/wyciągniętych ze schronu, opłacają hoteliki, robiąc zrzutkę i bazarki dla swoich i zaprzyjaźnionych psów.
I cały czas, ogłaszają psy na olx i innych portalach - sami i na bazarkach. Są bowiem robione bazarki ogłoszeniowe, gdzie za niewielką kwotę( która idzie na psy w potrzebie), ciotki umieszczają na wielu portalach ogłoszeniowych przesłany im @ tekst i zdjęcia. W ten sposób, nasze tymczasy znajdują domy( oczywiście, po wizycie przedadopcyjnej, w której pomagają dogomaniacy). Tak działa dogomania.
Rozpisałam się i nie wiem, czy potrzebnie :).