Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Odwiedzam i bez zdjęć. Ale chętnie je zobaczę ;)
  2. Mnie się wydaje, że cała dogomania (no, z nielicznymi wyjątkami), składa się z osób "robiących coś bezinteresownie" :)
  3. Tak się rozmawia w necie, Irenko ;). Petycję przeciwko chińskiemu świętowaniu jedzenia psiego mięsa - Yulin, też podpisałam i głównie mnie oburza okrucieństwo w przyrządzania tego mięsa - bicie kijem, żeby skruszało i obdzieranie ze skóry. Wszystko na żywca :((((((((. Z drugiej strony, ubój rytualny, też nie jest niczym lepszym. Coraz bardziej skłaniam się do wegetarianizmu, póki co, poprzestając na semivege, głównie ze względu na lenistwo i mniejsze poczucie wspólnoty z rybami i ptakami. Co do instrumentalnego traktowania psów, obawiam się, że Twoja Przyjaciółka ma rację, ale gdzie są one traktowane inaczej? http://sport.tvn24.pl/archiwum,133/po-igrzyskach-byly-zbedne-wiec-je-rozstrzelali,160512.html
  4. Irenko, ja z założenia takich linków nie otwieram, bo nic nie pomogę, a tylko się poryczę i zdołuję. Ludzie bywają podlinkuj, na szczęście, zwierzęta nie. Co do adopcji zagranicznych, to i mnie i chyba Grażynce chodziło o to , że w takim przypadku wcześniejszy osobisty kontakt człowieka i psa jest niemożliwy, a musi coś zaiskrzyć między nimi. Pies niekoniecznie musi pokochać każdego człowieka i..... vice versa. Czasami coś komuś nie pasi. Wracając do adopcji zagranicznych, to potrafię zrozumieć to w przypadku Kanady, gdzie jak napisałaś, nie ma psów bezdomnych, natomiast nie rozumiem idei sprowadzenia do Polski psów z Chin, czy nawet Ukrainy, gdy naszych bezdomniaków jest w nadmiarze. Oczywiście., mam na myśli akcje, na które się zbiera kasę na fb, a nie pojedyncze przypadki, kiedy ktoś, kto tam jest, postanowi zabrać stamtąd jakąś psią biedę, dla siebie/znajomych/rodziny- prywatnie i na własny rachunek
  5. Chłopak też jest. Z odzysku, ale jednak ;)
  6. Faktycznie, tempo :). Jedziecie do Ostrołęki, czy do Nowego Dworu?
  7. Zawsze najlepsze to, które jest zajęte.
  8. Uff. Zdrowiej malutka, pod czułą opieką Malagos :).
  9. Masz rację, Grażynko. Do tanga, trzeba dwojga. ;). Malagosku cały czas trzymam zaciśnięte kciuki za Ciebie i Twoje bezdomniaki. Będzie dobrze, bo..... musi być dobrze :).
  10. Wierzyła w Wasze serca i...... dobry gust ;). Nie omyliła się :).
  11. Też jestem. Wątek zapisuję. Mazowszanko, przechodzisz sama siebie :).
  12. Wspaniała Szefowa :). Oby takich było więcej :)) i jak najmniej psów trafiało do schronisk.
  13. Oby się go udało ocalić przed schronem. A z jakim schroniskiem gmina ma podpisaną umowę?
  14. Gratuluję sukcesów w akcji adopcyjnej :). Już tylko jedna maluszka została - brawo :)
  15. Zazdroszczę Ci tego łatwego snu. Ja z trudem zasypiam, wyłącznie na proszkach, budzę się w nocy wielokrotnie. Kiedyś nie rozumiałam, jak można nie móc zasnąć. TZ w Warszawie, a ja z psami na działce, które na zmianę, albo śpią, albo się boją, bo gdzieś daleko grzmi. Deszcz pada równo.
  16. DONnko kochana, dziękuję w imieniu suni :). Ogłoszenia na Owczarkowej tablicy na fb - super pomysł. Może Bezimienna znajdzie dom?
  17. Cieszę się, że już po podróży. Zdjęcia są, ale Czarek nadal jest zagadką ;)
  18. Kciuki zaciśnięte. Będzie dobrze :))
  19. Miałam @ z pytaniem o Dejzi - jaki ma stosunek do kotów. Z przykrością, Ala zgodnie z prawdą, odpisałam, że negatywny. To był pierwszy @ z moich ogłoszeń. Są pobrane telefony. Czy ktoś dzwonił?
  20. Pięknie się komponują na tych schodach ;).
  21. Sunia zgłoszona. Teraz wszystko w rękach Rady Owczarkowej i DONnki http://www.dogomania.com/forum/topic/117529-skarpeta-owczarkowa-dla-bezdomnych-cywilów-szarików-rexów-i-alexów/?page=194#comment-16847464
  22. Czy Skarpeta może pomóc bezdomnej suni z powyższego wątku? Sunia została przyprowadzona z działek do Lecznicy w Kampinosie. Szukano jej opiekuna, ale nikt się nie zgłosił. Sunia została w Lecznicy wysterylizowana, zaczipowana, został usunięty guz listwy mlecznej. Jest ogłaszana przez Lecznicę i szuka domu. Nadal tam przebywa. Wiem, że tu nie ma dramatu, ale może warto pomóc, żeby wspierać takie działania lecznic weterynaryjnych? Np karmą? Co o tym sądzicie? Ja, tak czy inaczej, zgłaszam sunieczkę.
  23. Myślę, że najważniejszy będzie ich pierwszy kontakt i wzajemna reakcja :).
×
×
  • Create New...