Krystyno, czy Ty naprawdę nie widzisz, że ten pies NIE będzie w domu.
Że ta cała demagogia i oszukiwanie, że nie chce wchodzić to tylko po to aby usprawiedliwić, że będzie na posesji.
Konia można przez ten czas nauczyć wchodzić po schodach do domu, a nie tylko psa.
W mentalności tych Państwa nie mieści się pies na stałe przebywający w domu.
A buda ... wybacz. Może, gdy była nowa 10 lat temu, to była porządna.
A tak wygląda, jak w rozpaczy odkupiona za pół litra od sąsiadów, żeby była.
Mam nadzieję, że nie pożyczona do zdjęć ;)