Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Murko, czy to nie lubienie zamknięcia, to na granicy lęku separacyjnego? Bo to by było bardzo niedobrze. Myślisz, że nie nadaje się do mieszkania normalnie w mieszkaniu? Domu? Wewnątrz? I ponawiam prośbę o nr konta.
  2. Agato, moja jak najbardziej, do końca. Oby jak najdłużej.
  3. Agatko, myślę, że i "domne" psy chorują w pewnym wieku na serce. Wiek robi swoje. Moja najpoprzedniejsza sunia, rasowa ON-ka, od szczenięcia w luksusach, chorowała na serce od 6 roku życia i na nie umarła, jak miała 12,5 roku. Całe życie niemal, była na lekach. Na wątrobę, niewydolność trzustki, potem serce, kręgosłup, stawy... A ptasiego mleka jej nie brakowało.
  4. Jak znajdziesz chwilę, podaj mi swoje konto na pw, to przeleję wprost do Ciebie, to co deklarowałam na operację. Nie to, że się mądrzę, ale w takich operacjach, to psiaki nie takie bólowe są, skóra u psa jest tak jakby "niskoczuła" bólowo. To znaczy bardzo dużo mniej niż u ludzi i mniej niż u kotów. Przy takich ściągnięciach to one mają dyskomfort "przeszkadzania". Najbardziej bolą "kości" przy operacjach.
  5. Jakoś w grudniu, postaram się powtórzyć.
  6. No, w końcu. Nie popisał się mi tym razem mój ulubiony sklep. Prawie dwa tygodnie.
  7. Nauczenie psiaka używania wszytskich 4 łapek, po tak długim czasie to wyzwanie. One "z przyzwyczajenia" nie uzywają chorej łapinki.
  8. I co tam u Bubisia. Czy posiada do używania 4 łapki, czy dalej tylko 3? :) Jak zdróweczko? Ogłaszacie już pięknego?
  9. Toga pisze wyżej, że nie trzyma kupy.
  10. Piękna Kropencja. Przepiękna. Trzymamy kciuki za domek. Może jest gdzieś, ktoś, kto pokocha tę pięknotkę.
  11. Ale szukacie domu temu psu? Ogłaszacie? Bo stwierdzenie:"Jeśli znajdzie sie dobry dom,to pewnie bedzie mogl isc" ;) Sam się nie znajdzie, raczej.
  12. Czyli udar po prostu, bo to zawały mózgu są. Aby zmiany były jak najmniejsze.
  13. Trzymam kciuki mocno. Tola obecna? Czy wyjechana? Nic nie wiemy?
  14. Aby się udało któremuś znaleźć domek.
  15. Ja obiecuję 100 zł na operację Ergusia. Jakoś nazbieramy. Musimy.
  16. Oj, trzymamy kciuki mocno za operację, no i za łagodną histopatologię.
  17. No co Ty, dalej Margolcia słodka i apetyczna. Pyszniutka jest :)
  18. No zazdraszczam, tego wycałowania po pyszczkach i przytulania.
  19. Andzia, kcem, ale nie mogę. Upatrzyłam sobie ok. 6 letnią malamutkę. I kcem ją bardzo, ale mam teraz takiego imbecyla w domu, że szok. Dramat. Lepiej jest trochę, ale to jakis kosmita jest. Na zewnątrz do zwierząt jest OK. Odruchy normalne. Nie przepada za zabawą z psami. Ale wita się obojętnie, nie sztywni, niby dobrze. Ale w domu ... Przez pierwsze 2 miesiące ja nie mogłam podejść do legowiska, i MIEJSCA gdzie stoją miski. MIEJSCA nie misek. Siebie mu wyperswadowałam, ale inne zwierzę ... Koty go ćwiczą, pysk podrapany, a ten imbecyl nie odpuszcza. Spróbowałam z zaprzyjaźnionym psem. Z takim co nawet 3 minuty się z nim pobawi, w domu... zjeżone, zęby w ruch jak tamten POPATRZYŁ na legowisko, nawet nie powąchał. Boję się, że normalny pies z nim nie wytrzyma i go zadusi, a mniejszego on pogryzie. To jakiś szalony pomiot diabła.
  20. Maciuś przepiękny, kiedyś wydawałam taką koteczkę, bardziej w beże szła z maści, ale takie piękne pręgi. Telefon się urywał. Moli interweniowałam w sprawie przesyłki, dostałam takie info: :) "Najmocniej przepraszamy lecz firma kurierska zgłosiła problem ze zlokalizowaniem przesyłki." jaja jakieś, kazałam wysłać nową natychmiast. Jakiś problem wyszedł ze smakami puszek, ale nie dyskutowałam, chyba nie musi być króli czy tam kaczka, mogą też być inne, chyba. Sorry za te opóźnienie, ale nie mam wpływu na te "problemy z lokalizacją".
  21. Tylko na łapie trudno skóry "naddać", może się rozchodzić.
×
×
  • Create New...