Piękna ona jest. Toguś, a ona sika? Czy tylko kupy?
Bo to ważne jest. Kupa to nie problem. Jak "zdrowa", gorzej z sikaniem.
Wiem po Franku, znowu mam wszystko przeszczane, bo się okazało, że kamienie ma i leje gdzie popadnie.
Dywan, łóżko, podłoga, posłanie.
Kupę się sprzątnie i już, gorzej jak przelane wszystko.