Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Chyba miała zły moment. Teraz jest bardziej żywa. Porobiłam parę zdjęć do ogłoszeń. Tu ze mną, aby pokazać wielkość. Z poprzedniej sesji, aby były wszystkie razem.
  2. Auraa dzwoniła, że dług ok.1700 zł trzeba jednak zapłacić (poprzez fundację). To i tak tanio, po kosztach. Ma na dniach uzupełnić wpisy w poście rozliczeniowym.
  3. Dziekujemy bardzo :) Ja zaryzykowałam. Tak mi się marzy, aby i tę córeczkę zabrać od tych ludzi, zanim znów urodzi. Ale co ja mogę ?
  4. Izo, ja zaglądam do finansów co jakiś czas :) Nie musisz oszczędzać, kupuj jej lepsze jedzenie, jeżeli nie je tak jak inne psy.
  5. Zapraszam serdecznie na bazarek, z którego 1/3 dochodu przeznaczam na Kulkę :) http://www.dogomania...zerwca-do-2100/ Miałam robić drugi równolegle na fb, ale przy moim wiejskim internecie, który chodzi jak krew z nosa nie dam rady :(
  6. Zapraszam serdecznie na bazarek, z którego 1/3 dochodu przeznaczam na psy wyciągnięte ze schronu przez ewu :) http://www.dogomania...zerwca-do-2100/ Miałam robić drugi równolegle na fb, ale przy moim wiejskim internecie, który chodzi jak krew z nosa nie dam rady :(
  7. Zapraszam serdecznie na bazarek, z którego 1/3 dochodu przeznaczam na Tabakę :) http://www.dogomania.com/forum/topic/147293-ju%C5%BC-otwarty-herbatki-z-filmami-i-inne-do-21-czerwca-do-2100/ Miałam robić drugi równolegle na fb, ale przy moim wiejskim internecie, który chodzi jak krew z nosa nie dam rady :(
  8. Jajka śliczna malizna do Was trafiła :)
  9. Kolejna szczęściara w Waszych czarodziejskich rękach :)
  10. A dzisiaj była pierwsza próba biegania (tak ! ) na łące. Oczywiście za moimi psami. Oraz drapanie się za uchem lewą nogą. A z rzeczy mniej przyjemnych. Niunia zamordowała dzisiaj żabę :( Moje gamonie nie dają rady. Widać, że na wsi musiała sobie sama radzić.Z tego co wiem wiejskie psy polują też na krety, myszy i szczury. Że o zwierzynie leśnej nie wspomnę :( Niestety, myszy i szczury bywają często nafaszerowane trutką. Ja po zimie znalazłam w szafie ( w pościeli !) zdechłą, zaszuszoną mysz po trutce. Ale nie mojej, tylko któregoś z sąsiadów.
  11. Łóżko dojedzie dopiero w piątek (duży samochód był zepsuty). Ale obawiam się, że będą z niego korzystały wszystkie psy. U mnie jest duża rotacja posłankowa
  12. Nie, ale ja to robię na pół gwizdka. Ale jest postęp. Dzisiaj po raz pierwszy zauważyłam jak "zakopuje" po sobie ( siku) dwiema łapkami. Bardzo energicznie. I chodzi jakby szybciej.
  13. A tu Kulka całkiem na golasa. Nic z tego nie rozumiem, ale wierzę, że wszystko O.K.
  14. Dzisiaj było dużo chodzenia: 3 razy na łąkę, no i chodzenie za mną jak cień po ogrodzie. No i naśladując moje psy dostaje pierdolca jak szykujemy się do wyjścia na zewnątrz. Wychodzi bez smyczy, idzie przylepiona do mojej nogi. Jak się nieco oddali, wraca natychmiast na zawołanie. Jak do tej pory wszystkie moje tymczasy dosyć szybko zaczęły wychodzić bez smyczy. Wszystkie bardzo się pilnowały, a rano to wracały przede mną pędem do domu (śniadanie). Nawet ta nieszczęsna wariatka Fiona, która nigdy nie uciekała na spacerze (czasami chwilę po powrocie).
  15. Poszła Pomi, poszedł Marley. Przyjdzie i czas na Aresa :)
  16. Ale się podziało ostatnio :) Elik, świetny sposób na TZ-a z tym wyborem. Musze kiedyś zastosować na moim jak będzie oporny.
  17. Widać, że Pomi-Pola zadowolona z nowego życia. Śmieje się całą sobą :) A i z Marleya się cieszę :) Dobrze, że zwyciężył zdrowy rozsadek !
  18. Dziekuję za dawkę optymizmu :) Postaram się zwiększać za każdym razem. Ale nie ucieka, nie warczy, nie piszczy i nie usiłuje mnie zjeść.
  19. Instrukcja wygląda tak: 1) Głaskanie 2) Rozciąganie 3) Ugniatanie (jak ciasto) 4) Głaskanie To była rozgrzewka, a na koniec najgorsze 5) Wyciąganie nóżki (od 15 do 30 razy) Jesteśmy przy 5 ! :( Ale zauważyłam, że doskonałą gimnastyką jest tarzanie się na trawie. Wtedy obie nóżki pracują. A teraz kulka zwana Kulką po długim (tak !) spacerku po łąkach. Futerko wygląda lepiej. Nie kąpałam jej, ale czeszę miękką szczotką z włosia.
  20. Nie dałam jej, obeszło się. Postanowiłam przeczekać noc i rzeczywiście dr Czas (jak mówi Nutusia) pomógł. Wolałam wziąć na wszelki wypadek, żeby się nie denerwować. Witaj Agatko :)
×
×
  • Create New...