Dzisiaj kolejna wizyta kontrolna u weta. Oczywiście gratis :)
1) Brzuszek suchy i całkowicie wyleczony
2) Bok bardzo ładnie goi się. Jak będzie strupek i odpadnie to wtedy będzie można zdjąć ubranko, bo nie będzie już swędziało i kusiło do lizania.
3) Kupki bardzo ładne
4) Brzuszka, ani ranki (jak się wygoi) nie trzeba niczym natłuszczać zewnętrznie. Wystarczy podawać codziennie z karmą po pół łyżeczki oleju z pestek winogron.
Zacznę od mniejszej ilości, aby nie spowodować rewolucji.
5) Kąpiel w szamponie specjalistycznym po zagojeniu się ranki. Być może łupież zniknie samoistnie wraz z poprawą jakości jedzenia.
Mojemu Dyziowi zarosły łyse uszy jak zaczęłam go porządnie karmić.
6) Sunia bardzo spokojna, więc być może udałoby się zrobić RTG bez narkozy. Z tym za jakiś czas udam się do dr Tracza.
7) Dostałam pustą książeczkę zdrowia, wypełnię ją. Zapiszę siebie jako DT
8 ) Szczepienia można zrobić już w środę.Wet proponuje szczepionkę łączoną.
Po wczorajszych dwóch "długich" spacerkach bałam się (nastraszona przez inkę), że z łapką będzie kłopot, a tu nic :)