[quote name='ang']nie wiem, czemu jeszcze węgielkowa nie napisała nic nt. nieudanej akcji?:cool3: i jak to ruda-wredna zamiast łapać psa to stała i [B]czekała na posiłk[/B]i:evil_lol:
onek wrócił na "swoje" miejsce koło 22giej, poszłam tam z Kropkiem, Sławek na niego czekał z wodą i zastanawiał się i rozważał, jak to go jutro od rana łapać będzie:p
Węgielkowo i Ewelinko:iloveyou:[/QUOTE]
Wstyd, wąglikowo moja, czekać na pizzę lub kebaba, a nie zajać się łapaniem pieska............