-
Posts
44580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nie wiedziałam o tej agencji i udziale Znajdek w filmie, ale to bomba! :multi: -
CHARTY z "akcji 33" - 28 chartów już w DOMACH - dziekujemy ;)
malagos replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
A charty wszystkie już w domach? Nie mogę się napatrzyć na te piękne zwierzęta, jejku jejku! -
Dzielna dziewczynka :)
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
malagos replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
A jakie są ceny tych sterylizacji?v To zaufane lecznice? -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
malagos replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mamusiu, jaki dziadding uprawiają! -
Tak, aktywowałam już ogłoszenia, zapomniałam napisać o tym -[B][SIZE=3] Ziutko kochana, dziękuję serdecznie![/SIZE][/B] Bo i ten dom u pana przedsiębiorcy, ten co mi się podoba, też palcem na wodzie pisany :shake: A tu kolejny kłopot, przyszedł właśnie młody człowiek do urzędu do sekretariatu i zgłosił podrzuconą mu przez płot małą sunię :shake: Kojec gminny zajęty, a ja mam Greykę - jazgotę, nie mam jak jej zabrać. Namówiłyśmy z panią sekretarz tego młodzieńca, by przetrzymał suczkę do poniedziałku, a Tomek podjedzie do niego i obejrzy znalezisko. Czy aby nie ciężarna. A głowa od wczoraj wcale mnie nie przestała boleć.
-
Bezdomna młodziutka suczka błąka się po blokowisku, POMOCY ŁÓDŹ
malagos replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Nie znam, ale podniosę chociaż.... -
Jamniczka Jori już nie w schronie. Niusia mieszka teraz w Gdyni :) .
malagos replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Gdynia, to nie Ukraina :) -
Ej, nie wytrzymałam i sama zadzwoniłam. Pan przepraszał, ze nie dzwonił, bo zabiegany, że koniec miesiąca, że faktury zbiera, ze jeszcze dziś jedzie do Niemiec, a wraca w niedzielę wieczorem. Umówiliśmy się tak: jak wróci, zadzwoni w poniedziałek. Jak pies znajdzie dom w tym czasie, to ok, jak nie, to... umówimy się na kolejny telefon itp. Łepetyna mnie boli z tego wszystkiego... Ludzie, dzwońcie, przyjeżdżajcie, zabierajcie Harnego!
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
malagos replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestesmy z Wami, Murka i Lizą ... -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ale ja nadal jestem zdania, ze taki tydzień w Warszawie, na smyczy, by jej dużo dał. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
malagos replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']no otóż to, myślę, że sporo tez zależy od warunków, czyli budżetu, i kierownictwa. ale jednego to zniszczy i zostanie konowałem, a drugi odejdzie z hukiem i załamany. a zdjęcie z koncertem jest bycze![/QUOTE] i ten FORTEPIAN jest byczy! :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
A mnie martwią te jej sutki pełne mleka, nadal cieknie z nich? -
[B]Ja bardzo proszę,[/B] moje panie, by psy: Fionka, Alutka i Greyka znalazły domy w ciągu 10 dni, żebyśmy mogły wreszcie to pić kawką pierniczkową albo czymś innym, oczywiście z udziałem Inki jako gościa honorowego, oraz wszystkich wspierających te nasze wątki..... Będę w Warszawie 10 - 11 grudnia :cool3: Pomysły? :cool3:
-
Jako że jeden pan brzmiał wczoraj konkretnie i obiecał zadzwonić dziś rano, to reszcie odmówiłam (z resztą raczej szukają, jak pisałam, psa ostrego), i to na TEN telefon czekam. Wczoraj miał też ten pan zadzwonić wieczorem, ale ja nie wytrzymałam i ja zadzwoniłam, i tak się umówiliśmy na dziś. cholerka z tym wszystkim.... Za to promuję schronisko w Kruszewie i na te kilka telefonów tylko 1 osoba wiedziała o nim :shake: ("Pani, ja miałem psa z Kruszewa, ale pani, oni są uciekinierzy, mój to uciekał i kury dusił; więcej stamtąd psa nie wezmę")
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
malagos replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Jak tam dziadzinek dziś? A jak Ty, dziuniek, wychodzisz do pracy, to psy spokojnie zastają, nie szczekają? -
Zagłodzona dobermanka z popękanymi guzami na listwie mlecznej!!!
malagos replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Ano ciekawe...... Szkoda sunieczki.... -
Jamniczka Jori już nie w schronie. Niusia mieszka teraz w Gdyni :) .
malagos replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreag']Dzwoniła pani z Gdyni, ale słabo się słyszałyśmy, miała zadzwonić po 18, bo nie dało się spokojnie rozmawiać.[/QUOTE] Dzwoniła?... Ja teraz też siedzę i czekam na telefon w sprawie Harnego, miał pan zadzwonić dziś "raniutko".... :( -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
malagos replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pollyg']W niedzielę, ma przyjechać Pan p[B]o Babcię[/B], rozważał Savanę ale ona nie jest wysterylizowana, a on ma 2 psy i ze względu na jej stan nie chciałby jej poddawac zabiegowi.[/QUOTE] Po te ratlereczkę? Ale by było super! -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nasz pies podwórzowy? :evil_lol: :evil_lol: Powiem Wam w sekrecie, ze to jakaś podmieniona zwierzyna :cool3: Niedawno jeszcze ona pierwsza rankiem biegła do drzwi, by ją wypuścić i o szóstej rano budziła jazgotem całe osiedle. Teraz na dźwięk budzika jest lekkie uniesienie głowy z MOJEGO łóżka, popatrzenie na mnie spod przymkniętych powiek, solidne ziewniecie "co, ty juz wstajesz?..." i opadniecie z powrotem na kołdrę. Dopiero jak pokrzatam sie w kuchni, przyłazi przeciągając się i ziewając, uwala się na podłodze pod nogami i tak czeka na śniadanie. Każdy stwór dostaje porcje chrupek i wtedy dopiero w dobrych humorach czekają na wyjście na dwór. Greyka przynosi zabawki, podaje je do ręki lub kładzie przy nogach, potem idzie się miziać do Tomka, który "jeszcze 5 min" dogrzewa się pod kołderką, a zaraz na łóżku jest kilka pluszaków, bo ona lubi pańcia obdarowywać. Tuli się, podgryza, szczypie zębami, pomęczy Borysa kota w międzyczasie, bo co tak smutny i zadumany siedzi :diabloti: Potrafi w swą rozdziawioną paszczę całą kocią głowę wziąć, a Borys tylko stłumiony protest czasem wyda "O łajciu, daj mi spokój...", ale pozycji nie zmieni, bo po co się przepracowywać :roll: Tak jakoś wyszło, że nam się Greyka ucywilizowała i udomowiła. I tak jakoś chyba ja kochamy, czy cóś :oops: :p TEraz tylko NAJLEPSZY dom poszukiwany :p -
Ja się nie nadaję do szukania psom domów.... Ma ktoś zadzwonić, nie dzwoni, trzymam innych chętnych w pogotowiu, mają zadzwonić wieczorem, nie dzwonią, ja oddzwaniam, nie odbierają i tak w kółko. Wyjdzie na to, że tylu chętnych, a pies nadal siedzi w kojcu... Teraz tez czekam na telefon ("Zadzwonię rano i porozmawiamy") - to do kiedy jest rano?.......... Niech to....
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
malagos replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Burgund moze za drogi, ale takie młode beaujolais zakąszone musztardką pod stolikiem w Grubej Kaśce możemy sfinalizować, co? :cool3: :multi: