Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='Mazowszanka2']No to mamy problem ! Zadzwonił przed chwilą miły Pan z Rembertowa ( Tablica). Jak powiedział, że ma dom z ogrodem to chciałam go spławić, ale jednak zadałam pytania dodatkowe. Pan powiedział, że ma wysoki płot ( sztachety), którego mały pies nie przeskoczy. Ma też suczkę husky, która ucieka do psów, aby się bawić. Szuka dla niej towarzystwa do zabaw i wariactw. Husky mieszka na zewnątrz, Fiona mieszkałaby w domu. Pan nie pracuje, a żona nie wiem. Ma być w sobote. W domu są też fretki. Nie jestem przekonana na 100 %, ale postanowiłam pojechać tam z inka33 i Fioną w sobotę. Obejrzeć ten płot. Jak tego nie zrobie to będę sobie wypominać do końca życia. Wydaje mi się, że Fiona męczy się w mieście na smyczy ( wybacz inka33). Z drugiej strony znowu płot i perspektywa ucieczek. Mnie sie wydaje, że ona nie powinna zbyt długo zostawać sama w ogrodzie. Czyli trzeba by się dowiedzieć czy są w stanie ją mieć stale na oku. Co Wy o tym sądzicie ?[/QUOTE] Oczywiście, ze jechać! zobaczyć, pogadać i psa zostawić :) ale ... wtedy TY stawiasz na Bankowym!
  2. Szukam kontaktu do ośrodka kultury w R. a tu patrzcie, co znalazłam, zwłaszcza ostatnie zdjęcie, sami znajomi :) http://www.gouk.pl/wydarzenia-2013/456-wystawa-fotografii-3d.html
  3. [quote name='wiosenka']Malagos na maila bardzo proszę :)... wiosenkawp.pl[/QUOTE] ..ale co mam przesłac?.... :oops:
  4. od sznucerków jest malawaszka, wspaniale im pomaga.
  5. a też wierzę, że da radę. ale dlaczego nie wstaje?
  6. to w ogłoszeniu dopisz "Greyka" - identyczny typ.
  7. a ciekawa jestem, co ci lekarze, co go wcześniej leczyli, wg słów właściciela, mają wpisane w książkę leczenia zwierząt? W takiej ksiażce, którą prowadzi każdy gabinet i lecznica, jest i data, i objawy, i leki podane...wszystko.
  8. [quote name='Isadora7'][SIZE=4]Zapisuję sobie[/SIZE][/QUOTE] No myślę, bez Ciebie nie będzie nas w komplecie :) Ryjonku kochany, pewnie, ze Greyka czeka na dom, jest już adopcyjna, ze się tak wyrażę i plakaciki to super pomysł :)
  9. Ale to fajnie, ze Argo w domu! Powodzenia, piesku!
  10. [quote name='savahna']Zrobic zdjęcia i ogłaszać ją już. ;)[/QUOTE] To wiem, ale jak zrobić zdjęcia przez zamkniętą bramę i płot, bo ludzie pracują i nie ma ich do wieczora w domu? Moze lepiej, jakby ją zamknąć w tym gminnym kojcu? Nie ma innego wyjścia chyba.
  11. Konieczny dt dla niej, sterylka, odchuchanie i ogłaszanie...
  12. Jako że nie korzystam z fb, tu będę zagladać.
  13. A co to tak węgielkowa te koty łapie? Lubi je czy jak??
  14. Eh, miałam nadzieję, że sprawa suczki się wyjaśni do tej pory, od piątku. Że pan popyta sąsiadów, że moze komuś ten mały glutek uciekł... Ale wracając z Makowa, a pan mieszka przy naszej głównej ulicy, zatrzymaliśmy sie zobaczyć co i jak. Nie było nikogo w domu, a to małe suczyństwo przy budzie... Energiczne, rezolutne, poszczekało na nas przez płot.
  15. to wielka szansa dla Zulki, żeby ją do dt ktoś wziął. Prosiłyście już Warszawę o wizytę u tej pani?
  16. to zmieńmy godzinę na 16.30, moze jeszcze ktoś do nas dołączy.
  17. No toś wybrała [SIZE=4][B]:evil_lol: Czwartek, 12 grudnia, godz. 16.30 na Pl. Bankowym?[/B][/SIZE]
  18. to tylko dzień proszę wybrać, wtorek czy środa? Bo mam trochę spraw do załatwienia i muszę się poumawiać. Ale spotkanie w Wami -na pierwszym miejscu! :)
  19. [quote name='inka33']Ale jesteś! :mad: Nie możesz być wcześniej - do 7ego włącznie...? :([/QUOTE] Nie, bo w tygodniu mam szkolenia... Inka, nawet nie myśl, ze Ci tym razem spotkanie darujemy! Przecież mamy na smutno opijać brak domów dla tych 3 psich gracji ....
  20. [quote name='Mattilu']Ja tez sie ciesze, ale kciukow jeszcze nie puszczam...za Greyke i za szurpatke :)[/QUOTE] O szurpatce nic nie wiem - wczoraj po wydaniu Harnego pani sekretarz miała nakazać pracownikowi posprzątanie kojca, a sama miała dzwonić do tego pana, co przygarnął sunię. Co dalej, nie wiem, zajęłam się pracą i wieczornym szkoleniem w Kole Gospodyń. A teraz muszę pogadać z sekretarz o koteczce - jest kolejna do odłowienia dziczka, w ciąży oczywiście. To kolezanka tamtej szarusi, którą po sterylizacji miałam 10 dni w łazience, a ta sie nie chciała złapać. Pytanie tylko, kto ją zawiezie po złapaniu na sterylkę?.....Ja nie mam kiedy, z resztą i nie bardzo za co, znów dokładać do paliwa i ciągnąć Tomka?...... Mam taką migrenę, ze ledwie oczy otwieram, a zaraz jakie szkolenie bhp mam zaliczyć.
  21. Uff, mozemy odetchnąć. Aniu, niezwykła z Ciebie osoba, ściskam!
  22. Czy już mozna mu wykonać jakieś badania?
×
×
  • Create New...