-
Posts
44560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
To się pewnie niunia pakuje już, co?
-
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuje, już dobrze. Wznowiłam ćwiczenia i zaczyna się sezon działkowo-ogródkowy, tez muszę się sporo ruszać. Niedaleko mojego domu, przy ulicy wylotowej na Ostrołękę, od pewnego czasu widuję psa, wielkości wilczura czy huskiego - ale tylko rano, jak idę do pracy. Czy on kogoś odprowadza na przystanek PKS i czeka? A za rzeką koczuje średni podpalany, już zgłoszony do gminy 2 tygodnie temu, ale kojec zajmuje przecież Gobi. Ehhh..... -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2014 roku...
malagos replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To bardzo przykre stracić przyjaciela, ale On wróci do Ciebie w innym futerku, w innym rozmiarze, ale wróci... -
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
cieszę się, konfirm, że Cię widzę :) Ja już wpadłam w wir pracy, mam kupę roboty z wnioskami na dopłaty, kursami dla rolników i takie tam, ale Blansz mim siedzi w serduchu, oj tak.... -
uf, przewaga dobrych wieści nad złymi.
-
AMBER - bursztynowa piękność zostaje u Jo37!Szczęściara!
malagos replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
To ile to już lat, Amberko? 7 czy 8? -
Niedługo będzie siódma rocznica przyjazdu Zulki. Dziś miała znów atak padaczki - tak raz na kilkanaście miesięcy ją złapie, a może częściej, a może nie wszystkie widzimy. Nieruchomieje, posapuje, sztywnieje, oczy robią się okrągłe, opiera się o ścianę lub leży na mostku i tak kilka minut.
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wanilka ma tę zaletę, ze wraca na wołanie, więc pod tym względem zaufałam pani Justynie. I sunia tak kocha bieganie, galopady, to ile radości musiało być z tej zabawy z innym psiakiem! :) -
Taka mała a tyle przeżyła. Lunka po wielu perypetiach ZNALAZŁA DOM.
malagos replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Bo Cię Dziecko jeszcze na świecie nie było!! :) -
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wieści od pani Justyny: Wanilka, zwana przez nas Wanią, radzi sobie całkiem nieźle. Staramy się poznawać wszystkie psy z osiedla, żeby się towarzysko wyrobiła:) Niestety, większość jest zawsze na smyczach, lub są to nieruchawe grubaski lub staruszki. No i dzisiaj wreszcie spotkaliśmy świetną towarzyszkę na spacerze. Młoda, odrobinkę tylko większa, radośnie biegająca. Co to był za psi berek! Miło było popatrzeć. A czy wspominałam w ogóle, że spuszczam już Wanię ze smyczy? Zaczyna biegać za piłeczką, choć nie zawsze i nie zawsze ją chwyta, ale uważam że jest nadzieja. Dzisiaj udało mi się nawet trochę ją wyczesać - reaguje bardzo lękliwie na szczotkę lub grzebień, musi mieć jakieś niemiłe doświadczenia z podobnymi przedmiotami. Ale skoro już udało nam się zrobić pierwszy krok - następne też nastąpią. Pozdrawiam serdecznie całą rodzinę i zwierzaki (szczególne głaski dla Borysa!) -
Taka mała a tyle przeżyła. Lunka po wielu perypetiach ZNALAZŁA DOM.
malagos replied to Marysia R.'s topic in Już w nowym domu
Ależ nieskromnie leży z tą noga w górze! :diabloti: :eviltong: Rozpustnica jedna! (zawsze z tym słowem kojarzy mi się kakao rozpuszczalne sprowadzane z Czechosłowacji w latach 80-tych, bo nazywało sią "kakao rychle rozpustne" :p) -
Szkoda, ze nie mieszkam w Opolu, bym się odwdzięczyła, Pokerku!
-
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
malagos replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
A ja tylko tak chciałam zapytać, co słychać... -
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ineczko, widziałam, widziałam, zaglądam często na watek Kozienic. od poniedziałku ogłaszamy Gobi - to miły, spokojny, trochę bojaźliwy psiak.Jak dziś podjechaliśmy, to siedział na budzie, łaskawym oczkiem łypał na miskę z mięsem, ale bał się zejść. Dopiero jak Tomek wyszedł z kojca, to podszedł i zabrał się do jedzenia. Ogonek lekko machał się przy łapinkach. -
A ja miałam dziś pytanie od pana z Serocka o naszego białego Bezana - ale chłopak w domku od dawna. Pan szuka młodego DONka.
-
To była i sterylizacja, i operacja tych guzów za jednym zamachem?
-
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
i nie jest wielki, taki pod kolano, trochę jak nasza Milka - kto zna :) Jutro go odwiedzę z miską i kurzą łapką. -
Gracja za TM. Spij bez bólu, maleńka.
malagos replied to dziuniek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda babinki, kurcze....... -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tak, to niezły wynik, bo te psy by w sumie trafiły przecież do schroniska, gdyby nie kojec. Gminę by to kosztowało 11 razy 2500 zł, a tak tylko szczepienia, karma (i to nie zawsze, bo przedszkole karmi...) i sterylizacje suczek. Ale na wszelki wypadek noszę te 100 zł przy sobie, w portfelu.... -
~ Vanilka - ślicznotka z przytuliska w SWOIM DOMKU we Wrocławiu!! :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
to facet, i to całkiem przyjemny, dał się obejrzeć, pogłaskać, ma zrobione zdjęcia do ogłoszeń. Ok.2 lata, ze 20 kg wagi, trochę wychudzony - ale jak był na ulicy, to z miski, którą mu wystawiałam jadł "jednym zębem", tylko mięsko, ryż zostawał, chrupki także.... -
~ Psiaki z naszej wsi ~ szczesciarz Sonek na swój domek :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zawsze sobie piszę, kto i kiedy przybył, nawet do kojca gminnego, i na jak długo - żeby, nawet jak ostatnio powiedzieć na sesji, ze dom z kojca znalazło 11 psów w ubiegłym roku. Dziś jarmark i często psy są porzucane we wsi właśnie w takie jarmarczne dni. -
Sonia w typie owczarka niemieckiego już we własnym domku.
malagos replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Taką zagadkę mamy do tej pory ze znalezioną w ubiegłym roku u nas na wsi bardzo zabiedzoną sunią Kenią, którą adoptowała moja siostra - zna komendy, wspaniale idzie przy nodze, Kenia nawet na czerwonym świetle się zatrzymuje.. Co robiła na wsi?... Ależ sie cieszę, że się Soni tak udało!