Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. wiem, wiem, kochane..........[B] Jak ktoś da jednemu z psiaków dt, ja zabiorę drugiego[/B] :)
  2. Każdy miesiąc, kazdy dzień się liczy - te normalne, dobre godziny psiego życia, to jest najważniejsze. Że dane jest przezyć godnie tym biedakom.
  3. I my wszyscy jestesmy wdzieczni :)
  4. Brawo, Delph! :) A Owcy będzie chłodniej w nowej fryzurze, z resztą teraz modnie na krótko strzyżenie :)
  5. ale dobra wiadomość z tym dt dla biedaka!
  6. Dziś poszłam sama i dałam radę wyprowadzić oba psy - ale jestem dzielna :) Gobi już sobie dobrze radzi ze smyczą, a to przecież 3 - 4 raz ma założoną. Super psiak! a moze ktoś chce Gobi albo Groszka na dt? Polecam z czystym sumieniem, są rewelacyjne!
  7. A Tanitka od wyżłów wie o niej? Norkowa, i co to jest "podejrzenie entropion"?
  8. Cudnie!! Kochane dziewczyny! Jak to dobrze, ze się znalazła i że jej pomożecie!
  9. Cholercia, chyba wszyscy mamy takiego tymczasowicza, oddanie którego zawsze będzie zadrą w sercu i sumieniu...
  10. A witam :) Mają się dobrze, a bałam się babeszjozy przy tej ilości kleszczy. Zapytałam tę moją znajomą z gminy, Wiesię, czy jej córka Wiktoria nadal chce pomagać psom i czy by nie przyszła do kojca, to wyprowadzimy psiaki na 4 ręce. Oczywiście, nawet przyszła z koleżanką Julką. W miskach psy miał zupę z przedszkola, niedojedzoną, w 3 miski wlaną. Jak nic, to nic, a jak dadzą to za dużo.... Plastikowe wiaderko z wodą pogryzione, rączka w drzazgi, mała pomarańczowa miseczka tez pogryziona. Za to ja zarzadzałam wolontariatem :) Założyłam obroże obu psom, przypięłam smycze i obie dziewczynki chodziły po placu z pieskami. Groszek slicznie chodzi, ślicznie siusia z nóżką w górze, nawet kupala posadził na trawie. Gobi statecznie, kilka kroczków i przerwa. Ale i tak lepiej, niż wczoraj, radośniej, ogon na pleckach a nie pod brzuchem. Ranki po kleszczach na Groszkowej głowie się goją, zasychają, wiec już niczym nie samrowałam ich. Fajnie te psiaki, tak się cieszą do siebie, tak lubią, gryzą po gębach, skaczą, liżą się, bawią, aż się smycze co chwila plątały :). I z chęcią wracają do kojca, co jest też miłe, bo się nie ciągnie biedaka do klatki na siłę.
  11. Nic człowiek nie może poradzić na chorobę, czy to psią, czy ludzką.... Szkoda Tiarusi, szkoda bardzo..
  12. [quote name='Tola']Tak - imię zostaje; pan mówi o niej "moja Karolina":)[/QUOTE] to tak jak nasza mała jeszcze Aga mówiła do jamnisi Pelasi: "Pelagio, idziemy na spacer"
  13. [quote name='1izabelka1']Malagos nie bierz tych słów do siebie , oceniam tylko sytuację w jakiej jest psina nie ciebie :) sama powiedź czy takie wyjście dla niej nie było by najlepsze ?[/QUOTE] Nie biorę, izabelko, wiem, ze to jedyne wyjście, taki dom - ale wg mnie nieosiągalne. Na wątku Zulki. którą przygarnełam z Wielunia, też tymczasowo 7 lat temu, prosiłam przez rok o jakikolwiek inny dom tymczasowy, o pomoc (nie rady, bo ze wszystkich skorzystałam i nie było efektu) bo to dziki pies - każdy się poużalał i tyle. Zostałam z Zulką do tej pory. Nier podejmuję się pracować z kolejną "Zulką" bo - jak pisze konfirm, w tym czasie pomogę kilku innym psom z mojej wsi, a tych nie brakuje. I tak już mam wyrzuty sumienia, ze przez zablokowany kojec przepadła ta mała sunia, której założyłam watek.
  14. oj tam, wszystkie jesteście [B]rasowe[/B] dogomaniaczki, ot co!
  15. To szukamy takiego domu tymczasowego.
  16. Kochana konfirm, dziękujemy za te relację i wizytę. Tak jak myślałam, Blansz to specyficzny pies, niestety.
  17. I ja też, cholercia, i ja tez....
  18. Mam jeszcze torebkę psich ciasteczek, co zamówiłam z karmą, i kilka kurzych łapek.
  19. Rzeczywiście, rewelka, z taką twarzą ma szanse na dom :)
  20. A schronisko sterylizuje sunie, tak?
  21. Byliśmy dziś i znów psiaki wyszły na spacer. To znaczy Groszek wyszedł i ... dłuuuuugo siusiał nie podnosząc nogi :crazyeye: Gobi nie chciał, trochę postał na smyczy koło kojca i chętnie wrócił do siebie. Od jutra sama muszę sobie z tymi odwiedzinami poradzić, bo Tomek się wścieka, ze to sprawa gminy, że nie chce ich wyręczać. Ale ja uważam, żete psy nie mają nikogo, poza mną, więc jakoś muszę sobie poradzić :shake:
  22. To jak już będziesz w schronisku, konfirm, to i tak się rozejrzyj, zobacz, co słychać. Nie daj Bóg coś wypatrzysz...
  23. dodałam ogłoszenia na Tablicy i Gumtree. Trzeba wydrukować plakaciki i powiesić w sklepach.
×
×
  • Create New...