Witaj Kejciu na wątku :)
Aria nie jest w domu, więc nie wiem, jak z utrzymaniem czystości. Przez pierwsze 2 dni załatwiała się w kojcu, ale zaraz z rozumiała, po co ją wypuszczam co chwila. Teraz chodzi sobie luzem i zamykana jest na noc i na czas otwierania bramy. Myślę, ze ja trzeba potraktować jak szczeniaka- kilka dni i załapie, po co się wychodzi. Powtarzam, nie mam możliwości jej mieć w domu.