-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
malagos replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Znajome krajobrazy :) -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Złapałam się na tym, że jak przybyła Bianka, którą trzeba poznać, to Amiśka wydaje mi się taka nasza, swojska, przewidywalna, kochana ... :D -
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
malagos replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Kochane, ten mój "labrador" to sunia wielkości foksteriera, waży 11 kg :) -
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
malagos replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
A my mamy u siebie od piątku taką chudzinkę: [url=http://postimage.org/][/url] już po sterylizacji, już odkarmiamy, już szukamy jej domu -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Eliku :) Amisię wtryniam gdzie się da, może ktoś ją zauważy! -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To tak przypomnę, ze czekamy na domek........ -
Kolejna noc ładnie przespana, na sucho :) Dla pewności i tę noc Bianka spędziła w kuchni, ale nie protestowała. Wczoraj poleżałam z tym swoim przeziębieniem z godzinkę, to oczywiscie i suczysko się wepchało obok, koło Nutki i Borysa. Na dworze bystrzeje, aż piszczy, gdy nasze suczki popędzą za gawronem czy wróblami, aż się wyrywa, żeby biec, gonić, pędzić, łapać! Uuu, to nie jest pies do wiejskiego obejścia, gdzie kurki, kaczuszki i kotki! Na Borysa zwraca uwagę, ale że on ma ją w nosie, to tylko go obwąchuje, odprowadza z nosem przy jego ognie, jak wychodzi z kuchni nafaszerowany wątróbką i śmietanką. I pcha się na kolana - siedziałam wczoraj na fotelu, oglądałam jakiś program w tv, a tu ... najpierw pyszczek na moich kolanach...po chwili przednie łapki, zaraz jedna tylna łapka, druga tylna, zwiniecie się w rogalik, sapnięcie i śpi :)
-
[nieakutalne] Dolny Śląsk poszukiwana roczna lagodna suka
malagos replied to Jara's topic in Już w nowym domu
No właśnie, czy to jeszcze aktualne? Mam od pół roku w bdt Ami - cudna, pogodna suczka, 12 kg, w pełni domowa: [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/][/url] [url=http://postimage.org/]photo hosting[/url] -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kto fejsbukowy, zapraszam na wydarzenie Bianki https://www.facebook.com/events/441579376031736/ -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
malagos replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Kto fejbukowy, to zapraszam na wydarzenie, zrobiłam pierwsze w zżyciu, dla Bianki https://www.facebook.com/events/441579376031736/ -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
malagos replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Dobrze, ze to nie koty mają ten problem :) Na razie. -
Idąc przez Maków, też się boję, że spotkam nowego bezdomniaka. A jak jadę autobusem do domu, to staram się nie patrzeć na mijane obejścia - te łańcuchy, rozpadające się budy, chude psy... W tamtym tygodniu kierowca zauważył i aż się do mnie odwrócił - małe psiątko wlekące się poboczem ze sznurkiem na szyi... To było w gminie Mazowszanki :(
-
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
malagos replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
U pani zostały cztery, ale jeden to chyba czyjś, czasem przychodzi, by przyłożyć łapkę do prokreacji. Dziś ludzie oddawali transporterki - więc mam relacje z pierwszej ręki. Dobre Wiadomości. Najfajniejsze są oczywiscie Łatka i Ząbek. Dzikusy też się oswajają, i to dzięki dwóm nowym paniom, do których trafiły. Jeszcze się nie dają głaskać, nie podchodzą do ręki, ale już tak panicznie nie ociekają na widok człowieka. Podejdę w poniedziałek do kotów, mam przecież karmę dla nich kupioną w Krakvecie, pooglądam. Jeśli się okaże, że któraś z kotek jest wciaży, łapiemy.. Jeśli nie, poczekamy na "poświętach". Zostały wg mnie dziczki, oprócz tej jednej czarnej dziewczyny z guzkiem na boku.