Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Dziś zdejmujemy szwy. Zaraz pojedziemy po Sonka i zabierzemy go do gabinetu.
  2. Zrobiłam Sonkowi ogłoszenia na Gumtree (wyróżnienie 9,99 zł), OLX (wyróżnienie na 7 dni) i na Moja Ostrołęka (wyróżnienie na 7 dni) Razem 20 zł wyróżnienia.
  3. Wystarczy sie pochylić nad nim, a grzecznie siada, podaje łapkę i liże po twarzy... free image host
  4. Czekam na ogłoszenia od naszych cudownych dziewczyn-Czarodziejek :) Nowa szansa dla Ami :)
  5. ja też zagladam...
  6. Kwiecień będzie super, by tę wiosnę powitać :)
  7. Dziś Sonek był uroczy - zjadł obiad przyniesiony przeze mnie, wyszedł z kojca na spacer na smyczy! Jeszcze kulawo mu to idzie, ale się porządnie wysiusiał i zrobił kupala :)
  8. Zrobione :) Dziękuję Wam, kochane dziewczyny! Ami wzbogaciła sie o 106 zł z mojego bazarku ziółkowego. Pieniądze przeznaczam na zakup mięsa, ryżu, puszek. Poprzednie wpłaty starczyły do końca roku 2015, te pokryją spokojnie wydatki do marca włącznie.
  9. A klatka łapka? Mamusi powinna się dać w nią złapać, jak zgłodnieje.
  10. O, stara gwardia się spotkała :) Dobrego dnia wszystkim!
  11. Jak wracaliśmy od Sonka, objechaliśmy nasza wieś wszerz i wzdłuż, szukając psiaka, ale nie znaleźliśmy go. Moze jednak gdzieś się schował. I chyba to piesek, nie sunia, bo spaniel tej pani, co go dokarmia i chciała przetrzymać, warczy na przybysza. Ponoć na sunię by nie warczał.
  12. Mozecie i mnie brać pod uwagę :)
  13. Sonek jakoś się trzyma, został w kojcu. Nie bardzo chce wychodzić, bo się boi - że go znów będziemy oglądać?... Wyszedł na widok kawałka mięska, wygłaskaliśmy go, dostał smaczek i szybko wrócił do siebie. Pieska z rynku zgłosiła mi około 16.00 przez telefon znajoma pani, że siedzi pod sklepem, i że go gotowa wziąć do siebie, zanim MY PRZYJEDZIEMY po niego.
  14. Już mi babki zgłosiły kolejnego pieska - mały, kudłaty, brązowy. Od 2 dni łazi po naszej wsi, ale ja go nie widziałam... Jedna namawia drugą, ale ta "tak przeżyła śmierć swojego pieska", ze już (wrażliwa, cholera) nie weźmie drugiego :( Dają mu jeść, piesek jest pogodny, macha ogonkiem. A do Tomka przyjechał facet, co to na giełdzie samochodowej kupił dwa szczeniaczki, ponoć 6-tygodniowe.. to małe glutki, góra 4 tygodnie, i oczywiscie sraczka na 5 zagon. Rokowanie tragiczne. A facet całe 200 zł dał. Nóż się w kieszeni otwiera.
  15. Dzis znów zajrzymy do niego, obejrzymy podbrzusze. Cholerka, jakoś czarno to widzę - siedzi w kojcu, i co dalej?.... Oby ogłoszenia coś dały, ale póki nie ma dobrych zdjęć, to chyba nie ma co ogłaszać...
  16. Że też los czasem takiego figla musi spłatać... Wszystko było dograne, a tu taki klopsik....
  17. Ależ sobie tego guza wyhodowała... Biedna, śliczna suczynka..
  18. Każda z nas wymięka, ale tak trzeba. W końcu nikt by nie podjął się tymczasowania psiątek, a to byłoby straszne. trzeba myśleć o tych biedakach, nie o sobie :) No, będzie dobrze! Mała da sobie radę :)
  19. Cudny domek i Ludzie się jej trafiły!
  20. U mnie są dwie psie istotki na dt - pies i sunia, Ami, i to juz długo :(
×
×
  • Create New...