-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
malagos replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudna akcja! Rodzice Ryb!ci super, wszyscy jesteście super! AgaiTheta, dzięki za relację! -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
malagos replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moriaaa']Maleństwo krótkowłse zostało zaadoptowane...dzisiaj spotkałam dumnego właściciela:) Druga niunia...nie wiem....dzisiaj znowu zamknęli pawilony:placz::placz::placz::placz: Ja już nie mam sily..........................[/quote] Czy ta "druga sunia" to te smutne oczyska z pierwszej strony? -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
malagos replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę o Was cały czas i wiem, że będzie dobrze. sunieczko, wytrzymaj do jutra! -
Łódź- drobinka..już w nowym domku!!!Prosimy o przeniesienie:)
malagos replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nie dają mi spokoju oczy tej suni ze zdjęcia z pierwszej strony.... Boze, czy ona jeszcze żyje? :shake: -
Doda – cudowna dożyca niemiecka JUŻ W NOWYM DOMU :-) :-)
malagos replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Jaka śliczna! I kotów nie pożera, kochana dziewczynka!:cool3: -
[quote name='Marlena:)']Misiu jest starszym psem rasy PON. Jest kochany.Przybłąkał się po powodzi.Jest bezdomny,sypia na deszczu. Karmię go i czasem odrobaczam,kąpię, ale wiem,że to nie wystarczy. Moja mama nie zgadza się na to ,aby zamieszkał z nami,więc musi pilnie znaleźć dom... Już 3 lata szuka domu!!!Następnej zimy nie przeżyje:shake: . Jest zaniedbany. Misiu uwilbia pływać i aportować.Kocha ludzi!!! Rozumie każde słowo i wykonyje polecenia zawarte w zdaniach np.nie idź za nami,wróć do domu. Jego"domem" jest kawałek wystającego dachu...:-( Pomóżcie Misiowi!!! Wiem,że tutaj znajdzi się ktoś,kto adoptuje go i pokocha...[/quote] Rzeczywiście życie go nie rozpieszcza.... I nikt do tej pory psem się nie zainteresował? Tyle zim przezył pod "kawałkiem dachu"? Wiem, ze odomki trudno, ale wrzuć go na inne fora, do lokalnej gazety, daj ogłoszania....
-
to z Tęczowego Mostu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29718&page=11"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29718&page=11[/URL]
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczorajsze badanie niewiele dało w sumie. USG potwierdziło,ze to nic z płynem (ropą, wysiekim, krwią), ale ma zwarta budowę sprażystą, włóknistą. Gdyby "to" się nie powiekszało, nie ruszamy. Ale mysle , że "to" się powolutku rozrasta. Zobaczymy. Pelaś jest wesoła, pogodna, bawi sie z suczkami, śpiewa jak sie cieszy....Tylko może z jedzeniem gorzej, jakby trudności z gryzieniem. Kroję wiec drobniutko, daję prawie samo mięsko, bo kasza czy kluseczki wcale nie idą. -
[quote name='ASICA']Liloowka nadal poszukuje dobrego dermatologa w Warszawie.[/quote] Asica, widzę ,że mamy podobny problem, bo my z naszą bokserką odwiedziliśmy 9 lekarzy w ciągu 3 lat i nadal ma chorą skóre. Do końca życia skazana jest na leki, i to silne, do tego osłona watroby, nerek i serca. Nikt nie wie , jaka jest przyczyna tego cholernego świadu, krostek rozdrapanych do krwi, zmienionego zapachu skóry. Bierze leki zmniejszające objawy, a nie likwidujące przyczynę. Obecnie jest pod opieką warszawskiego homeopaty. Chcesz adres?
-
Zapiszcie się moniecznie! Te psiaki potrzebuja milości....zwłaszcza, że chyba jestes z Białegostoku, a stamtad mało jest osob pomagajacych zalogowanych na dogomanii. Mogłybyście zrobić pieskom zdjęcia, szukać dla nich domu, pomagać ludziom odwiedzającym schronisko w wyborze psa...
-
[quote name='farmerka']Mieszkam na wsi i jestem tylko rolnikiem ... ale z weterynarzami często współpracuję :lol:... Praca weterynarza wiejskiego to osobny temat - dużo częściej niż z uroczymi futrzaczkami ma do czynienia z krowami, świniami itd. Praca naprawdę ciężka i wymagająca fizycznej siły, więc delikatnym panienkom szczerze odradzam. Poza tym bywają trudne porody i cesarskie cięcia w środku nocy... Święte slowa. I tu na wsi nie zarabie się kokosów. Tu są porody nocą, na łące, pod cieknącym dachem, tu jest 1 pies na tydzień, który "nie chce jeść kartofli i dlatego jest chory", tu są sekcje w zakładzie utylizacji sztuk padłych tydzieź temu lub spalonych w pożarze obory ..... Tu jest w końcu, powiedzmy szczerze, użeranie się z ludźmi, prostymi chłopami, któremu zapłacić za poród jest ciężko, a na pół litra łatwo....
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamusiu, aż mi się nie chce myśleć.... Od jakich 10 dni gdy spoglądam na Pelasię zgóry, widze jakąś niesymetrycznosć. Jest grubiutka, zadbana, ale z lewej strony za łopatką jakby grubsza....Teraz widać wyraźnie, ze utworzyła się wypukłość, jakby wystajacy mięsień czy fałdka tłuszczyku. Ale z jednej strony. Nie boli, jest głęboko pod skóra, ale niepokoi. Nie jest to ropień, krwiak czy inna bolesna przypadłość. Boję sie, ze... Może to węseł chłonny? Jutro jedziemy na USG. Mamusiu..... -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
malagos replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Mała biedulka....ma takie ciekawe umaszczenie, prawda? Jest na Paluchu? Czy w innym schronisku? -
Teraz rozumiem! Ja też tak czasem mam, "weźmie pani tego żółwia za 50 zeta?", po 2 tyg. mam go za darmo, teraz czekam na świnkę morską (cena wywoławcza 100 zł z klatka, bo sie znudziła dzieciom), poczekam.
-
Frotka, napisz co u pieska. Dziwnie się czyta takie historie, ze opiekunowie jeszcze sie nim, nie wybawili. Jacy obecni opiekunowie?:crazyeye:
-
[quote name='ronja']chciałabym jeszcze niesmiało dodać, bo nie wiem czy wszyscy śledzą wątek Sombry, że ona już od wczoraj szczęśłiwie w nowym SWOIM domku[/quote] Cieszę się bardzo, bo jej sekundowałam dzielnie. Ronja, a może sunię w podpisie swym zamienisz na inną bidę?:cool3: A awatarek pozostanie bez zmian? :cool3:
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
malagos replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli nawet to już Czas nadchodzi, to Lisek niech nie cierpi....niech Go Anioł zasłoni skrzydłem bez bólu...