Jump to content
Dogomania

Bogna

Members
  • Content Count

    66
  • Joined

  • Last visited

About Bogna

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    9862733

Converted

  • Interests
    Psy,biologia
  1. Każdej wiosny mojemu psu znacznie pogarsza się stan siersci. Pojawia się łupież, sierść mu wypada( ale to raczej lnienie), gorzej wyglada. Tak trwa to do zimy w czasie której ma sierśc jak marzenie. I tak co roku. Wezyr mieszka cały rok na dworze, karmiony jest jedzeniem domowym ( ryz+ miecho+ wrzywa+ inne dodatki), rzadnych zmian na wiosne drastycznych nie wprowadzam. Po prostu zaczyna sie robić cieplej a jemu pokazuje sie paskudny łupież. Wydaje mi sie też, że skóra jet bardziej wrazliwa, bo zgrzeblo go drapie. Co może być tego przyzcyną? Czy są może jakies preparaty, które by pomogły na taki łupież?
  2. Bogna

    Pies nie interesuje sie zabawą.

    Próbował robić " cyrk na kółkach" na spacerze. Efekt był taki sobie, Wezyr spojrzał na mnie, a potem odszedł do swoich zajęć. Muszę chyba robić jeszcze większy cyrk i krócej. Tylko co ludzie powiedzą:). Już teraz jakiś facet dziwnie na mnie patrzał ;) A i on jest dobrze nakręcony na zabawki tyle, że nie na spacerze. Nie chcę go pozbawiać zabawy na codzień bo by go chyba rozniosła energia i tu chyba tkwi problem, bo on wie, że i tak się będzie ze mną bawił wieczorem.
  3. Bogna

    Pies nie interesuje sie zabawą.

    Spróbuje go nakręcić na zabawkę tak jak radzisz ale to może być trudne ,bo on nie zwraca na zabawkę uwagi i wszystko mu jedno co z nią robie. No ale może jak się postaram to coś z tego będzie:cool3: Wezyr jest przyzwyczajony do zostawania samemu, nigdy nie sprawiało mu to kłopotów więc to raczej kwestia czegoś innego.
  4. Bogna

    Histeria u psa?

    [quote name='Cockermaniaczka']Jest takie cos jak histeria u psa?Bo moj dojrzewajacy spaniel chyba cos takiego ma:roll: Chodzi mi o sytuacje gdy pies nagle np podczas odbierania kosci etc zamyka sie na smakolyi,szczeki zacisniete,warczenie,nie reagowanie na nic,po wypuszczeniu np smaka atak na rece.[/quote] Czy on tak jakby zamiera nad kością ? Jak tak to jest to ostrzeżenie "nie bierz tej kości bo oberwiesz", a to zmienia postac rzeczy. I broń Boże nie przytrzymuj go przy ziemi, bo to stresuje psa i sprawia, że traci zaufanie do Ciebie!! Jest to gest poddańczy ale tylko wtedy gdy pies robi go sam z siebie a nie gdy jest do tego zmuszany.
  5. Mój Wezyr nie chce się bawić na spcerze. Nie interesują go żadne zabawaki,za ukochaną piłką łaskawie pobiegnie i nie interesuje się nią. Próbowalam już piszczeć, uciekać robić cyrk albo wręcz przeciwnie : spokojnie sie z nim bawić, a on najwyżej złapie zabawke do pyska ( np.tę do przeciągania) albo pobiegnie za nią i nie interesuje się nią.Czasem w ogóle nie zwraca uwagi na nią. W ogrodzie za to jest bardzo na zabawki nakręcony bawi się z chęcią. Może to wina tego, że nigdu się z nim na spacerze nie bawiłam? Gdy ćwiczę posłuszeństwo to jest dosyć dobrze skoncentrowany, a nagradzam go smaczkami ale myślę, że zabawa mogłaby nieźle urozmaicić szkolenie ale jak, jak on nie chce się bawić ? A i jeszcze jedno. Nie interesują go zabawki gdy jest sam. Nawet te jadalne. Dopóki jestem przy nim ( mieszka na dworze) to sie nimi zajmuje, gdy odchodzę jest totalna olewka. Czasami tylko zajmuje się tymi, z których można wyciągać żarcie. Świńskie uszy, gryzaki z skóry itp. zakopuje, dziwi mnie to bo gdy był szczeniakiem to z apetytem je zjadał. Prosze o jakieś rady w związku z powyższym, bo zaczyna mnie to trochę denerwować:cool1:
  6. Jean Donaldson w swojej książce " Pies i człowiek" pisze, że psy wcale nie są tak mądre jak się powszechnie uważa, a każde ich działanie jest wynikiem instynkt lub nauki. Z kolei wielu innych autorów uważa, ze psy sa mądrzejsze niż nam sie wydaje oraz że ich działania są głęboko przemyślane i logiczne. Jak waszym zdaniem jest naprawdę : psy mądrzejsze czy głupsze niż myślimy?
  7. Od jakiegoś roku jesteśmy na barfie ale zastanawiam się czy ma to sens bo nie mam dostępu do tak urozmaiconego jedzenia jak to powinno byc tj. Wezyr najczęściej je wieprzowinę pod różnymi postaciami + porcje rosołowe, a czasami indyk. No i oczywiście mix i podroby.
  8. Czyli jak zwykle: wszystko zależy od psa. Teraz mam wątpliwości do którego typu zaliczyć Wezyra, bo hovawarty były kiedyś wiejskimi stróżami no i maja w sobie trochę krwi owczarka. Z drugiej strony przyzwyczaiłam się do " barfowego " myślenia ( tego w stylu węglowadany nie dla mięsożernych) i nie wiem czy udałobymi się z powrotem na inny sposób karmienia przestawić. A tak nawiasem to Wezyr jest chyba totalnie wszystkożerny bo na wszystkim wyglada b. dobrze. Pewnie jakby jadł paszę dla koni to tez by był w dobrej kondycji;).
  9. Bogna

    Ksiązki NIE dla początkujących ;)

    [quote name='cocker']Heh MP3 i psy :D nie no żartuje .. ja bym polecała hmm ... poszukać w serii nasi ulubieńcy ;)[/quote] Czytalam to:razz: chociaz raczej nie przepadam za takimi książkami. Ale czy to jest książka dla bardziej zaawansowanych:shake:?? Wydaje mi się, że psy są raczej tłem dla przygód bohaterów.
  10. Mnie ostatnio zastanowiła pewna rzecz związana z Barfem. Otóż mówi się, że pochodzi ona od diety dzikich wilków czy też psów. No dobrze. Tylko mnie zastanawia czy te ładne "parę" lat z człowiekiem nie zmieniło przewodu pokarmowego psa( bo psychike zmieniło). Przecież kiedyś mało kto karmił psa tylko mięsem czy kośćmi bo po prostu nikt sie tak nie przejmował psami jak my teraz i dostawały one różne resztki. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zmierzam do tego czy pies jest aby na pewno 100% nie jedzącym węglowadanów drapieżnikiem? Proszę niech ktoś zaznajomiony z tematem mi to wytłumaczy bo ja sama już nie wiem co o tym myśleć:roll:? P.S Mój Wezyr jest aktualnie na Barfie, ale jadł tez niezbyt zbilansowane gotowane i suchą karmę i paradoksalnie na wszystkim się świetnie trzyma.:razz:
  11. Bogna

    Ksiązki NIE dla początkujących ;)

    [quote name='dunia77']Bogna, a znasz już książki, o których wspomniała moon_light? Np. Corena?[/quote] Tzn. które? Corena mam ale niestety tylko 2 pozycje("Tajemnice psiego umysłu" i "Jak rozmawiac z psem"). Chciałabym kupic " Inteligencje psów" ale nigdzie nie moge znależć.:roll: [quote=Co do Pryor, właśnie czytam "Don't shoot the dog" (też chyba była przetłumaczona na polski?) i książka jest całkiem fajna. Ale zniesmaczyło mnie to, że autorka przyznała, że uśpiła kota, bo sikał jej na kuchenkę? :crazyeye: :shake:[/quote] No z tym kotem to nie było zbyt miłe:mad:
  12. Bogna

    Ksiązki NIE dla początkujących ;)

    [quote name='Rauni']Joel Dehasse "Agresja u psów"[/quote] Brzmi ciekawie ;) A gdzie ją mogę dostać bo na Allegro nie widziałam. Edit: Znalazłam na galaktyce i cena mnie przeraziła! Byłabym ją skłonna kupić tylko czy jest warta swojej ceny?
  13. Bogna

    Nasze wszystkie psie książki :)

    Ja mam takie ksiazki : K.Pryor: " Kliker- skuteczne szkolenie psa", " Najpierw wytresuj kurczaka " Z. Mrzewińska: " Jak rozmawiać z psem", " Po obu końcach smyczy", " Psim zdaniem" S. Coren: " Tajemnice psiego umysłu", " Jak rozmawiać z psem" J. Fisher: " Okiem psa" J. Fennel: " Zapomniany język psów" I. Sjosten: "Sygnały uspokajające" G.J Bielakiewicz: " Tresura psów" N. Dodman: " Pies który kochał zbyt mocno" B. Górny: "Nowoczesne szkolenie psów tropiących" J.Najman i J. Novotny: "Psy rasowe" P. Larkin: " Pies- poradnik troskliwego własciciela" L. i A. Wach: " Sam szkole psa":roll: K. von der Leyen: " Tresura pasa " J. Grogan : " Marley i ja" K. Wimmer-Kickbusch: " Wolny czas z psem" B. Fogle: " Gdy mój pies jest chory" E-G. Grunbaum: " Żywienie psów i kotów" wyd. Muza:"Pies, poradnik dla miłośników" 2 książki z " Mojego psa" I. Mann: " Życie psa' z 1938 roku:cool3: Jeszcze mam prenumeratę " Mojego psa" P.S A niedawno przyszła mi : J. Donaldson " Pies i człowiek". Ciekawa ale po przeczytanych recenzjach oczekiwałam czegos bardziej hmmm.. kontrowersyjnego.
  14. Mi przyszło do głowy coś dla fanów Tolkiena. Chodzi mi o opisaną w " Silmarilionie" opowieść o Berenie i Luthien. Z tego co pamiętam to pies odegrał tam niemałą role a i sama historia bardzo mi sie podobała :) Kojarzy może ktoś ?
  15. Bogna

    Gdzie spuścić psa ?

    Mam problem z tym gdzie wybiegać psa. Mieszkam na wsi więc teoretycznie mogłabym go spuszczać na polach ale te które są u mnie dosłownie za płotem przylegają częściowo do drogi. Do tej pory brałam Wezyra na linkę i chodziliśmy po tych polach albo normalnie po drodze plus wieczorem zabawa w ogrodzie. Zastanawiam się czy go nie zacząć wypuszczać właśnie na polu ale boje się tej drogi. Właściwie to mogłabym odejść od niej dosyć daleko, a nawet pość tak żeby jej nie widział ale nie wiem czy mogę być aż taka pewna. Przywołanie ma dosyć dobre ( przynajmniej na lince czy w ogrodzie zawsze sie da odwołać).Nawet kiedyś go tam spuszczałam tj. na polu ale pewnego dnia uciekł mi trochę za daleko ( nie na drogę) i od tego czasu się boje. Nie wiem co robić czy skazać go na całe życie na lince ( oprócz rzadkich wypadów do lasu) czy zaryzykować ( co nie bardzo mi sie uśmiecha).Dodam jeszcze że wszyscy zachęcają mnie do tej drugiej opcji:roll:.
×