Taaa, kolejka nie maleje...
Karola, dzieki za ogłoszenia, Łódź w koncu nie jest na końcu świata :evil_lol: , Jo37 tez :eviltong:
A Lilusia jest naprawdę urocza. Teraz dopiero zrobił się z niej normalny psiak, bez czołgania się, panicznej ucieczki czy nagłego przeraźliwego skowytu, gdy wpadła na kota :roll: Daje buziaczki, najbardziej z 5 psów cieszy się gdy wracam do domu, zaczyna "śpiewać" jak jamnik gdy opowiada co sie działo w domu...Ale wogóle jest cicha, nie to co ratlerek, a jak sie cieszy to ogonek mało nie odpadnie z doopki :p