[quote name='czoko123'][B]Czy sunia juz w nowym domciu???;) [/B][/quote]
:lol!: :shiny: :megagrin:
A jak myślisz?!:multi:
Po Lilusię przyjechała cała rodzina. To pierwszy pies tych Państwa, wiec były pytania, porady i takie tam ważne sprawy. Pani kupiła kilka ksiażek o psach, przeszła wielogodzinne rozmowy z posiadaczmi psów, zakupiła ekwipunek (adresówka już z imieniem Lilusi i nr tel.....), kocyki, jedzonko, kosteczki i zabaweczki, posłanko....:cool3:
Gdzie jeszcze uchowali się tacy wspaniali, inteligentni, usmiechnieci ludzie?! Ale teraz są zapsieni i z wiarą w przyszłość Lilusia pojechała z nimi do Warszawy. Będa maile, telefony, zdjecia, jest zaproszenia do wizytowania...No, aż nie chce mi sie wierzyć, ze takie szczeście spotkało tego wiejskiegi kundelka!
Lilusia zamieszakła na Ursynowie, ulicę dalej od mojego syna.