Beata zadzwoniła i przekazała co następuje;
Emi jest kochana i cudowna! Z Korkiem dogadała sie juz na calego, choć zakupione emisiowe posłanko zaanektował bez gadania :evil_lol:
Poznała psie towarzystwo spacerkowe i coraz mniej szczeka na wieeeelkie psy, przeciez ona najmniejsza z takiego spacerowego towarzystwa. Apetyt ma, ale między jedna a druga chrupką zdąży zrobić rundkę po pokoju i kuchni. Śpi w łóżku z Beatą albo Olą.
No ogólnie jest tu "udany nabytek", jak mawia moja znajoma :evil_lol:
A Emi to niebywała szczęściara, ze trafiła na taki DOM!!