Dzwoniła Agnieszka, sunia bezpiecznie przekazana pańci :loveu:
I poprawka, nie 4 kg, ale blisko 10! A wiec brytan rzeczywiscie :cool3:
Jak Witokret bedzie miała chwilkę czasu, wstawi zdjecia!
dzieki, jesteście kochane!
I pani, która sie zdecydowała wziać taka bidę i uratować jaj zycie :placz: