Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='cocacola']dzisiaj suczka była u weterynarza miała zdjęty kamien z zebów wiec ma białe, zdrowe i swiecące zabki jak z reklamy -jest zdrowa sliczna i gotowa na adopcje -waga 14 kg niestety jak narazie nikt jej nie chce:-([/quote] Bądźmy dobrej myśli, dopiero teraz po ogłoszeniach rozdzwoni sie telefon :eviltong: A do schroniska jej nie damy! Ja Ci to mówię!
  2. [quote name='EwelinaJ']Malagos Czarny jest zgłoszony do Fundacji Ast, nie pisałam do niej bo wydawało mi się że on też działa w tej fundacji ale nie wiem może się mylę jak cos to napiszę bo jak on jest teraz już przeziębiony to aż strach pomyśleć co może być dalej[/quote] nie wiem :lookarou: może jednak daj jej znać...
  3. [quote name='ulvhedinn']Słuchajcie, a czy ten DT nie mógłby przyjąć innego staruszka jamnika? Jest u nas w schronie, boje się, że mam mało czasu, bo ma 10 lat :shake: Oddany, bo podobno niszczy zostawiony sam, ale ile w tym prawdy?[/quote] No to go pokazuj :cool3:
  4. no właśnie, to samo pomyślalam...
  5. ...a dostałam taką odpowiedź :cool3: :p :p [SIZE=2]Witam! U nas wszystko w porządku. Miśka całkiem się zadomowiła. Bardzo się polubili z Cześkiem i biegają po całym domu podgryzając się wzajemni, czasem nawet ja jestem podgryziona jeżeli zabawa nabiera dużego tempa. Miśka jest też trochę zazdrosna o koty, które przychodzą na mizianie na moje łóżko i przegania je głośnym szczeknięciem, ale one już się do niej przyzwyczaiły i wcale się tym nie przejmują. Apetyt ma dobry, kupuję dla obojga karmę w puszkach w niemieckiej hurtowni - RINTI, bardzo im smakuje i dobrze ją tolerują. Największą radochą są wyjazdy na działkę, latają po całym terenie, ale Miśka bardzo się pilnuje i pierwsza wskakuje do samochodu, kiedy mamy wracać. Po takiej wycieczce śpią do następnego dnia do rana kamiennym snem. Kiedy ją czasem obserwuję to mam wrażenie, że jest dużo młodsza niż na to wskazuje jej metryka. Jak zrobię zdjęcia to wyślę, ale to może trochę potrwać... Pozdrawiamy serdecznie Grażyna, Miśka, Czesław, Mruk, Tosiek, Pyzunia, Tola , Żaba, Bolek, Lolek i Zuzia. I co Wy na to? Nasza Miska umie się jednak zachować :cool3: [/SIZE]
  6. Dzieki za dobre wiesci! :cool3: Taaa, bo to malo prawdopodobne, ze w takim miescie jak Skierniewice dwie podobne mastifki trafiaja do schroniska w krótkim czasie...
  7. i moze do doddy? to piękny pies, a teraz jeszcze i chory :shake:
  8. [quote name='DIF']Noc minęła spokojnie :lol:. Nie nabrudziła w pokoju i nie zjadła jedzonka mokrego tylko suche. Dopiero dzisiaj zrobiła siku, ale baardzo dużo. Teraz łazi sobie po całym domu i zwiedza kąty :crazyeye:. Jest naprawdę fajnym psiakiem, ale jest bardzo ostrożna w stosunku do dzieci. I bardzo trzyma się człowieka - gdzie ja tam i ona. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] no to masz anioła stróża :evil_lol: Bardzo się cieszę, ze okazała sie taką przylepką!!
  9. ale skuteczność :-o :loveu: suczysko ani się obejrzalo, jakbylo po wszystkim :lol:
  10. [quote name='truskawa144'][LEFT]Znalazłam jeszcze takie zdjęcie obu piesków: [URL="http://img160.imageshack.us/my.php?image=110schronisko025mu8.jpg"][IMG]http://img160.imageshack.us/img160/2255/110schronisko025mu8.th.jpg[/IMG][/URL][/LEFT] [/quote] O, i tu widać slicznie mamuśkę :loveu: ten ogonek, ta postawa, o to chodzilo, dzięki Truskawa!
  11. do dwie super wiadomości! Staly domek jeszcze musi poczekać?
  12. [B]Setka ,[/B] napisz coś! niepokoi nas ten brak wiadomości!
  13. Beatko, sunia przed porodem jest niespokojna, nie je, pokłada sie, liże doopkę - to tak na kilka godzin przed. Mleko zobaczysz po leciutkim sciśnięciu sutka między dwima palcami, od razu pokaze sie biała kropelka. Sunia ziaje, pokłada sie,pije wodę, popiskuje - widać na odległość, ze zaraz sie zacznie.Czasem pierwszy szczeniak przychodzi na świat w dziwnym miejscu, na wersalce, za kanapą i wiesz o nim, bo zaczyna "trzeszczec" jak drzwi do starej szafy :cool3:, tak popiskuje. Wtedy trzeba go wziać do ręki i przenieść do pudelka. Sunia położy sie obok i go wylize. Często zaraz rodzą sie kolejne, a czasem te przerwy są nawet pół godzinne. Szczeniak pełznie do cyca i to ssanie stymuje macicę do dalszych skurczów. Matka sama odgryza pepowinę i wylizuje małego. można sunię czasem pogłaskac, kucnąć przy niej, ale generalnie rodzące wolą samotność i spokój. Suczka zjada łożysko i zaczyna karmić. Wtedy trzeba zadecydować o losie maluchów ...:cool1:
  14. Taki brzuszek moze świadaczyć o zbierajacym się przesieku w jamnie brzusznej, ale obym sie myliła :shake: To już lepiej niech to będzie ciaża :shake:
  15. No, Ola, jak będę na Ślasku, to Cię taaaaak mooooocno ucałuję, ze ha!!!:loveu:
  16. strasznie sie cieszę, ze sa tacy dobrzy ludzie, jak pani Zdzislawa! Na tym świecie zdarzają sie jednak "normalni inaczej" czyli ludzie z sercem :loveu:
  17. No dobra, Mateusz i szanowna Rodzino Mateusza, dość spania! Pobudka i do komputera! Oczywiście zaraz po rannym siusiu Limki :cool3: Jak nocka ?
  18. aaa, dzięki :oops: w przyszłym roku trzba będzie wyprodukować wuiększa ilość, bo to naprawdę doskonaly trunek :p Bianeczko, a co to za godzina w Twojej wypowiedzi :-o I nie ma z czego się śmiać, Majeczka umie galopować, wprawdzie na krótką metę, ale podskakuje, pędzi, aż sie przewali, poleży chwilkę, pozbiera sie i znów popędzi kilka metrów. To taka zażywna staruszka ;)
  19. [quote name='Sproket']Witam, Mogłabym prosić o adres na jaki można byłoby przesłać paczkę ? Zrobiłam mały porządek i mam na zbyciu kołdre i poduszkę, są zniszczone ale nie na tyle by nie mogły ogrzać jakiegoś psiaka w schronisku. Szkoda mi wyrzucać więc pomyślałam że prześle.[/quote] dostałaś ten adres? Takie rzeczy przydadzą sie w schronisku...
  20. to moje marzenie :placz: Morelowa pudliczka :placz: W zamian mam 6 nie-morelowych nie-pudliczek... ale taka slicznotkę kiedys wezmę. Kiedyś. Na pewno.
  21. [quote name='olapsiara']Jeżeli ta Pani się nie odezwie, to ja mogę pieska zaadoptować, tylko wtedy potrzebowałabym pomocy w przetransportowaniu go na Śląsk.[/quote] Ola, poważnie? ale wiesz, ze to stary schorowany pies?
  22. Octawia, tu jest chyba za wysoka ciąża... moim zdaniem lepiej poczekać na poród i w razie komplikacji zrobić cesarkę z usunieciem macicy i jajników. Ale nie widzę jej i nie mogę na 100 procent zadecydować.
  23. tyle szczęcia na 4 lapkach czeka na swój domek!
×
×
  • Create New...