Nigdy się nie spodziwałam, ze będe szuakać domu dla ratlerka :cool1: :shake:
A było to tak: Pewna pani na wsi miała suczkę ratlerka i miała "hodowlę". Aż kolejny miot nie miał powodzenia i dwa pieski trafiły do sasiadki, a suczkę wzięła rodzina z Warszawy.
To było 5 lat temu. Wczoraj ta rodzina przywiozła suczkę na wieś, wystawiła z samochodu i wróciła do Warszawy. Suczka jest u tej sąsiadki, co ma dwa pieski. Na trzeciego nie moze sobie pozwolić :shake:
Suczka jest rozpieszczona, kochana, typowy piesek jednego pana, uwielbia sie tulić i być noszona na rękach. Jako powód oddania podano, ze z braku czasu nie wychodzono z nią na spacery i zdarzało sie jej zrobić siusiu w domu (!). Od wczoraj załatwia sie tylko na dworze, bo pani, u której jest, wychodzi z nią często.
Szukamy pilnie domu!
[B][img]http://upload.miau.pl/3/41604.jpg[/img][/B]
[B][img]http://upload.miau.pl/3/41610.jpg[/img][/B]