U mnie dopiero interwencja dogomaniaczki, Oli, doprowadziła do zabranie od sasiada rasowej husky, która miała grzybicę i ważyła 14 kg, zamiast 25 :shake:
Ma być cieplej od jutra...
Tak bym chciała, zeby ta maleńka miała domek!
A ja sie pochwale, dzis do swego domku pojechał mój podopieczny, biały przybłęduś, który mieszkał ponad miesiac na działce sąsiada, a ja go karmiłam i zadbałam :p
Alpinko, my wiemy, jaką masz sytuacje i nie miej sobie nic do zarzucenia.
Dobrze, że chciałas pomóc. Wiem o tym po naszych rozmowach telefonicznych. Kto ivch nie zna, moze odczuwać to inaczej i niech sobie odczuwa. MY wiemy, jak to było.
amen.
Jayo, to dzis była ta akcja na Grochowie?! Dużo tam było psów, co to za szczeniaki? A koty? Dziewczyny szacowały jakieś 20 sztuk, nie wiesz, co z nimi?
Jezoo, toż to cała moja Bata! Miała postepowe zwyrodnienie stawów kolanowych i pod koniec zycia czołgała się na przednich łapkach...
ale u nas jeszcze pozyła godnie.
Była tu na dogo osoba od posokowców...czekaj, czekaj...Udzielała sie w Węgrowie...
Niesamowite! U mnie pod bramą mieszka taki sam piesek, tylko ogonek ma 3/4.
Mówię "pod bramą", bo nocuje kątem na placu u sąsiadów, a ja go karmię, ale wziać nie mogę, mam 6 psów....
Co robimy? :-(
Ona nie moze tem zostać. Operacja bedzie w schronisku? Czy lekarz moze zrobić badanie tej skóry? nie wyglada mi to na alergie pchlą...
to starszy psiak, nie?