Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Czyli szukamy domku dla tej rodzinki... A maluchy też sa kosmate?
  2. Ale sliczniaste te psiaki u gallegro :p
  3. Mailowe instrukcje to jedno, a poznanie osobiste problemu to drugie. W przyszłą sobotę Madzia-instruktorka (zdała egzamin i jest trenerem alteri ) ma przyjechać do mnie i omowimy sprawę. Pokieruje pracą z psem i klikerem, by uzyskać jak najlepszy efekt. Pewnie bedę musiała zrobić jakiś bazarek dla Zulki :oops: , bo nie wypada mi wykorzystywać znajomosci mojej z mama Madzi, moją kumpelą jeszcze z podwórka, szkoły i ogólniaka, a z Warszawy jest dobre 100 km do nas :roll: [SIZE=1]Moze jednak na bazarku wystawie ciasteczka, np. drozdżowe rogaliki z marmolada?....[/SIZE]
  4. Zabrane zostały od właściciela? Zresztą to nie ważne. Teraz szukają domu....
  5. [quote name='maciaszek']O boże.... :( :( Na tą jej chudość nie da się patrzeć spokojnie... :([/quote] Masz racje, zaraz łzy płyną :shake:
  6. Kiedyś zajmowała się on-kami Aggie, ale dawno jej nie było na dogo :shake:
  7. [quote name='Katcherine']my ci pomozemy :cool3:[/quote] z przyjemnością :evil_lol: Kokardka w kolorze zielonym na szyję śilcznotki i pod choinkę :evil_lol:
  8. Gdzieś ja tanitko wypatrzyła? :cool1: Kochana mordka, a jakie ma "ciepłe" umaszczenie....
  9. [quote name='Aga_Mazury']Niestety, ale jeśli chodzi o Jodę...(tą chudzinkę rudą...zdjęcia na poprzedniej stronie)....to nie udało sie uratowac łapy i została amputowana Mamy tez staruszka, który ma na imię Dodo...(z poprzednigo domu) z chorym serduszkiem. Jest też kotek z dziwnym umaszczniem....znaczy się kotka dokładnie ;) czyli kobietka[/quote] Strasznie szkoda Jody, teraz ma małe szanse na adopcję na 3 nóżkach :shake: A kotek z tym dziwnym umaszczeniem, to jaki? Aż jestem ciekawa... nie wiem po co pytam, bo mam 4 sztuki na stanie :shake:
  10. Pewnie nie ma nowych wieści, bo Alpina nic nie pisze :cool1:
  11. Nie oszukujmy się, raczej nikt kto przyjdzie do schroniska po psa, nie weźmie zastraszonej suczki bez łapki. Tu tylko dom tymczasowy i psychiczna rehabilitacja moze pomóc.
  12. I co? Bez zmnian? Nadal bez domku?
  13. Mnie też jakoś spokoju nie daja te suczynki... Takie biedne na tym zdjeciu, takie samotne :shake:
  14. Ja bym spróbowała dorwać tego łobuza! Moze ogłoszenai w okolicy? Czyj to pies? Moze sasiedzi doniosą..., Chyba ze zwiazanego ktoś przywiózł z daleka i wyrzucił na środek jezdni :-(
  15. A sunia nie przypomina pudla? Czy sznaucera? Kocham takie kudłatki:placz:
  16. Ja też czekam z niecierpliwoscią!
  17. napisz, co u tej damulki słychać ;)
  18. bigos, on taki podobny do tego w Twoim podpisie :razz:
  19. No, Zulka :cool3: Klikerek doszedł. wieczorem mam mieć mailem pierwsze instrukcje postępowania. Od czego zacząć, kiedy, jak :cool3:
  20. Zapytałam wczoraj znajomą dziewczynę z Goworowa, co wie o schronisku. Dzis dostałam taką odpowiedź: "Na pewno te zwierzęta żyją bo dwa razy dziennie słyszę jak dopominają się jedzonka. A raczej mają co jeść, bo ten właściciel często robi jakieś akcje charytatywne, opisują go w Tygodniku. Nie powiem, ale jest smierdząco jak się obok przejeżdża. Właściciel to taki cwaniaczek. Od mojego taty pożyczał sprzętu i nie ładnie się zachował. Kotów raczej nie ma. budynki dla psów budował od podstaw, więc może do dziś dnia nie są mocno zniszczone".
  21. Modliszko, a jak ta rana? goi sie ? A sunia, nadal czołga sie ze strachu?
  22. To jest myśl. czy jest mozliwość sterylizacji?
  23. Na razie koszmar, ale i dla nich zaświeci slońce! A Sonia zostanie poddana sterylizacji aborcyjnej?
  24. Katya, ale Slicznie wygladasz z tym gołąbkiem! :multi: Ale to dobrze, ze mógł wrócić do swoich.
  25. nadal bez domu? Taka maleńka damulka, a w biurze siedzi :shake:
×
×
  • Create New...