Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. To juz ponad rok, jak Binka znalazła dom. Teraz przeczytałam cały wątek od deski do deski. Ile osób zaangazowanych, ile nerwów i emocji, ile po prostu dobrej robory, by ta maleńka sunia została wyciagnieta ze schroniska. Tyle wolontariuszy.... Co z dziewczyną "majafaja"? I tu pojawiła sie po raz pierwszy Mycha101, pamiętasz Olu nasze rozmowy telefoniczne? :cool3: To była pierwsza nasza "tymczasowiczka". Po niej juz poszło lawinowo, bo ta pierwsza okazała sie ideałem - zostawiła po sobie doskonałe wrazenie i wiarę, ze każdemu psu umiemy i mozemy pomóc. Przez rok przewinęło się kilka psów: Lilli, Malinka, 2 jamniczki matka z córką, jamniczka MalinkaII, teraz Biały Podrzutek i Zulka. Po roku przybyło psów. Doszła shih-tzu Majeczka, na stałe i Zulka, juz pół roku na tymczasie. Ale zaczęło się od Binki....
  2. Pelasi starość daje sie we znaki. Tydzień temu naruszyła sobie ząb, zakrwawiła podłogę, fotel i łóżko. Mąż usunał jej ten zabek, zresztą wyszedł bez oporów. Dzis znów, patrzę, a tu plama czerwona pod kołdrą :shake: i plamki na parkiecie. Kochana bidulinka, nie wiem, czy nie lepsze byłoby usuniecie tych resztek uzębienia?....
  3. Moja ratlerka nazywa sie Nutka a mówi sie do niej Nusia :oops:
  4. Edi, te oczy to może być bakteryjne zapalenie spojówek, albo ogólna infekcja bakteryjna, albo wirusowa... Jaka szkoda, kurczaki, ze tak daleko mieszkam :placz:
  5. Bo chyba są malowane, bo takie brazowe :diabloti: W imieniu majeczki dzi3ekuje za szereg komplementów i zachwyty nad jej urodą. Rasową urodą, a to żadne śmichy-chichy :mad:
  6. Alpina, a kup sobie taka staruszeczkę, a od mojej Majeczki się odczep :mad: :evil_lol: No patrzcie, zainteresowana rodzina :cool3: Ja też jestem zainteresowana rodziną....:evil_lol: A ta sunia ze zdjecia ma cos za proste zabki jak na shih-tzu - moja jest rasowa i ma krzywe, wiec chyba to wymóg rasy!
  7. a dlaczego tylko w tym tygodniu? jest jeszcze tyle czasu do Swiąt, schroniska nie pracuja?
  8. A ja trzymałam kciuki za pieski, to też mogę iść na wódkę?:eviltong:
  9. To boksereczka po 2 dniach w lecznicy ma dom tymczasowy? Dobrze zrozumiałam? a bokserek nie ma.... :placz:
  10. aha, juz doczytałam, w Gdańsku... Te oczy... niech ja ktoś pokocha!:placz:
  11. a gdzie to cudo jest? :shake:
  12. [quote name='oktawia6']te plakaty są piękne:placz::placz::placz:[/quote] masz racje, chwytają za serce :placz: I nikt o te starowinkę nie pyta?...
  13. I co, jakie wnioski? Nikt tam nie był, nikt nic nie wie... Prawdę mówiac, to boję sie myslec, co tam moze byc za sytuacja.. Podobno w ub. tygodniu był jakiś artykuł w Tygodniku Ostrołęckim, wydaniu ostrołęckim (ja mam makowskie) o psach, ale czy o schronisku w Kruszewie, tego nie wiem.
  14. Psia kupa na dzień dobry! :evil_lol: To naprawdę dobry znak!
  15. No cos Ty, takich suczek i dobrych serc sie nie zapomnia! Bardzo sie cieszę, ze ma domek!
  16. E, to u Was rodzinne, takie pomaganie, Gamon :evil_lol: Duzo zdrówka dla cioci i wujka za taaaakie serce! A do tanitki prośba - brać suczkę i odwrót, żadnego rozgladania sie po kojcachi placu, zrozumiano?!
  17. to ta pogryziona przez duzego psa? A za Bułeczką widać jamniora na zdjęciu :placz:
  18. Opuści schronisko i...Co? dokąd trafi? Kto jej da domek?
  19. Sunia i piesek pokazana były w programie "Mój pies i inne zwierzaki" i powiedziano, ze czekaja na własciciela. Tak jakby byly znalezione razem?....
  20. Jest tymczas? to świetnie! Hallo, kto jedzie na Ślask?!
  21. Na Paluch trudno sie dodzwonic. Myślę, ze najlepsze rozeznanie mają wolontariuszki.
  22. Pokażę ten wątek Liska Madzi, tzn. przeslę jej link. moze coś poradzi, chociaż ciezko tak na odległoś.
  23. No spróbuj, a kto Ci wtedy bedzie łapatą do głowy wkładał, ze TY MARZYSZ o takim psie? :cool3:
  24. To moze nienajgorzej sie czuje, jak chciała połknąć kota! A o kotka ktoś pyta? Śliczna dziewczynka :loveu:
  25. Zawsze w takich przypadkach przypomina mi się opowieść o Żydzie, który sie żalił rabinowi, że w maleńkim pokoiku mieszka on, żona, dziadek i 6 dzieci. A rabin na to, zeby kupił jeszcze kozę. Żyd przyszedł nastepnego dnia i mówi, ze teraz to juz całkiem nie da sie wytrzymać, tak ciasno. A rabin na to :sprzedaj kozę. Nazajutrz wpada uradowany Żyd i krzyczy "ale u nas luźno!".
×
×
  • Create New...