[quote name='Aga_Mazury']Niestety, ale jeśli chodzi o Jodę...(tą chudzinkę rudą...zdjęcia na poprzedniej stronie)....to nie udało sie uratowac łapy i została amputowana
Mamy tez staruszka, który ma na imię Dodo...(z poprzednigo domu) z chorym serduszkiem.
Jest też kotek z dziwnym umaszczniem....znaczy się kotka dokładnie ;) czyli kobietka[/quote]
Strasznie szkoda Jody, teraz ma małe szanse na adopcję na 3 nóżkach :shake:
A kotek z tym dziwnym umaszczeniem, to jaki? Aż jestem ciekawa... nie wiem po co pytam, bo mam 4 sztuki na stanie :shake: