-
Posts
44580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
[quote name='tanitka']Malagos ty to masz szczęście z takim tymczasem!;) no to za Twoje i Zulki zdrowie:drink1::drink1::drink1:[/quote] Szczęście? Poczciwina jakich mało, ale tymczas to tymczas, a nie stała rezydencja :evil_lol:
-
[FNiZ] Łódź - morelowa pudliczka! Już w swoim nowym domu!!!
malagos replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
ja tu sobie tak zagladam i zagladam :oops: -
Podhalan na środku wsi... juz za TM...
malagos replied to Tosia2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i dodam jeszcze z praktyki wet. że nie czekajac na wyniki badania krwi przy pierwszych objawach (brak apetytu, krwisty mocz) stosuje sie imisol, bo trzeba zareagować szyybko, a lek nie szkodzi przy innych schorzeniach. Czyli pies powraca do zdrowia dzieki pani Ewie?.... -
[quote name='Tosia2']Ja z Krzyczek też zabrałam do domu kilka psiaków... Mają już cudowne domy...poza jedną nieduzą suczka Uszatką, która jakoś nie ma sczęścia i już siedzi u nas kilka miesięcy...(nawet nie licze dokładnie)... Rozmawiałam baaardzo długo z Paniem Grzegorzem (naprawdę fajny facet, pełen pasji i zaangażowania)... W poniedziałek ustalimy wszystko w kwestii programu. Na pewno napiszemy o nim jak będzie wszystko dopiete... :) Jutro jadę do P.Biedrzyckiej z karmą, zobaczę jak psiaki się mają.... Program Uwaga moze być naprawdę wspaniałą szansą dla psiaków, bo jego zasięg jest ogromny, a oglądalnosć wysoka.... :)[/quote] Tosiu, i jak te psiaczki u Biedzrzyckiej? w jakich warunkach siedza? Jak sie zachowuja?
-
[FNiZ] Łódź - morelowa pudliczka! Już w swoim nowym domu!!!
malagos replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Wiadomo juz coś? Tak sie o nią martwie. -
a widzicie, nigdy nie należy tracić nadziei :multi:
-
[FNiZ] Łódź - morelowa pudliczka! Już w swoim nowym domu!!!
malagos replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
piszcie, jak juz coś bedzie wiadomo :shake: Jak znosła operacje i jakie są rokowania. -
[CENTER][SIZE=4][COLOR=olive]Kochani, dzis mija rok Zulki u nas![/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red]Rok tymczasu![/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4][COLOR=red] :tort::tort::tort:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red] :knajpa:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red] :BIG:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#ff0000]Tak wyraża swa radosć Zulinda, która jest naszym najdłuższym tymczasowiczem![/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Czyli reasumujac, Zulka przyszła w stanie bardzo nieciekawym psychicznie, leżąca, siusiajaca raz dziennie i to ukradkiem, w nocy, podkradajaca sie do michy gdy nikogo nie było w pobliżu.[/COLOR][/SIZE] Jest: je z reki, przychodzi na wołanie, ale tak na odległość metra, wraca do domu prawie ze wszystkimi psami, podgryza Dalię z radosci, uwielbia jeść i podsypiać na łóżku, gdy nas nie ma w domu, szczeka na obcych za ogrodzeniem i potrafi to robić pierwsza, a dopiero za nia biegną szczekajac ratlerek i Dalia. Najwieksza traumą dla niej nadal jest pogłaskanie (gdy ją zdybam na posłanku czy łóżku i próbuję leciutko głasać, nieruchomieje wtedy na kamień i po chwili ucieka) i wzięcie na ręce, gdy raz na miesiąc muszę ja przytrzymać, by TŻ obciał jej wilcze pazury - Bogu dzieki, ze jest zdrowa jak koń i nie potrzeba jej podawać leków czy robić zastrzyku, wtedy chybabyśmy obie umarły ze stresu :evil_lol: :sg168: Czyli, jak na rok postepy nie za duze, ale jak na ten psi egzemplarz, ogromne!
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
malagos replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Śniadanie zmiecione, wyraźnie preferujemy surowe mięsiwo, puszki tak sobie, twarozek raczj już nie. Za to śmietanka nocą znika, taka chudzieńka 12 proc. i nie powodujaca bieguneczek. Suche jedzenie znika w nocy. Wtedy też widać "aktywność" Boryska, po odrobinkach żwirku w umywalce, pod prysznicem, w kącie łazienki. W dzień siedzi w swej niesmiertelnej budce i przy mnie nie ma odwagi wyjść. Najgorsze stres, jak weszłam do łazienki, a kot siedział w kuwecie. Tak sie w niej rozpłaszczył, przylgnał do żwirku, ze tylko te wlepione we mnie zielone oczyska znad krawędzi kuwety było widać. Musiałam wyjść i dac mu chwilkę na schowanie sie "u siebie" :cool3: -
[FNiZ] Łódź - morelowa pudliczka! Już w swoim nowym domu!!!
malagos replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Joluś, to dzis ta operacja? Czy sunia jest na tyle silna, ze zrobia i sterylizację i guz sutka? Pewnie niepotrzebnie sie martwię, bo ma dobrych lekarzy i ludzi wokoło. Kiedy moze trafić do dt? Jak długo zostanie w lecznicy? I czy jest wogóle taka mozliwość, że zostanie kilka dni, czy od razu wysyłają do domu? -
Śliczna 3-letnia sunia w typie york-shih tzu(?) MA DOM w Olsztynie
malagos replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Tylko dlaczego tyle czasu siedzi w schronisku, czy ludzie nie mają oczu? :roll: -
Margo, te zdjęcia sa porazajace :shake: Czy to wszystkie psy odebrane? Czy jeszcze nie wszystkie mają zdjecia?
-
I co, nadal nie wiadomo co tam sie dzieje?
-
Laura - jestem taka maleńka i nieśmiała i mam nowy dom!!!
malagos replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Bo ona jak ratlerczyk, taka maleńka, a nie psoci jak szczeniaczek! Brawo dla tych pań!! :multi: -
Tola szczęśliwa w nowym domku! Psotka kibicuje nam z nieba.
malagos replied to brazowa1's topic in Foto Blogi
[quote name='brazowa1']o taki dom dla Psotki chodzilo,dokladnie o taki![/quote] Świete słowa, świete!!! -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
malagos replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Wiem, ze te "oswojenia" mogą być na różnym poziomie. Szara Kimusia z Kielc, też uliczna, dopiero po 3 mies. dała sie pogłaskać, a teraz, po 7 miesiącach tylko wtedy, gdy je , a tak ociera sie o nogi, o psy, ale na pieszczoty ludzkiej ręki ma małą ochotę. Ja to szanuję i nie nalegam. Przy Borysku trzeba będzie sporo czasu, tym bardziej, ze to nie kociak, a dorosły kot i do tego nieprzecietny :roll: -
Ba, odzyły u cioci Bianki to teraz zaczynaja sie cieszyć zyciem i swym szczeniectwem, o ile tak mozna to nazwać :cool3:
-
[FNiZ] Łódź - morelowa pudliczka! Już w swoim nowym domu!!!
malagos replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
nie zapominajmy o tej starszej damulce, ona chce do domku! -
to powiedzcie, cioteczki kochane, to boksi coś jeszcze dolega, tylko anemia i podejrzenie białaczki? Jaka biopsja tu wchodzi w grę? Wątroby czy szpiku? Jezu, jakbym chciala móc powiedzieć :dam jej dom. Bo myslę, ze w Jej ptrzypadku tymczas nie wchodzi w gre, bo kto (nawet zagranica) będzie chciał starą i chorą bokserkę :placz:
-
Tola szczęśliwa w nowym domku! Psotka kibicuje nam z nieba.
malagos replied to brazowa1's topic in Foto Blogi
Bardzo, bardzo, bardzo sie cieszę! -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
malagos replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Dzieki, cala rodzina czuje sie dobrze. Borysek nie ma uczulenia. Te ranki sie goją ładnie, już pisalam. Najważniejsze, to teraz go odkarmić. Juz kosteczki nie sterczą jak na poczatku, ale sierść nadal szorstka i matowa. Z głaskaniem jest tez różnie, to był przeciez kot wolnożyjacy i musi minać trochę czasu, aż sie oswoi. Właśnie przed chwilą zaniosłam mu spodeczek mięska i głaskałam po łepetynie. Pokazał brzuszek, dał sie miziać, ale złapał zębami za mój kciuk. Tak na próbę, mam wrazenie. Potrzymał w zębach i puscił. No, trochę krew poleciała, ale zachowałam sie dzielnie :evil_lol: