Niestety trzeba czytać, żeby wiedzieć, co się dzieje na tym parszywym świecie i walczyć z tym. Waldi, trzymaj się. Mam tak samo. W środę mój TZ idzie w zastępstwie za mnie pod sejm protestować przeciwko ustawie o eksperymentach na zwierzętach w Polsce. Ja niestety mam podróż, której nie da się już odwołać, ale gdybym wiedziała wcześniej, że to 5 listopada, to bym sobie inaczej ułożyła tydzień, żeby tylko tam być. Trzeba działać, bo tylko nas mają te biedne udręczone i torturowane zwierzęta.