Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Oj boziu, gdzie to paskudztwo mu się umiejscowiło? :( dzisiaj popłaciłam moje deklaracje, podliczyłam z ostatnimi bazarkami i trochę zjeżył mi się włos na głowie..ale co tu zrobić? Zapisz dwie dychy ode mnie stałej.
  2. No, czyli Mała się przekonała już do Ami! :) Zrozumiała, że to może być świetna towarzyszka zabaw na tle pozostałego stada trochę odbiegającego wiekowo od niej? ;)
  3. Wielki żal psiaka. Ale dzięki takim ludzim jak Wy pseudohodowle mają się dobrze. "Gratulacje"
  4. Szok i niedowierzanie. Dopiero teraz mogłam wejść na wątek. Dla mnie osobiście kluczowe byłoby stwierdzenie czy Gucio ma szanse jeszcze na życie bez cierpienia. Jeśli są takie straszne braki już w twarzoczaszce to aż trudno sobie wyobrazić jak on biedny funkcjonuje.. A jednak funkcjonuje i podobno nawet radośnie. Jacy my jednak jesteśmy głupi i bezradni wobec zwierząt, w sumie tak niewiele o nich wiemy. O ich psychice, odczuciach i uczuciach. Może to głupio zabrzmi, ale może psi psycholog powinien Guciątko zobaczyć? Ktoś kto odczyta maksymalnie trafnie sygnały od niego płynące. Już sama nie wiem... :(
  5. Mordułka śliczna! Fajnie, że tak się już odnalazła :)
  6. Alu, z tego, co kojarzę to Kajtek jest z Zielonki, to nie jest daleko od Otwocka. Nikogo więcej nie kojarzę z tych rejonów..
  7. Tekst fajny i rzeczowy :) Ami z pyszczka jest podobna do owczarka niemieckiego. Ma takie samo umaszczenie i stojące uszyska. Wszyscy, którzy widzieli ją "na żywo" ze mną na spacerach tak mówili :)
  8. Bida :( Musi widocznie trochę czasu upłynąć żeby zrozumiała, że trochę z Wami pobędzie :)
  9. Dalej płacze, jak wychodzisz? Czy trochę pewniejsza i spokojniejsza?
  10. Jasne, że jakość przede wszystkim. Ale pomyślałam o Tobie, bo fajnie u Ciebie psiule mają :) Dzięki, że napisałaś.
  11. Wpłaciłam grosz.. Brak mi już słów na komentowanie ludzkiej podłości.
  12. O rany, czyli jednak jakis zarażony kleszcz ją dopadł? :(
  13. Myślę, że nieduży hotelik domowy wchodzi w grę. Może zapytałabyć Anecik? U niej małe psiaki są w domu. Przypomnij mi numer konta proszę
  14. O Boziu, aż mnie zmroziło. Ona miała super wielkiego kleszcza na szyi, którego nie dała sobie nawet wyjąć, nawet gdy trzymaliśmy ją w dwie osoby, on gdzieś odpadł albo na spacerze, albo w domu i rano znalazłam jakiegoś małego kleszcza na nosku mojego Figara :((
  15. Ktoś mógł tego szczeniaka tam wrzucić przez ogrodzenie, żeby się pozbyć. Koniecznie zawiadom miejscową straż miejską i organizację prozwierzęcą dopilnuj, żeby tam rzeczywiście zrobili interwencję i nie zlekceważyli tematu.
×
×
  • Create New...