-
Posts
30643 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Tyśku, ile Figusia może mieć lat? Coś wiadomo na ten temat?
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak sytuacja na polu walki o kontener. Kto dziś górą? ;) -
Bidulinka, czekam na nią. Oby wytrzymała w tym kojcu po sterylce zdrowo :(
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wesoło na wątku Grzesia jak w kabarecie ;) A czy on wie, że robi za frontmana w takim przedsięwzięciu? ;) -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Małgoniu, tulę mocno Ciebie i Tomka. Trzymajcie się w tej trudnej chwili. -
Jestem po rozmowie wieczornej. Tosia zjadła trochę suchej karmy, wypiła znowu miskę wody, a potem porwała ze stołu kanapkę pana :D Był spacerek, Toska była bardzo grzeczna, pilnowała się blisko pana. W ogóle chodzi za nim krok w krok. A jak dzwoniłam, to Tosia już spała na łóżku pana zmęczona długim dniem pełnym wrażeń. Pan z radošcią poonformował mnie, że ogonek dwa razy (!) delikatnie już zamerdał. :D Cieszy mnie i ta jego radość z Tosi.
-
Tosia już we własnym domu :) Przywiózł ją mąż Anecik pod moją pracę. Przyjechała przerażona, nie chciała wyjść, więc wyniosłam ją z samochodu, wsadziłam do swojego i zawiozłam do pana Leszka. W czasie drogi (prawie godzinnej) leżała grzecznie z tyłu na siedzeniu i ciekawie się rozglądała. Poczuła się na tyle dobrze i bezpiecznie, że znowu nie chciała wysiáść i trzeba było bidulkę wyniešć. Czekała tam też już znajoma pana Leszka. Pan Leszek wyszedł z domu na podwórko przywitać Toskę. Od razu zaczął ją głaskać i przytulać, a potem na rękach zaniósł do domu. I Toska się nie bała go specjalnie. W każdym razie nie bardziej niż nas. W domu wypiła całą miskę wody i dość spokojnie zwiedzała pokój. A jak już wróciłam do pracy, miałam telefon po jakiejś godzinie, że Toska już spała na łóżku, a teraz szykowany jest obiad. :) Wieczorem jeszcze zadzwonię i dopytam się jak udał się pierwszy spacer. Mam nadziejé, że wszystko się ułoży szybko, bo chyba całkiem oboje sobie przypadli do gustu ;)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja też już mówiłam, że Fado jeszcze będzie pieszczochem! :) I jest to coraz bliżej ;)) -
Tysiu, coś się udało z transportem Figusi? Rozmawiałam z hotelikiem Zefirka, przyjmą dziewczynę. Jest mały kłopot z czasem wielkanocnym, bo oni wtedy wyjeżdżają, ale jakoś byśmy to ogarnęli.