Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30303
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Wyniki badań krwi Zefirka w porządku. Jest zdrowy :) Spróbuję sama wstawić wyniki, żeby już nie zawrać głowy Kiyoshi
  2. Havanko, zobaczymy, jak z tymi pieniędzmi na wyróżnienie ogłoszenia, na razie mi nie odsyłaj.
  3. Ale radosna maleńka :)) Wygrała los na loterii :)
  4. Piękne zdjęcie, kolejny symbol, że walka z wiatrakami ma sens, choćby dla tej kolejnej psiej duszy, która zamieniła piekło na niebo. Wybaczcie górnolotne określenia, ale tak jakoś tu się zrobiło :)
  5. Wspaniały dom Malagosków czyni nie po raz pierwszy cuda ze zwierzakami :) A fetyszyzm to tylko niegroźny efekt uboczny ;)
  6. Bo Zefirek w wolnych chwilach nie tylko się wyleguje na kolanach, ale pilnie się uczy :))
  7. Oczko się wygoiło, nie ma różnicy między jednym a drugim :) Aldrumko, serdeczne dzięki raz jeszcze za bazarek imienny, serdeczne dzięki wszystkim kochanym dogomaniaczkom, które głosowały :) <3 <3 <3 Wpłata na całe 210 złociszy dziś dotarła! Nie ukrywam, że w samą porę, bo zaraz będę płacić fakturę do lecznicy za pierwszą wizytę Zefirka i jego badania krwi. I... uwaga! Miałam dziś pierwszy telefon o Zefirka. Młody pan z Warszawy, razem z żoną dojrzeli do decyzji, żeby dac dom jakiemuś psiakowi. Chcą pojechać do hotelu poznać Zefirka osobiście. Zgadzają się na PA jakby co. Rozmowa miła, rzeczowa, kulturalna. Zobaczymy. Mają się umówić z panią z hoteliku na przyjazd i odwiedziny Zefirka.
  8. Dziękuję bardzo kochana za propozycję, ale Zefirek ma już 2 ogłoszenia na olx. Nie wiem, czy jest sens dodawać kolejne? Co prawda telefonów o niego było zero do tej pory.. Sama nie wiem :(
  9. Widzicie jaki rozkoszniaczek? Jak mu dobrze? Ślepka aż zmrużone :))
  10. Wega też cudowna :) I taka niespodzianka ją dziś spotkała :) Mam nadzieję, że Daga ma naprawdę dom i dobrych ludzi.
  11. Hurrra! Jak cudnie, że opuściły schron! :)) Fruzia strasznie biednie wygląda :( Takie zaropiałe oczka, suchy, zapiaszczony nosek :(
  12. Bardzo dziękuję :)) Dzisiaj Zefirek był u weta. Był bardzo grzeczny, najpierw pięknie szedł na smyczy po mieście, nie szarpał, nie ciągnął. W lecznicy dał sobie zrobić wszystko bez żadnego problemu! A było ważenie (14,9 kg waży kurczaczek :( ), zaglądanie do uszu i ich czyszczenie, mierzenie temperatury wiadomo gdzie i pobieranie krwi! A on nic! Wetka powiedziała, że to pies CUDO! Jutro będą wyniki badania krwi, zobaczymy, czy wszystko jest ok. Acha, i Zefirek został oceniony na rocznego psiaczka. Dzisiaj w nocy spał w domu na posłanku również bardzo grzecznie. Trochę tylko serce się kraje jak się widzi jak on je z miski. Je bardzo ostrożnie ciągle się rozglądając. Nie rzuca się i nie pochłania od razu jedzenia jak większość schroniskowych psów. Cały czas patrzy co się dzieje, zwłaszcza patrzy w stronę, gdzie są pozostałe psy pani. Nie chcę się domyślać skąd ta obawa :( Powtórzę po raz kolejny: jak dobrze, że on już jest poza schronem! Kiyoshi tradycyjnie poproszę o wstawienie filmików - z chodzeniem na smyczy, z jedzeniem oraz zdjęć.
  13. Dzisiaj dostałam film z szaleńczej spacerowej gonitwy Zefirka :) Latał bardzo szczęśliwy, ale ładnie wraca do pani :)
  14. Bardzo Ci dziękuję :* Też o tym marzę, bo kolejnym bidom pomóc trzeba ;)
  15. Czyli tak, jak powinno być :) Śpi się wtedy, kiedy się chce :) Dzisiaj jeszcze nie było wieści od Zefirka, ale nie będę w niedzielę molestwać ludzi ;) Poczekam, aż sami się odezwą.
  16. Może jeszcze ktoś się odezwie. Ja się pokłóciłam wczoraj ze znajomymi, którzy są "miłośnikami" zwierząt, ale jak się okazało - pod warunkiem, że tej deklaracji nie trzeba przekuwać w czyny :(
  17. Jak zwykle bardzo chętnie bym pomogła kolejnej radysiance, ale mam teraz Zefirka w hotelu bez żadnych stałych deklaracji, więc z żalem mogę tylko trzymać mocno kciuki :(
  18. Podziwiam Cię bardzo zawsze za porę, o której wstajesz! :))
  19. U nas już na chodnikach błoto, bo sypią cholerną solą.. ://
  20. Pierwsza wizyta u weta będzie najprawdopodobniej w poniedziałek. Zefirek zostanie obejrzany i - mam nadzieję - werszcie rzetelnie określony zostanie jego wiek. Dzisiaj popołudniu siedział w domu, mimo obecności całej rodziny. Trochę mniej boi się dzieci, ale najchętniej jednak blisko pani. Męża wciąż unika, jeśli może. Ciekawe jak jutro potoczą się kolejne wspólne"męskie" prace ogrodowe? ;))
×
×
  • Create New...