Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Tak, wszystkie wierzyłyśmy, że on jednak dojdzie do siebie. Że będzie mu dane chociaż parę miesięcy spokojnego życia. Nie cofniemy czasu.. Pomagajmy innym ile sił - póki są i póki my jesteśmy.
  2. Niedługo przypomni sobie po latach co to jest trawa, swoboda, zabawy z innymi psami, dobre jedzenie, i najważniejsze - dobry człowiek obok. Patrzę na mojego psa, który śpi obok mojego łóżka i nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak żyją te inne - skazane na wieloletnie więzienie. :(
  3. Dzięki, ze zaglądacie do Makusia :) Tak, oczywiście, że jego stan w porównaniu ze stanem Fenisia jest o wiele lepszy. Feniś był jednak umierający. A Makary mam nadzieję, że sobie spokojnie pożyje w dobrym miejscu.
  4. Rozmawiałam z panią Justyną. Nie weźmie jednak Pongusia. Stwierdziła, że boi się, że nie da sobie z nim rady. I że nie poczuła, że to jej pies. Przeraziło ją też to, że Ponguś domagał się smaczków dość natarczywie, że był zajęty innymi sprawami bardziej niż człowiekiem... Chyba p.Justyna wyobraziła sobie jakiegoś psa idealnego i takiego szuka. Wdzięczna jej jestem, ze zadzwoniła i dała znać o decyzji. Większość ludzi nawet tego by nie zrobiła. Ponguś waży teraz 18 kilo, dopytam jeszcze Anety
  5. Jego pierwszego dexterka weźmie do weta. Dziś jeszcze raz ma iść do niego sprawdzić jak sobie radzi i jutro rano da znać jak minęła pierwsza noc. Na razie radość z wyrwania go ze schronu miesza się u mnie ze smutkiem, że on jest w takim stanie :/
  6. Mam nadzieję, że szybko odnajdzie się w nowym miejscu. Rozmawiałam z dexterką i powiedziała, że niestety widać, że to staruszek, ale z samochodu doszedł przez ogród o własnych siłach. Oczywiście zagubiony trochę przez swoje kalectwo, widać, że wzrok stracił dość niedawno, bo słabo sobie radzi. Ale do człowieka bardzo ufny. Jak poszła kolejny raz do niego i posiedziała z nim w kojcu, to już machał do niej ogonkiem, przychodził na głaskanie. Zorientował się już też gdzie ma miseczkę z wodą i jedzonkiem.
  7. Makary w hotelu. Aśka, dzięki raz jeszcze za przewiezienie go do dexterki. ❤ Feniś też na pewno by Ci podziękował :) A teraz to, co napisała dexterka: "Dziadziuś kochany niewidomy , niepewny w swoich ruchach , choć przy drugim wyjściu z kojca już miałam wrażenie ,że ciut lepiej sobie radzi .posikał , napił się wody , trochę zjadł , znalazł budę i stwierdził ,że idzie spać "
  8. Przepraszam, że tak mało tu piszę, ale mam "na tapecie" dziś sprawy jeszcze trzech psów. Pani Justyna jest świadoma i przygotowana na zmianę życia, tego w sumie oczekuje. Martwi się ewentualnym noszeniem Pongusia, bo jest drobna. A noszenie może się zdarzyć przecież. Pies nie będzie młodniał. Dostała wszystkie jego wymiary i wagę od Anecik. Ale co innego wyobrażać sobie psa a co innego go zobaczyć. Czekam spokojnie na telefon od niej z ostateczną decyzją.
  9. Zobaczymy jak dojedzie do dexterki. Zdiagnozujemy. Zajmę kolejkę do kikou. Może któryś psiaczek od niej znajdzie dom. Na dłuższą metę nie ma sensu trzymanie go u dexterki, jeśli on będzie bardzo niedołężny :(
  10. Runo, wyjeżdżaj z Makarym i Szarusią jak najszybciej stamtąd. Dziś ładny dzień, słońce świeci dla was - to dobra wróżba :)
  11. No to ciekawostka z tym wiekiem psiaków. To miejsce chyba sprawia, że psy starzeją się o 10 lat co najmniej. Przynajmniej niektóre. :(
  12. Wszystkie, które opuszczają schron pewnie bardzo bardzo potrzebują spokoju i wreszcie normalnego snu
  13. Bonusik zaczął nowe życie :) Hurra! Feniś też się cieszy na pewno :)
×
×
  • Create New...