-
Posts
30292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Na 10.00 jest umówiona wizyta u weta. Znajoma anecik ich zawiezie, bo Arka nie ma. Dobrze, że się znalazła dobra kobieta w okolicy. Zobaczymy co wet powie. Chociaż mi to wygląda niestety jednoznacznie. Dałam znać dziewczynie, która ma przyjechać. Jedzie z Wrocławia, mam nadzieję, że jednak się zdecyduje Pongusia poznać mimo wszystko, ale może jednak nie.. Do tego dostałam rano wiadomość od zapłakanej i zdruzgotanej przyjaciółki, że jej ukochany kot odszedł. Co za okropny poranek! :(
-
Rozumiem Cię Tysiu, ja mam 4 psiaki w tej chwili w hotelach, wszystkie w zasadzie nieadopcyjne (może ukraińska sunia za jakiś czas znajdzie dom), jeden z nich - najtrudniejszy - miał być na spółkę z drugą osobą, a w rezultacie zostałam z nim sama. Wątek mogę poprowadzić, może nie będzie to wątek, gdzie co chwila coś będę pisać, bo mam niektóre dni wyjęte zupełnie z życiorysu, ale w miarę przyzwoicie poprowadzę. Natomiast nie wezmę na siebie odpowiedzialności za kolejne psy. Jeśli ktoś się zdecyduje - pomogę ile w mojej mocy. Może ktoś? Proszę bardzo bardzo.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
agat21 replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Majty wspaniałe! Na pewno Pikusi się spodobają :) -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ewo za odwiedziny Makusia :) Tak, ja też wzruszam się jak stara pierzyna na każdy taki widok naszego śleputka. To miód na serce :) -
Widaż, że Bonusik jest szczęśliwy :) Nadrabiaj chłopie stracone lata w schronie, nadrabiaj pełnymi gerściami! :)
- 1565 replies
-
- 1
-
-
To, co opisujesz to właśnie nasz wspaniały polski horror. Kasa z podatków idzie nie wiadomo gdzie, a właściwie to wiadomo, a problemami zajmują się nieliczni ludzie, którzy są wrażliwi i nie potrafią przejść spokojnie obok. Poświęcają swój czas, pieniądze, nerwy i zdrowie. I jeszcze przez większość są nazywani świrami. A czy u Murki można zająć chociaż kolejkę dla mamusi i szczylków?