Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. To dodam tylko,że jesien też kooooooocham :D I chyba nawet bardziej taką szarą, zapłakaną, zadeszczoną, niż polską złotą 8) :D [size=1]Jelit nie próbowałam :o Znaczy się w sensie karmienia nimi boorków[/size] :wink:
  2. [quote name='myszsza']więc na razie ukochaną zabaweczką i przytulanką jest używana skarpetka pana :)[/quote]O boshe, skąd ja to znaaaam :roll: :lol:
  3. [quote name='carragan']A w sprawe czym jest smiedziel zaglebiac sie nie bede :oops: Wystarczy,ze powiem iz nazwa nie wziela sie bez przyczyny :oops: :lol: [/quote]Mnie najbardziej odrzuca od suszonych płucek i... penisów wołowych :roll: :oops: :lol: Carr, tło na zdjęciach prześwietliłas, wyglądają te fotki, jakby były w zimie robione :D Co mnie cieszy, bo koooocham zimę :D
  4. Ej, wy się czepiacie, a nie doceniacie jednej rzeczy... Czarno na niebieskim tu widac, że [b]Albertynka[/b] ma do wypełnienia [b][size=6]misję[/b][/size] 8) Nieugięcie trzyma się obranego toru, nie odstepuje od wyznawanych zasad... Toż to postawa godna naśladowania! :klacz: Zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy to cierpimy na rozpaczliwy brak autorytetów i kęgosłupa moralnego... [b]Albertynka[/b] co prawda sam sobie stworzył te zasady i sam sobie jest Autorytetm, ale to w sumie szczegół, nie godny uwagi... Podobnie jak to, że jego działania sa podręcznikowym przykładem pieniactwa zakrawającym wręcz na paranoję :roflt: A tak w ogóle, to nie wiem, jak wy, ale ja odkąd zabrałam głos w tym topiku spodziewam się, że niebawem otrzymam wezwanie do sądu 8) ps. [b]Albertynko[/b], taka mała uwaga - zamien się nickiem ze swoją TZ, będzie mniej schizofrenicznie :lol:
  5. asher

    Ślubna Galeria

    Mnie też nie i wcale się tym chłopom nie dziwię. Na ich miejscu tez bym sie za żonę nie chciała :wink: Mam strasznie trrrrudny charakter :evilbat: :lol:
  6. Pewnie myśli, że ciężka jest droga do ukochanego śmierdziela 8) Czymkolwiek ów śmierdziel jest :lol:
  7. Julita :roflt:
  8. Kiedy ja powiedziałam swojemu wetowi, że nie kupuję następnej flachy Arthroflexu, tylko ludzki odpowiednik, dużo tańszy, to stwierdził, że zrobię jak chcę, ale on nie poleca, bo Arthroflex jest przygotowany specjalnie dla psów. Nie potrafił jednak rzeczowo uzasadnić swojej niechęci... Nie sądzę, żeby glukozamina i chondroityna "ludzka" rożniła się jakoś specjalnie od "psiej" :wink: Dlatego podejrzewam, że chodzi przede wszystkim i kasę, której on nie zarobi :-? (hehe i tak by nie zarobił, bo u nich pół litra tego specyfiku kosztuje 150 zł! :roll: ) Nie znam dokładnego składu proponowanych przez AM preparatów. Trzebaby po prostu porównać wartości jednego i drugiego i Arthroflexu... Jak kupię, to napiszę :wink:
  9. [quote name='PIKA']Wy baby uwazajcie bo rododendron trujacy jest :roll: [/quote]Na szczęście Bugajski tego nie je. Podkpouje, ewentualnie traktuje strumeniem moczu 8) Teraz już oczywiście ogródek jest podzielony, na częśc dla psów i częśc dla roślinek :wink:
  10. [quote name='efra-husky']Powiem ci, że najlepiej nie ingerować.[/quote]No niestety nie jest to takie proste. Zwłaszcza, jelsi chodzi o suki. Jak się panny nie polubią, a człowiek nie będzie w to ingerował, to raczej będzie już tylko gorzej, a nawet tragicznie (w dosłownym tego słowa znaczeniu!). Ale nie ma się co martwić na zapas :wink:
  11. Matko, Carr się rozszalała :o :drinking:
  12. Ale fajna ta animacja :D
  13. [b]Koma[/b], ja na twoim miejscu nie zabierałabym psicy na wystawę. Po pierwsze zazwyczaj organizatorzy i tak nie wpuszczają psów, które nie są wystawiane, a po drugie jak jest nieprzyzyczajona, to może być dym, a niech nie daj boże narobi zamieszania podczas oceny na ringu, czy przeszkodzi komuś w przygotowaniu psiaka...? Głupio będzie. Na wystawach i tak jest zazwyczaj mnóstwo psów, zamieszanie, nerwówka, nei ma sensu sprowadzac kolejnego psa...
  14. [b]Aga[/b], psy jak najbardziej moga jeśc ziemniaki. Jak również np. pić mleko. Tyle, że i do jednego i do drugiego trzeba psa przyzwyczaić stopniowo, bo pies nieprzyzwyczajony po prostu ich nie strawi (w mleku chodzi o laktozę, a w ziemniakach bodajże o celulozę :hmmmm: ) i będzie taki efekt, jak opisujesz :wink: Jak będziesz codziennie po troszeczku ziemniaków do diety dodawac, to w koncu psi żołądek załapie o co chodzi i sensacji nie będzie :fadein: Ziemniaki powinny być ugotowane, w postaci puree. A moja sucz to się ziemniaczkami tak, jak marchewką raczy - surowymi, prosto z pola :evilbat: Jak nie przesadzi z ilością, to sraczki nie ma (mimo, że żoładek ma delikatny. Właśnie doświadczamy efektów spożycia przez psicę wędzonej kości wieprzowej :evilbat: ) [b]Daga[/b], a nie przestawiłas go za gwałtownie? Poza tym jakie składniki dajesz? Może na początek niech dieta będzie bardziej monotonna, żeby ewentualnie sprawdzić jakiego składnika Dali nie toleruje zbyt dobrze?
  15. Wygniotki :o A ja myślałam, że to kiełki :roflt: Własciwie to wystarczy chyba na biało pomalowac w zwykłym Paincie i nikt się nie zorientuje :wink:
  16. Można jeszcze spróbować na zabaweczkę ukochaną :wink:
  17. Boshe, a ja właśnie zapuszczam włosy... Od klilku ładnych już lat mam krótkie... Normalnie makabra, to co mam teraz na głowie nie przypomina niczego i nic sie z tym zrobić nie da... Brrrr. Nie wiem, czy wytrzymam, średnio sto razy na dzień kusi mnie, żeby iśc do fryzjera i opędzlowac tę bezładną strzechę :roll: [b]Dbsst,[/b] ślicznie ci w kolorze (mój ulubiony :D ) i we fryzurze :D
  18. No sporawe :wink: Z całej kępy ocalał jeden :lol:
  19. Ja tam się nie przejmuję. Niestety rodzice trochę tak... Moja mama do dziś nie może swojemu ukochanemu Boogiemu wybaczyć zdewastowania jej ukochanych rododendronów :evilbat: Nauczona przykrym doświadczeniem ograniczyła ilośc roślinek w ogrodzie do minimum :lol:
  20. [b]Greven,[/b] wklejam ci linki do testów, dzięki którym można się co nieco dowiedzieć o charakterze szczeniaka :wink: [url]http://www.republika.pl/aurach/wybor.htm[/url] [url]http://www.aniwet.pl/testcampbella.htm[/url]
  21. No, takiego ogrodzenia jak jest u rodziców to raczej nie mają jak rozwalić :wink: Al same raczej nie zostają, bo od razu zaczynają intensywne prace ogrodnicze :evilbat:
  22. Na szczęście nie cały czas :wink: A na nieszczęście w ciągu dnia lało akurat wtedy, jak Sabina musiała na dwór. Jak wracałyśmy do domu, to przestawało :lol: Normalnie chyba jakas siła wyższa się na mnie uwzięła :roll: :lol: A żeby mnie nieprzekupna Evelina nie pogoniła... [b]Sabina z moją Mamą[/b] [URL=http://imageshack.us][img]http://img381.imageshack.us/img381/908/mobraz0350st.jpg[/img][/URL] [b]Boogie stróż[/b] :D [URL=http://imageshack.us][img]http://img381.imageshack.us/img381/8097/mobraz0948wx.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img381.imageshack.us/img381/86/mobraz0954zx.jpg[/img][/URL]
  23. No to jeszcze dorzucę, że Sabina ma mega biegunkę :roflt: Wygląda na to, że mnie czeka nieprzespana noc... Nic to, pomyślę o tym jutro :wink:
  24. [quote name='PIKA'][quote name='daga10011']no nie :lol: moze sie pobijemy???????? :lol: [/quote] w sądzie się mamy lać? :o[/quote]A czemuby nie? [img]http://manu.dogomania.pl/emot/bejzbol.gif[/img] 8) Albertynko... ku... tfu, jak ci tam... weź ty sobie stosowne przepisy poczytaj - każdy, kto ufocił ciebie, albo twojego psa na wystawie ma prawo opublikowac te zdjecia, gdzie mu się żywnie zamarzy :D Sprawę sądową masz z góry przegraną, a jeszcze cię pozwany może pozwać, bo go publicznie od przestępców wyzywasz... Nie szkoda ci kasy? Koszta sądowe to jednak kawałek grosza jest, a i potencjalne odszkodowanie sobie dolicz... 8) Fajowski topik. A mnie chyba samojebło, że przez tyle stron bezsensownego bełkotu mi się chciało przebrnąć :lol:
  25. [quote name='Dag'][img]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Chruma/malylebek.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Chruma/malylebek2.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v142/dagdag/Chruma/malylebek3.jpg[/img][/quote] 0X Mamusicku, koooosmita :o 0X
×
×
  • Create New...