Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='Ewa-Jo']To dlatego że do następnego spotkania z tresserem prawie tydzień:multi: -ma się dziewczyna z czego cieszyć[/quote] Hahaha, o tym nie pomyślałam :roflt: [quote]Ze pańci odbiła tresura to sucz nie musi być tym zachwycony.:mad::evil_lol: [/quote]Wredna jestem, prawda? :razz: [quote]Wesołych ,smacznych i zdrowych świąt!!!:loveu:[/quote] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=green]I nawzajem, Wesołych Świąt Wszystkim!!![/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/swieta/wielkanoc/4.gif[/IMG] [IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/swieta/wielkanoc/4.gif[/IMG] [IMG]http://www.gifownik.pl/gify_gifownik_lut/swieta/wielkanoc/4.gif[/IMG][/CENTER]
  2. [quote name='malawaszka']noo bardzo przydatna umiejętność - ostatnio warczała na dzieci na huśtawkach :evil_lol:[/quote]Posikałam się :roflt: I monitor oplułam :roflt: :roflt: :roflt: A Dzidek jest super!!! :ylsuper:
  3. [quote name='malawaszka']no co TY??!! to jest niedowierzanie co ten Bolek robi jak pańcia kazała siedzieć :evil_lol:[/quote]Trochę mętne to niedowierzanie :evil_lol:
  4. [quote name='Pyros-Aga']Nie wiem co mam zrobić żeby ona sie odstresowała- w tym sensie ze nawet jak śpi to czuwa. Caly czas jest napięta. Czeka tylko az sie podniose i idzie za mną. Nie potrafi zostać w pomieszczeniu gdzie mnie nie ma. A jak jej każe iść do innego pokoju to waruje tam z miną " jestem grzeczna- tylko nie bij":crazyeye: Jak podchodze to kładzie uszy po sobie. Nie rozumiem. Przecież tylko kazalam jej wyjść i zająć sie sobą:shake: Jej sen to takie czuwanie jednym okiem. Ja sie nie dziwie ze ona taka nerwowa:cool3:[/quote]Nie znam losów suczki, ale z tego co piszesz wynika jedno - co jakis czas jest "przerzucana" z miejsca w miejsce. Ona sie nie odstresuje dopóki nie poczuje się u ciebie pewnie, dopóki nie poczuje, że jest... u siebie... A jesli na dodatek jest to pies po przejściach, to tym bardziej potrzebna jej jest stabilizacja i poczucie bezpieczeństwa. Czy ona dobrze cię zna? Uwa ża cię za swojego człowieka? [quote]Nie moge teraz na 100% sie zdecydować czy zostanie u nas- tzn kiedyś na pewno ale jeszcze nie teraz. Poza tym mam troche obaw że sobie nie poradze na dluższą mete z dwoma.:shake: [/quote]To tylko na początku tak się zdaje. A tak naprawdę między posiadaniem jednego psa, a dwóch nie ma jakiejś szczególnej różnicy ;) Oprócz podwójnych wydatków oczywiście :lol: A ja dziś nie mam doła po szkoleniu :multi: Mój molosek kochany wreszcie ciut sie rozruszał, nie na długo co prawda i co chwilę musiałam ją podkręcać, ale i tak było o niebo lepiej, niż wczoraj :loveu: Przed chwilą wróciłam z długigo spacerku z burkami, myślałam, że Sabina będzie człapać zmęczona, a ona ganiała jak szczeniak, kopała dołki, latała za patykiem, na zawołanie leciała galopem... Moje słonko :loveu:
  5. [quote][img]http://img238.imageshack.us/img238/3192/8kwie06815iq.jpg[/img][/quote] A Luna to chyba w szopie z tym baranem siedziała, bo wzrok ma nieco mętny :lol:
  6. asher

    Hodowle ?

    Aaaa, Lazy, spotykam na spacerach całkiem fajnego DONka Hagana (pisałam kiedyś o nim w twojej galerii ;) ). Bardzo ładny, psychicznie też chyba ok. Tylko nie wiem, skąd on jest, jak spotkam jego właścicieli, to zapytam. A może Ayshe wie? :cool3:
  7. [quote name='basia']URIA, no najczęsciej w zoologicznym ale uważaj! Jak są te rożne wędzone już pakowane w worki foliowe to bywa, że rozwijają się w nich.. hmm... jakieś robaki :roll: Nie wiem co to, ale chyba psu by nie służyło. [/quote]No właśnie, raz nam się trafiły robaki, takie małe czarne żuczki, w suszonych żawaczch... Zanim się zorientowała skąd te robale się wzięły psy żwacze pożarły. Na szczęście nic im nie było ;) A sklep suuuper :multi: Ja za ok. 15-20 dgk żwaczy płacę 6 zł... :roll: Za ucho - 2 zł...
  8. [quote name='Cimi']A może jakieś świąteczne zdjęcia Ozzulca :cool3: ? :lol:.[/quote]Świątecznych zdjęć to Ozulec ma od groma i ciut ciut!!! Na co drugim jakieś jajka się pałętają :lol:
  9. [quote name='Draczyn']Przecież wystarczy, aby kilku wlaścicieli dogow sie zebralo i napisalo skargę do Sądu Koleżeńskiego w ZK i wtedy Zk bezie musial sie tą sprawą zająć[/quote]Wystarczy, że zbierze się kilku członków ZK. I wcale nie muszą być właścicielami dogów :roll: Ale jasne, łatwiej pisać sobie na forum, niż cokolwiek zrobić, prawda?
  10. [quote name='ayshe']:megagrin: wyobrazilam sobie grupe z bejsbolami w reku ........iiiii.......chwila wrrr iiiiiiiii wszyscy sobie w leb...................:roflt: .albo:drinking: :popcorn: :knajpa: :cunao: :drink1:[/quote]Podobnie sobie wyobraziłam :evil_lol: Tyle, że jedni dają sobie bejsbolem w łeb, a natychmiast potem wgryzają się z błogimi minami w tabliczki czekolady, inni walą w worek treningowy, jeszcze inni rozkręcają się próbując doskoczyć do zawieszonej na wysokiej gałęzi butelki piwa... Psy tak ogłuszone, że po prostu siedzą i patrzą... Rozlega się sygnał syreny, z karetki wysypuja się mili panowie z kaftanami w gotowości bojowej... :evil_lol: :evil_lol: :drinking:
  11. A wiecie coś może o bullku do adopcji? Jest dobry dom: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24495"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24495[/URL]
  12. [quote name='ayshe']:megagrin: :megagrin: :roflt: :roflt: :roflt: ja przez was padne ze smiechu kiedys:lol: :ylsuper: .moze z bejsbolami chodzcie i ........albo jakas forme wyladowania ..........piffko przed szkoleniem obowiazkowo?:roflt:[/quote]Nooo, dla mnie bejsbol jak znalazł! :ylsuper:Jak stracę motywcję i zwolnię, to dam se w łeb, a zresetuję się na milkę z orzechami :ylsuper::diabloti:
  13. [quote name='Ewa-Jo']Dzięki za dobre serce ale teraz to jakiegoś ciasta bym zjadła -czekolada za słodka mdli mnie od chałwy. Ni zrobie se następnego drinka. Wasze zdrowie:loveu:[/quote]Noz kurde, jaka wybredna :crazyeye: Nie, to nie :obrazic: [SIZE=1]Będzie więcej dla mnie[/SIZE] :evil_lol:
  14. [quote name='Alicjarydzewska'][I][B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:po co sprzatać za dużo , jak za bardzo posprzatane to potem za mocno widać jak się nabrudzi lub nabałagani :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/I][/quote]Ech, niestety, ja mam tak samo, jak PIka :shake: :lol:
  15. Ewa-Jo, bierz ze soba na szkolenie worek treningowy :evil_lol: U mnie to jest raczej zniechęcenie, rezygnacja, niż złość. No kurde, czy te moje psy muszą mieć w sobie zamontowane barometry??? :roll: Wystarczy, że krzywo spojrzę, a te już wiedzą, że coś jest nie tak :roll: Delikanciki, cholera :lol:
  16. [quote name='Ewa-Jo']Ja se strzeliłam drinka -zeżarłam Marka chałwe i szukam jeszcze czegoś słodkiego choc już mnie mdli.[/quote]Wpadnij do mnie, mam jeszcze pół tabliczki czekolady! Ale spiesz się, bo zaraz nie będzie :diabloti: [B]Monisieczka[/B] :roflt: A moje piwne przemyślenie sa takie, że chyba najlepiej by było, gdybym poszła z Sabiną... do psiego przedszkola :lol:
  17. Ech, idę po piwo, muszę się wyluzować :lol:
  18. Ano własnie, mnie też to ćwierkanie, ciagłe próby choć minimalnego nakręcenia Sabiny wykańczają, niecierpliwię się, wkurzam się i choć staram się psicy tego nie okazywać - ona to czuje... :oops: I masz rację, z nia trzeba cwiczyć w krótszych sesjach, bo szybko się męczy psychicznie... Mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej, bo ja przecież po to poszłam na szkolenie, żeby z suką w grupie poćwiczyć ;) Kurna, chyba polecę w nocy do Tesco po jakąs piszczałkę, bo okazało się, że te, które mam w domu - juz przez burki rozpracowane :lol: I wezmę jutro Bugajskiego, będzie sobie leżał pod drzewkiem, może jego obecnośc choć trochę sucz zmotywuje? Jak sądzisz? To jej rywal - do piłki, do michy, do pieszczot...
  19. [quote name='PIKA']No bo tez organizować spotkanie w Wielką Sobote :angryy: :shake:[/quote]Pika, ty się odessij od dogo i kończ sprzątanie :nono: :evil_lol:
  20. Dzwoniłam do Piki, nie będzie jej, wyjeżdża na święta :shake:
  21. [quote name='jo-jo']asher a Ty co nam tak dzisiaj ucikłaś z boorkami :angryy:[/quote]Sorki dziewczyny, nie krzyczałam, że się spiesze, bo uznałam, że nie mam szans przekrzyczeć tego pyrkoczącego traktora ;) A spieszyłam się strasznie, bo leciałam na szkolenie z Sabiną ;) Nie dzwoniłam do PIKI, ale nic straconego, zaraz zadzwonię :cool3:
  22. [quote name='ayshe']grupie nie ma ani jednego onka ktory nie miescilby sie w widelkach onkowej przydatnosci do pracy.rrrrrrrrrrany:splat:[/quote]Tiaaaa? :razz: A serio, po dzisiejszym szkoleniu jestem załamana :shake: Zastanawiam się, czy to ma sens. Zastanawiam się, czy to przypadkiem nie we mnie tkwi przyczyna, że Sabina zachowuje się tak... autystycznie... Czy jej nie złamałam, czy naprawdę między mną, a moim psem jest jakaś więź, skoro współpraca tak fatalnie nam wychodzi... Nie wiem, czy ktoś z was to widział, ale kiedy tylko okazywałam Sabinie dezaprobatę, ona kuliła się, zwalniała, zamykała się w sobie i z każdą chwilą coraz trudniej było mi ją choć na chwilę podkręcić... Normalnie, jakbym ją katowała wczesniej :-( Ale nic to, może jeszcze się rozkręci, choć ciutkę, choć odrobinę... A póki co robię suszoną wątróbkę, burki pełnią wartę pod kuchnią, może więc jutro będzie choć troszkę lepiej...
  23. Klucha to moja Sabina :lol: Na codzień jest nieco mniej kluchowata, niż w grupie na szkoleniu, ale i tak JEST kluchą :lol: Taki jej urok ;) Ale nie narzekam, życie na codzień z kluchą jest o wiele łatwiejsze, niż z narwańcem ;)
  24. Paulinko, pamiętaj, że piwo się chłodzi :) Piękne jest to, co napisałaś na Tęczowym Moście. Piękne, bo prawdziwe, bez cienia fałszu...Rozpacz i radość za razem... Ja tak bardzo zazdroszczę zwierzętom pogodzenia się z przemijaniem... Zwierzęta nie boją się tego, nie rozpaczają, że coś się kończy... Przyjmują to tak spokojnie, są takie pogodzone z tym, co nieuchronne... Lazy (')
  25. asher

    po co agility?

    [quote name='Mokka']Znowu masz do ludzi pretensje, że mają rasowe psy, że je trymują, strzygą, wystawiają, że ktoś ma grzywacza czy inną fanaberię? A co Ty wiesz o tych ludziach, co wiesz o tym, ile oni zrobili dla innych, ilu psom pomogli, w ilu akcjach biorą udział, ile schronisk wspomagają. To, że ktoś ma psa rasowego nie znaczy, że jest złym człowiekiem, dziewczyno, zlituj się. Czy liczyłaś na to, że na Dogomanii trafisz na samych umartwiających się, którzy będą mieli domy pełne przygarniętych zwierząt i którzy nie będą mieli śmiałości cieszyć się życiem, bo świat jest taki okropny? Nie rozumiem Cię, po prostu nie rozumiem. Ja mam chyba serce z kamienia, bo pomimo, że w Afryce dzieci głodują, w Chinach nie przestrzega się praw człowieka, na wielu frontach toczą się wojny, a u nas schroniska są pełne niechcianych zwierząt, pomimo wszystko staram się żyć. Może jestem niegodna miana człowieka. Proszę mnie ukamienować.[/quote]Wiesz Mokka, Bonika też chyba taka święta nie jest, skoro, mimo tych wszystkich okropieństw śmie cieszyć się spokojnymi spacerami po górach, a kasę wydaje na urządzenie miłego dla oka ogrodu, a nie na ofiary nieszczęść wszelakich :cool1:
×
×
  • Create New...