-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Przed chwilą rozmawiałam z Mokką. Jeszcze nie wiadomo, skąd u Moni te problemy ze śledzioną, potrzebne są dokłądniejsze badania, ale na szczęście wykluczono białaczkę. Ufff! :multi: A Monia czuje się dziś lepiej, ma apetyt :multi:
-
[quote name='Pyros-Aga']przepraszam ze tylko po angielsku ale tylko tym językiem sie posługuję[/quote]Nooo, polskim też chyba nieźle :eviltong: ;)
-
Wiem, że w Niemczech są hodowle długowłosych onków, ale nie wiem, w jakiej organizacji zrzeszone. A na stronie ZONDu nie ma żadnej wzmianki na temat przynależności do jakiegoś międzynarodowego związku :niewiem:
-
Ayshe, a co to za książka? Można ja gdzieś kupić, skądś ściągnąć? (najlepiej po angielsku, bo po niemiecku to ja dzień dobry i dziekuje umiem powiedzieć i niewiele więcej :lol: ). Oczywiście z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy!!!
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='PsychoSzczurek']to już nie lampa, a urządzenie do zrzucania szklanek z biurka:evil_lol:(już 2 poszły:diabloti:)[/quote]No ladnie, nie dość, że uszko chore, to jeszcze sobie psiak łapki pokaleczy :mad: :diabloti: -
O rany, Monia, zdrowiej szybciutko!!! :kciuki:
-
Pro Plan z rybką im smakował, więc Acana też powinna ;) A ja i tak miałam zamiar tę karmę wypróbować ;) Ale jeszcze nie jestem pewna, co będę zamawiać, jeśli lososia, to bobki masz jak w banku :lol:
-
[B]Alix,[/B] chyba specjalnie dla ciebie zamówię niebawem tę karmę z rybką :cool1: Tylko jak burkom nie będzie smować, to albo ją ode mnie odkupisz, albo pomożesz przehandlować :diabloti:
-
[quote name='monisieczka']Uszy ino ogladał na tyle na ile mozna. Dał kropelki i zastrzyk. Misiakowi łzawi tylko jedno oczko i to nawet nie bardzo ale da sie zauwazyć. Poczekam tydzień i jesli nic się nie zmieni to idę zabić veta:mad:[/quote]Czyli leczy w ciemno :shake: Na twoim miejscu zażądałabym wymazu z uszu, zwłąszcza, jeśli to co jakiś czas nawraca. Tylko pamiętaj, że wymaz nie będzie miarodajny, jeśli będzie zrobiony teraz, bo lek, którym suni uszy zakraplasz wybije część bakterii, czy innych paskudztw i one na wymazie nie wyjdą. Wymaz kosztuje kilkadziesiąt złotych, ale przynajmniej wiadomo co psu jest i czym to leczyć... Mój Bugajski ma też ma problem z uszami (od kilku weterynarzy już słyszałam, że onki mają predyspozycje do chorób uszu, więc może Boogie odzidziczył to po tatusiu ;) ). Nigdy nie miał robionego wymazu, zawsze leczony w ciemno... Najprawdopodobniej ma drożdżycę, zakraplam mu Surolanem (to taki allrounder, leczący prawie wszystko ;) ), ale następnym razem, a następny raz na pewno nastąpi :roll: już tego wyamzu nie odpuszczę. Nie wiem czemu weci tak niechętnie podchodzą do robienia wymazów, może boją się, że ludzie oskarzą ich o naciąganie, bo to trochę kosztuje? :niewiem: Aaaa i jeśli Nora ma zapalenie spojówek co jakiś czas (Sabina ma :evil_lol: ), to niech jej wet sprawdzi te grudki. Zabieg niestety ciut bolesny, robi się to w miejscowym znieczuleniu. Sabina ma grudki w porządku, więc możliwe, że oczy jej się paprzą na tle alergicznym... [B]Gosia,[/B] to tak trzymać :thumbs: :lol:
-
[B]Abis[/B], a w jakiej organizacji jest zrzeszona ta hodowla?
-
[B]Monisiaczku[/B], a z tymi uszami, to co konkretnie się dzieje? Był brany wymaz, czy są leczone w ciemno? A co do oczu - grudki na trzeciej powiece lekarz sprawdził? Czerwiecki to ponoć świetny lekarz, ale ja wobec weterynarzy stosuję zasadę ograniczonego zaufania ;)
-
[quote name='ayshe']monisieczka ja nie chce sie tak wyrywac z takimi tekstami.dostalm pw ze sie wymadrzam.to juz nie budut.:oops:[/quote]:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A propos sraczek, ja też od wetów słyszałam i bodajże na stronei Royal Canin czytałam, że onki mają specyficzny układ pokarmowy, jakiś jego odcinek jest dłuższy, albo krótszy, nie pamiętam, i to jakoś wpływa na fermentację pokarmu, no i może powodować biegunki. Znaczy się wrażliwe pokarmowo sa onki. Ile w tym prawdy - nie wiem. Moja Sabina też niestety miewa biegunki, ostatnio wczoraj... Jakiś miesiąc temu skończyła nam się sucha karma, a że burki pod koniec kręciły na nia nosem, postanowiłam na wiosnę zrobić im przyjemnośc i im gotować... Boogie - ok. Sabina - biegunka... Pomyślałam, że to kwestia zmiany jedzenia, że się ustabilizuje, ale po dwóch tygodniach niestety nie było poprawy, kupki albo rzadkie, albo ze śluzem :shake: (wybaczce szczegółowy opis :oops: ). Więc wróciliśmy szybciutko do suchej karmy. I było ok, ale parę dni temu jak zwykle dorzuciłam burkom do karmy trochę jogurtu naturalnego. Nigdy nie reagowały na to rozwolnieniem. Ale widac Sabina po gotowanym jedzonku jeszcze nie doszła do siebie, bo znów dostała biegunki :shake: Zazwyczaj dawałam jej Nifuroksazyd i przechodziło jak ręką odjął, terz nie mam, a to tylko na receptę... Więc dostała wczoraj węgiel, miała głodówkę, dziś ugotowałam jej gluta z siemienia lnianego. I zobaczymy co będzie... Nie chcę jej ciągnąc do weterynarza, bo ten najpewniej zaordynuje antybiotyk, a ja staram się ich unikać, sucz i tak ma raczej niską odporność, bo tych wszystkich zabiegach chirurgicznych była non stop faszerowana antybiotykami. No, ale jeśli jej nie przejdzie, to nie będzie wyjścia :shake: Jesuuu, napisałam elaborat o biegunce, ciekawe, czy mi przyślą priwa :diabloti: Ale komu ja mam mówić o biegunkach psów, jak nie innym psiarzom? :sadCyber:
-
Wczoraj wyjęłam z Sabiny dwa kleszcze - jeszcze nie napite. Czyli norma ;) Na Bugajskim - zero. Pocieszam się tym, że w takiej Australii kleszcze są jadowite, ich ukąszenie może być śmiertelne... ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Hahaha, Waszka, dzięki :lol: A jak przyjdzie co do czego, to pewnie się okaże, ża jak ja mogę przyjechać, to wy akurat będziecie gdzieś na wakacjach :lol: A burki wykąpię jutro :diabloti: Przyponiałam sobie, że nie wyprałam psich ręczników :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='beria']Asher przyjedź pociągiem do Zawiercia, a resztę się zorganizuje :knajpa:[/quote]Hahahah, musiałabym ze sobą zabrać dźwig, który wsadziłby i wyjął Sabinę do i z pociągu :lol: Ona panicznie boi się tych schodków, jechałam z nia pociągiem tylko raz w życiu. I mam andzieję, że nigdy więcej nie będę musiała :lol: Ona może spokojnie jchać autobusem, tyle, że Bugajski nie może - jak ten facet od Piki by się zachowywał :lol: Wychodzi na to, że muszę się podzielić na dwa :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']to ja po Was przyjadę i Was zabiorę na wycieczke :razz: :cool1: :p do Chrzanowa tak? :razz: [/quote]Prawie ;) Do Trzebini ;) Tyle, że Bugajski to rzygulek samochodowy, więc chyba raczej zatrudnię rodziców :lol: [quote]uhhh współczuję kąpania burasów - a co? perfumowały się? :lol:[/quote]Perfumowały się przez pół roku mniej więcej. Najwyższa pora na kąpiel :cool3: Jesuuu, już mi słabo na myśl o wysiłku, który za moment mnie czeka :mdleje:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='beria']To znaczy, że gość puszcza pawie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] :roflt: Waszka, obawiam się, że twój przyjazd do stolicy pewniejszy, niż mój wypad na Jurę :shake: Jesli będę jechać, to pewnie z rodzicami :oops: Bo ja prawa jazdy nie mam, a z burkami tłuc się jakimś pekaesem, to byłby koszmar... A teraz sobie idę :hand: Kąpac burki :tard:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='PIKA']z jakim jeziorkiem? :razz:[/quote]Teraz na łąkach jest jeziorko. Polodowcowe ;) Waszka, skoro aż trzy dni będziesz, koniecznie musimy się potkać!!!
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='PIKA']a po co mu fosa ? :evil_lol: z tylu ma "dom na wgorzu" u podnoza ktorego jest staw :evil_lol: I ma tam pawie :crazyeye: ktore czasami do sąsiadow przylatuja :lol:[/quote]No to dziedzic pełną gębą :lol: A w Magdalence stoi jeszcze gorszy koszmarek, na maleńkiej działeczce rezydencja jak żywcem wyjęta z "Dynastii" :crazyeye: :lol: :lol: :lol: Waszka, mieliście cudny spacer! A ja nigdy na Jurze nie byłam, choć od mojej rodziny to rzut beretem :oops: Może nadrobię w wakacje :multi:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Najbliżej chyba ruska Olcia - na Bródnie o ile się nie mylę ;) A ja najdalej, nie dośc, że całkiem na drugim końcu, to jeszcze po przekątnej :placz: Waszka, a na długo będziesz? Bo może w pół drogi się spotkamy i piwko wypijemy? :popcorn:
-
Dziewczyny, a może wpadniecie w sobotę na Kabaty? :cool3: Gwarantuję bezludzie, ow iele ładniejsze niż wasze :evil_lol: I z jeziorkiem :cool3:
-
A ja dzisiaj miziałam Jojka :loveu: Miękki jak aksamit :evil_lol: I do teraz czuję dogi w tyłku :oops: Bo mi na spacerze Jojek z Achillem w czterech literach zaparkowały :lol:
-
[quote name='Alix']Dzieki Asher!;)[/quote]Nie ma za co ;) Po prostu skopiowałam to ze strony ZKwPl :lol:
-
Wiem, że cudów nie zdziałacie :sad: Wiem, że nie ma się co oszukiwac, że ten dzień, kiedy Pagajek przejdzie za Tęczowy Most nadejdzie... :sad: I jedyne, co mogę zrobić, to wirtualnie Was przytulić :calus:
-
A propos Onków w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1578613&postcount=528[/url] Na szczęście jest już bezpieczny :multi: