Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Hodowla jest zrzeszona w Związku Owczarka Niemieckiego Długowłosego, ta organizacja oczywiście nie należy do FCI ;) DONki hodują też w PKPR.
  2. [B]Ewa,[/B] ja na twoim miejscu poszłabym z sunią do naprawdę dobrego weterynarza. I rozważyłabym sterylizację, tyle, że polegającą na wycięciu narządów rodnych, a nie a podwiązaniu jajników! (czyli kastrację, tylko potocznie się przyjęło, że u suk ten zabieg nazywa się sterylizacja). Te cieczki są niepokojące, obawiam się, że z hormonami płciowymi może być coś nie tak, albo suczka ma jakieś mechaniczne uszkodzenia narządów rodnych - tak, czy inaczej może się to okazac niebezpieczne dla jej zdrowia, a nawet życia :shake:
  3. [quote name='axel$']Niestety jak dotychczas nie udało mi się spotkać Niemca,który chętnie rozmawiałby po angielsku pomimo dobrej znajomości tego języka.:angryy::evil_lol:Cenią sobie swój język a angielskim posługują się kiedy muszą:mad:[/quote]No nie żartuj :-o Ja byłam w Niemczech przez trzy miesiące i posługiwałam się właściwie TYLKO angielskim! Nikt nie miał oporów, żeby ze mną po angielsku gadać, czy to był kierowca autobusu, czy sprzedawca na pchlim targu, czy babka w okienku miejskiego urzędu, czy policjant... Serio! Byłam bardzo mile zaskoczona, a nawet narzekałam, że przez to się niemieckiego nie uczę - bo nie muszę, skoro idzie sie wszędzie po angielsku dogadać :lol: Za to prawie nigdzie nie mogłam się po angielsku dogadać we Francji. Nie wiem, jak teraz, ale parę lat temu nawet w Luwrze były tylko francuskie napisy :roll:
  4. Ale można napisać w jakim mieście, wtedy ewentualni zainteresowani przejdą na priw ;)
  5. Nie wiem, czy to niemieckie, czy nie... Ale jednak angielski jest już własciwie językiem "międzynarodowym" i miłoby było, gdyby nie tylko niemieckojęzyczni ludzie mogli sobie o onkach poczytać :sad:
  6. Tak, Milunia już w nowym domu :loveu: Teraz czeka nas USG, żeby sprawdzić, czy nie jest w ciąży i jesli jest - to sterylizacja aborcyjna... A jesli nie jest, to za jakiś miesiąc i tak ma byc sterylizowana ;)
  7. [quote name='Ewa_17']i jeszcze ten zabieg byl taki skuteczny ze rok pozniej Tina miala szczeniaki :angryy:[/quote]:crazyeye: :hmmmm: :niewiem: :crazyeye:
  8. [quote name='ayshe']i dla niemieckojezycznych jeszcze jeden adresik -zrodlowy ze tak powiem:roll: [URL="http://www.schaeferhunde.de"]www.schaeferhunde.de[/URL]. :loveu:[/quote]Znam ten adresik, znam. Ale tyle mojego, że sobie obrazki pooglądam :placz: Kurcze, duża, prężna organizacja, czemu nie mają anglojęzycznej wersji strony? :roll: :mad:
  9. Monia :kciuki: :drinking: Mokka, jakby co, co zastanów się nad tym zabiegiem chirurgicznym... Mnie dwa lata temu życie to uratowało, pojechałam w nocy na ostry dyżur z bólem brzucha, przez cały następny dzień mnie diagnozowali na wylot, badania [U]nic[/U] nie wykazywały, wszystko w normie, a ja się zwijałam z bólu, żadne leki przeciewbólowe mi nie pomagały :roll: Wreszcie w nocy zdecydowali się mnie operować, żeby sprawdzić mi jest, oczywiście na szarym końcu, jako mało pilny przypadek. I okazało się, że byłam o krok od zapalenia otrzewnej - wyrostek tak juz był napompowany ropą, że lada chwila by pękł :roll:
  10. Wiesz, żeby było smieszniej, to ja się w tym roku zbuntowałam i nie pojechałam na święta do rodzinki. A i tak czuję się ze dwa kilo cięższa :shake: :lol:
  11. A napsizesz całe nazwy po niemiecku? :modla:
  12. [B]Kumpelko[/B], bezpośrednich linków do kupozbieraczy nie posiadam :lol: Musisz szukac w psich sklepach, Karusek jest niestety dość drogi, ale ofertę ma szeroką. Zerknij do tego tematu, o którym wspomnialam: "Sklepy www zoologiczne" w dziale Wszystko o Psach ;) Ja używam zwykłych foliowych reklamówek, takich w jakie zakupy w sklepach pakują. Zakładam torebkę na rękę i ciach! ;) Mają tę zaletę, że mieszczą się w kieszeni ;) A do dotyku psiej kupki idzie się przyzywczaić :p [B]Sabina[/B], ja się Caro nie dziwię, że nie chce tego jeść, bo to pewnie trociny, ale jak mus, to mus. Lepszy pies głodny, niż przejedzony. Człowiek tak samo :oops: ;)
  13. No oczywiście, że sie pogniewam! No jak to tak, ja wstawiam link, a ktoś śmie z nich korzystać? :crazyeye: :mad: :lol: Ja psich linków mam od groma :oops: Chyba z jedna trzecia dysku, to linki :oops: A mam je głównie z Dogomanii, te sklepowo karmowe są w temacie o sklepach zoologicznych w dziale "Wszystko o psach" i w Linkowni na "Żywieniu". A teraz serio, nie przesadzaj z rozpieszczaniem Caro, jak nie chce, to niech nie je ;) Bo stworzysz potwora :lol:
  14. Ayshe, a rozwiniesz te tajemnicze skróty? va, sa, sz... I tak dalej... :oops:
  15. [quote name='Sabina1']Carunio od kilku dni czuje sie rozleniwiony wiosną (albo rozpuszczony). Otóż nie jada sam. Nie jada z miski. Nie pofatyguje się. Miska musi przyjść do niego na kanapę, żeby mógł jej się przyjrzeć. Zje dopiero z ręki, powoli, z łaski, kawałek za kawałkiem. tak jakbym miała za dużo czasu.[/quote]Sabinko, to może zatrudnij profesjonalnego kelnera? :cool3: :lol:
  16. Oj, może niech jej mama na wszelki wypadek nie spuszcza ze smyczy :shake:
  17. [quote name='malawaszka']hahha mi Luna zawsze do torby wkłada swojego kubusia i kości jak gdzieś wyjeżdżam :loveu:[/quote]A zaraz potem nie pozwala ci podejść do walizki? :evil_lol:
  18. Ayshe, ona zawsze jest wyluzowana, kiedy ćwiczymy sobie sami ;) Naprawdę na codzień nie zachowuje się tak, jak w grupie ;) Dziś ćwiczyliśmy głównie chodzenie przy nodze ze zmianą tempa, no i komendy w marszu. Szło temu mojemu molosowi całkiem nieźle :multi: Bugajskiemu nieco gorzej, bo z nim dużo mniej wcześniej pracowałam... Ale nadrobimy ;) Coraz lepiej mu wychodzi siadanie przy nodze, już nie sadza tyłka w odległości pół metra od nogi :lol: Zastanawiam się kiedy i jak wycofywać target z chodzenia przy nodze? No bo przecież kiedyś trzeba... Domyślam się, że jeszcze przez jakiś czas Sabina musi mieć piłkę na widoku. Ale po czym poznac, że nadszedł już ten moment? I czy piłkę schować raz definitywnie, czy na przykład zacząć od chowania jej w marszu na chwilkę? :hmmmm:
  19. Ida to śliczne imię :loveu: Sprawdź sobie ceny karm w [URL="http://www.karmydodomu.pl"]www.karmydodomu.pl[/URL] [URL="http://www.bewet.pl/index.html"]http://www.bewet.pl/index.html[/URL] [URL="http://animalia.pl/index.php"]http://animalia.pl/index.php[/URL] [URL="http://www.kar-ma.pl/"]http://www.kar-ma.pl/[/URL] [URL="http://www.krakvet.pl/"]http://www.krakvet.pl/[/URL] Aaaaa i może na początek kup jakies mniejsze opakowanie, bo jeszcze sie okaże, że mała tym pluje i co wtedy? :lol: A co je u hodowcy? Może wyprawkę dostanie? ;)
  20. Beata, ok ;) A Sabina przegryzła drugą smycz :wallbash: Tym samym nie mam już żadnej smyczy, na której mogę prowadzić oba burki na raz :angryy:
  21. To super :multi: Zdzwonimy się w piatek, oki? Tylko ręcznik proszę dla Saby zabrać, bo ja jutro robię świąteczne porządki :mad: ;)
  22. Cudnie!!!!! :laola: Słodziutka jest i te ucholce :loveu: :loveu: :loveu: A jak imię? Zostanie Ida? No i czy przygotowalaś już mieszkanko na przybycie małego wściekłego gremlina? :evil_lol:
  23. Serwo jest cudny!!! Irma, naprawdę cię podziwiam :) A apetytem się ciesz, póki jest. Bo juz pewnie niedługo Serwo zmieni się we francuskiego, wybrednego pieseczka :cool3: Acha, i obym była złym prorokiem, ale gumowa rękawica z taką sierścią może sobie nie poradzić ;) Lepsze będzie chyba zgrzebło, takie w kształcie grabek.
  24. Cudne :loveu: Czyli hodowla już wybrana na bank? :multi:
  25. [quote name='Maga100'][B]w sobotę to ja mam otwarcie sezonu motocyklowego i Leon będzie odtransportowany do babci. A Debe jest w Bydgoszczy. [/B][/quote]Buuuu, to szkoda :sad:
×
×
  • Create New...