-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Nie ma się czego bać, jak są jakieś dodatkowe wydatki to piszę to na bieżąco na wątku. Także nic nowego. [B]Stan na 18 wrzesień wynosił -286 zł. Wpłaty:[/B] 286 zł madcat1981 20 zł Sławomira z Pabianic [B]Razem: 20 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 20 zł - 300 zł = -280 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 18 październik wynosi -280 zł. [/B][COLOR=Black]Marcelek pozdrawia jesiennie. Jak nam się trochę słoneczka pojawi to zrobimy nowe fotki :cool3:[/COLOR][B] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/148/marcell.jpg[/IMG] [/B][/COLOR]
-
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Era właśnie zobaczyła małego pieska (Figa wyszła na spacer na drugim wybiegu)... nawet nie zwróciła uwagi, że robię zdjęcia przed bramą. [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/2391/er1l.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3162/11673221.jpg[/IMG] Potem się kapnęła i myk myk do boksu, bo mnie ten straszny aparat zeżre... a w tle Jaruś (ten co to w schronisku chował się za budę, teraz przesiaduje przy furtce gotowy w każdym momencie na spacer ;) ). [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/2145/er2m.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No poczyna sobie bardzo śmiało :mad: Wie, że nic mu nie możemy zrobić... ale do czasu :diabloti: Przy jakiejś akcji dziennej wezmę aparat, to zobaczycie Lorka na spacerku :p -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Jarus na allegro :kciuki: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=785520518"]Jaruś duuuży jamnik długowłosy czeka (785520518) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote] Mi się on bardziej niż z jamnikiem kojarzy z szeltikiem lub ze szpicem. Ogon ma jak szpic a uszy jak szeltik :evil_lol: Jutro jak nie będzie padać to nawet jeśli mi się fotek nie uda zrobić to może chociaż nakręcę filmik jak zasuwa na smyczy :loveu: -
Plosiem bardzo: [B][email protected] 503 68 30 50[/B] Wyprzedzając pytanie: rozliczenie jutro ;) Kolejny miesiąc minął :-(
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy uda mi się założyć Brawurce bandamkę :roll: Ale jak tylko wyjdzie słońce to coś się postaram sfocić :cool1: -
Wesoła, cudowna FRYZIA juz w swoim CUDOWNYM domku!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Fryzia, ale Ty jesteś rozpieszczana :loveu::loveu::loveu: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori hasa nadal na wolności, teraz na wsi suki mają cieczki, więc nietrudno go zlokalizować nawet w dzień. Wczoraj i dziś rano biegał sobie środkiem wsi po drodze :mad: Teraz staramy sie go podejść samochodem i strzelić z otwartego okna... bo kiedyś nie bał się samochodu. Ale teraz się wycwanił i jak tylko słyszy ktoryś z naszych samochodów to zwiewa :cool1: -
Mija już tydzień od kiedy Krówka nie ma z nami. Głupie to, ale zawsze mam wrażenie, że zakopanemu zwierzakowi jest zimno... Ciało Krówka owinęliśmy co prawda w koc, ale i tak niefajne jest uczucie, że leży tam głęboko w ziemi, w wilgoci... :-( Trochę opadly emocje, więc zrobie ostateczne rozliczenie: Stan na 2 październik wynosił -44,65 zł. Wpłaty: 80 zł emilia2280 50 zł Ela z Lublina 50 zł Selenga Razem: 135,35 zł Koszty: 90 zł hotelowanie (03-11.10) 45 zł witaminy na stawy 15,90 zł aspicam Razem: 183,90 zł 135,35 zł - 183,90 zł = -48,55 zł. Stan konta na 11 październik wynosi -48,55 zł. Pech chciał, że tydzień przed odejściem Krówka zakupiłam witaminy na stawy oraz aspicam, bo się już wszystko pokończyło. Ale nasz Borysek dostaje to samo, więc się nie zmarnuje. I przez to też anuluję dług, który powstał.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[B]Przyszła wpłata 50 zł od ketuni[/B] :loveu: -
[B]Przyszły wpłaty: 10 zł REJA 4 zł kasiek0502 (bazarek robkowej)[/B]
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mi się kolor czcionki podoba :loveu: Porobię Brawurce nowe zdjęcia, ale muszę poczekać aż choć przestanie padać :roll: Brawurcia unosi często ogon nad grzbiet (jest zakręcony), zajefajnie to wygląda :cool3: [B]Konto Brawurki powiększyło się o 60 zł, wpłata Game Boy z bazarku Ulki18[/B] :loveu: -
Śliczne banerki :loveu: Dzis był pierwszy telefon w sprawie Remka :cool3: Tylko pani siakaś taka :roll: Jak powiedziałam, że Remek waży ok. 10 kg, to było "ojej, to on jest duży!" :razz: Wytłumaczyłam, że siega przed kolano, że jest małym pieskiem... ale pani szuka prawdziwej miniaturki... Przedstawiłam jej jamniczkę Figę jako najmniejsze co mamy "na stanie", ale chyba była niedostatecznie mała... Podziękowała i nawet nie zapowiedziała, że się zastanowi i jeszcze zadzwoni :evil_lol:
-
Bajkowa BAJKA - suczka w typie BORDER COLLIE ZNÓW MA DOM !!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dostałam od Baj-Do fotki Bajki :cool3: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1885/86023633.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6581/bb1u.jpg[/IMG] -
Troszkę jak corgi... sympatyczny mały KARMELEK pojechał do domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że zawita :cool3: Właśnie przesłałam jej link. Karmelek powoli się klimatyzuje i na razie wszystko ok :p -
Troszkę jak corgi... sympatyczny mały KARMELEK pojechał do domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że nie Pepe, ale nic na siłę, Karmelkowi też się domek należy po tylu latach w schronisku :p -
Troszkę jak corgi... sympatyczny mały KARMELEK pojechał do domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Karmelek... pojechał właśnie do domku[/B] :lol::lol::lol: Zadzwoniła pani spod Biłgoraja, że dziś stracili pieska i czy mogliby przyjechać zobaczyć nasze pieski w hoteliku. Głównym kryterium wyboru była tolerancja kotów, wiek był nieistotny, byle nie staruszek. Na miejscu okazało się, że wstępnie z ogłoszeń upatrzyli sobie Karmelka, test na kota zrobiliśmy od ręki, bo nasz Sherman właśnie rezydował w domu :eviltong: Państwo zastanawiali się jeszcze nad Pepem, ale w końcu wybór padł jednoznacznie na Karmelka :p No i pojechał szczęśliwiec, zamieszka w domu z ogrodem pod Biłgorajem, będzie miał wstęp do domu i budkę w ogrodzie - co wybierze to jego :razz: Do towarzystwa będzie miał dwóch przemiłych chłopaczków, którzy mają świetne podejście do niego. Prześlę p.Agnieszce ten wątek, mam obiecane zdjęcia i informacje oraz zaproszenie na wizytę poadopcyjną ;) P.Agnieszka przekazała za adopcję Karmelka 20 zł, tyle miała przy sobie, zapewniła, że coś jeszcze dorzuci. Corgomaniaków proszę o wybór następnego kandydata do hotelikowania :p -
Ja Horkę wrzuciłam na adopcje.org, ale na razie tekst taki oględny: [url=http://www.adopcje.org/adopcja36431.html]adopcja - adopcje - psy - Horka - Psy do adopcji - koty do adopcji - zwierzęta - oddam kota - oddam psa - adopcja kota - adopcja psa[/url] Możnaby napisać jakiś lepszy, bardziej łapiący za serce tekst :roll: Na pewno potrzebny dom z ogrodem i z wielkim sercem ;)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj tak się Jaruś rozbrykał na smyczy, że stwierdziłam... pal licho i odpięłam smycz. I... nic :lol: Jaruś zachowywał się normalnie, trzymał się mnie, węszył, brykał, na zawołanie wszedł do kojca :crazyeye: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tekst jest superrrrr :multi: Ja mam Rufiego na adopcje.org zaraz mu podmienię tekst :cool3: Kiedyś sama (jak niektórzy pamiętają) pisałam wyciskacze łez i wiersze dla psiaków, ale teraz ciężko mi czasowo... ale może mi się uda dla jakiegoś psiaka coś napisać, które są już u nas długo. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Klatka jest wystawiona... tylko ona taka jest, że Lori musiałby się do niej nieco schylić... Większą niestety nie dysponujemy. Pomysł agagi nie jest zły, tylko że obecnie jedzonko wystawiane jest parę metrów po przeciwnej stronie drogi, także jest to bardzo blisko naszego domu. Próbowaliśmy (podczas zasadzek) rozsypywać kiełbasę po drodze i w stronę otwartej bramy i stawialiśmy całą michę pachnącego jedzonka za bramą... żeby w razie trafienia go była szansa, że wpadnie na ogrodzony teren lub przynajmniej aby zachęcić go do zbliżenia się (strzelec ukryty był w samochodzie, który stał przy drodze). Lori nie skusił się na to absolutnie. Postał, poszczekał, pogapił się i poszedł sobie. Podobnie było z suką w cieczce. Najgorsze jest to, że są momenty, gdy podchodzi naprawdę blisko, np. do samochodu, czasem można się znaleźć od niego na 3-4 metry... ale wiadomo, że nie zawsze nosi się nabitą dmuchawkę w kieszeni :roll: Przestawianie jedzenia w stronę domu jest ryzykowne, bo w pewnym momencie musielibyśmy przekroczyć drogę i stawiać jedzonko na otwartej przestrzeni przy płocie. Nie wiemy czy zawsze on je zjada, także jakby znikało to nie mielibyśmy pewności czy to Lori się zbliża czy sąsiedzkie psy mają wyżerkę :diabloti: tutaj niestety biegają całe hordy psiaków, szczelny płot lub w ogóle płot to tu ewenement. Obecnie tak zamontowaliśmy wiaderko z jedzeniem, że małe pieski nie mają szans się do niego dobrać, ale już dwa razy wyciągaliśmy z niego kota :eviltong: Teraz jest śnieg, widać wszystko jak na dłoni nawet bez latarki, widać też ślady Loriego i TZ właśnie poszedł tropić go z dmuchawką, może udu ma się na niego natknąć :razz: Aha... niezapomniany i warto wszystkiego widok: Lori bawiący się z małą suczką sąsiadów :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jeśli nie będziemy mu regularnie wystawiać jedzonka to może sobie pójść gdzieś indziej szukać... Właśnie przed pół godzinką przy wystawianiu żarełka dosłownie kilka metrów dalej pojawił się Lori, już czeka, to dobry znak ;)