Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Puma miała tę zalętę, że była bardzo łagodna i można było przy niej wszystko zrobić. Była płochliwa, ale garnęła się do człowieka, można ją było głaskać, czesać itp. Trafiła do domu z dzieckiem i jest ok. A Brawurka nie szuka kontaktu z czlowiekiem, kłapie, straszy i potrafi dziabnąć. Jest chyba jednym z trudniejszych psów do tej pory w naszym hoteliku. Trzeba jej koniecznie szukać domu z ogrodem.
  2. Lori radzi sobie świetnie :mad: Wczoraj podszedł dosłownie pod sam płot i się produkował, ale jak tylko skrzypnęły drzwi wyjściowe momentalnie ulotnił się na pola. Przydałaby się czapka niewidka :roll: TZ dzisiaj pojechał po klatkę-pułapkę. Wątpię, aby wszedł do klatki, ale trzeba spróbować wszystkiego.
  3. Na razie się nie odzywa, ale wiadoma sprawa: remont.
  4. Możesz, tylko że ona takie średnio ostre są :roll:
  5. Dzwoniła dzisiaj pani z Katowic w sprawie... Aguska :lol: Powiedziałam, że mamy podobnego pieska Karmelka. Pani straciła podobnego do Aguska pieska, rozglądnie się jeszcze w okolicznych schroniskach i jak nic nie znajdzie to poprosi o przesłanie zdjęć Karmelka.
  6. [B]Przyszła wpłata 160 zł z domku Sary[/B] :loveu: 30 zł konfiskujemy na transport do Kraśnika, a resztę zostawiam dla następczyni Sary :p Tylko jakieś wieści by się przydały... Mam nadzieje, że sunia siusia już na spacerkach jak się należy :mad:
  7. Przyszły wpłaty: 50 zł Selenga 50 zł Ela z Lublina (przekierowałam na Krówka, wpłata była ogólnie na psiaki hotelikowe)
  8. Prawda, że jest słodki? :loveu: Jak mi zaakceptują zmiany w ogłoszeniu na adopcje.org to podam do wglądu. Zlikwidowałam tekst o agresji lękowej, bo teraz to całkiem inaczej wygląda.
  9. W przypadku Brawurki ciężko będzie o jakieś widoczne nagłe postępy. Jest lepiej niż było, a to już sukces ;) [B]Przyszło 50 zł od Ra_duni[/B] :loveu:
  10. [B]Przyszło 50 zł od Ra_duni[/B] :loveu:
  11. A tu jeszcze krótka historyjka z Remkiem w roli drugoplanowej :cool1: Głaskają głaskają, a na mnie nie zwracają uwagi [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/7643/fig1k.jpg[/IMG] Trzeba się upomnieć o swoje [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3777/fig2.jpg[/IMG] Żeby Ci nie była krzywda, masz buziaka [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7553/fig3a.jpg[/IMG] Murka mówi: Figaaa, aleś Ty grubbaaa. Figa: wcaaaleee nieeeee! Remek: ech te kobiety. [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6449/fig4.jpg[/IMG] Czy ktoś coś mówił? [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2326/fig5.jpg[/IMG]
  12. Murka mówi: Figaaa, aleś Ty grubbaaa. Figa: wcaaaleee nieeeee! Remek: ech te kobiety. [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6449/fig4.jpg[/IMG] Czy ktoś coś mówił? [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2326/fig5.jpg[/IMG] A taka słodka jestem [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/1084/fig6.jpg[/IMG]
  13. Figa w domu grzeczna, pod warunkiem, że nie spotyka na swojej drodze kota :diabloti: Podoba się jej baaardzo. [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3015/figh.jpg[/IMG] Tu z Remkiem [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9872/rem1.jpg[/IMG] A tu krótka historyjka Głaskają głaskają, a na mnie nie zwracają uwagi [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/7643/fig1k.jpg[/IMG] Trzeba się upomnieć o swoje [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3777/fig2.jpg[/IMG] Żeby Ci nie była krzywda, masz buziaka [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7553/fig3a.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2505/rem6.jpg[/IMG] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1480/rem7.jpg[/IMG] [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/5672/rem8.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6379/rem9.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2650/rem10.jpg[/IMG] Jeszcze filmik [URL="http://www.youtube.com/watch?v=GA9cXjVcals"]YouTube - Remek[/URL]
  15. Porobiłam trochę domowych fotek Remka, mam nadzieję, że pomogą mu znaleźć dom. Zmieniłam już fotki i info w ogłoszeniu na adopcje.org (czeka na akceptację). Ogólnie Remek w domu nie ten pies, daje się głaskać nawet TZowi (widać poniżej) co przedtem było niemożliwe. Ogólnie w domu czuje się wyśmienicie, co widać na fotkach. Wie do czego służy kanapa i nie ma żadnych oporów z niej korzystać :lol: Trzeba jednak uwzględnić w szukaniu domu, że Remek ma charakterek i wymaga wyrozumiałego domu, ufa człowiekowi coraz bardziej i pozwala na coraz więcej, zwłaszcza mi, pokazuje brzunio, daje sobie obejrzeć skórę, uszka itp. ale nie lubi np. brania na ręce (boi się jeszcze). Na smyczy natomiast radzi sobie już wyśmienicie, w domu jest bardzo grzeczny, tylko towarzystki jest i zamknięty sam się nieco dobija do drzwi lub/i poszczekuje. Ale nic nie niszczy. Czystość super. Nie polecałabym go do małych dzieci, bo naszej Hani się boi (ucieka od niej) i gdyby dziecko chciało objąć czy wziąść na ręce to mógłby się bronić. [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/8076/rem.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9872/rem1.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1231/rem2.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7812/rem3.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8162/rem4.jpg[/IMG]
  16. Wszystkie boksy zewnętrzne mamy zadaszone, ale jest tam zwykła siatka i boimy się, że Lori mógłby po niej uciec (tak było w schronisku), siatka niby wysoka, 2,5 m, ale nie znamy możliwości Loriego. Wiem, że dla niego lepszy byłby boks, w którym wszystko by widział niż cztery ściany (+okno) i też mnie nie cieszy, że po swobodzie, której teraz zażywa trzeba go będzie zamknąć w budynku, ale w tym momencie musimy stawiać na jego bezpieczeństwo i zapobieganie ucieczkom. Jeśli tylko pozwoli się wyprowadzać na spacery to już nie będzie dla niego takie straszne. Będziemy za jakiś czas zmieniać w zewnętrznych boksach siatkę na sztywne przęsła, więc będzie alternatywa dla Lorka. Żeby tylko dał się złapać... Mamy kolejny plan :p [B]Dziękujemy za nieocenioną i nieustającą pomoc biance0 i jej TZowi[/B] :loveu::loveu::loveu:
  17. Lori niestety oporny na wdzięki panienki :mad: Był już tak blisko i wyczuł zasadzkę :roll: Musiał wyczuć sunię, ona w dodatku popiskiwała jak go zobaczyła (była w klatce). Ostrożnośc jednak zwyciężyła. Był ok. 5 metrów od ukrytego strzelca... Ale wiemy już gdzie ma legowisko, gdzie sypia. I uspokoję wszystkich, że deszcz mu na głowę nie pada ;)
  18. Pokazaliśmy Erze kota w boksie, niby nie zwracała uwagi, ale po chwili zaczęła się intensywnie wpatrywać. Zostawienia samych sobie nie mogliśmy zaryzykować. Napisałam do p.Kasi, że wg mnie to za duże ryzyko: Era w mieszkaniu z dwoma kotami i innymi małymi zwierzakami. Ona niestety ma instynkt myśliwski, jednego kurczaka już jej z pyska wyciągałam co przelazł przez płot, atakuje też małe pieski. Oczywiście jest szansa, że dogadałyby się z kotami w mieszkaniu i wszystko by było ok, ale co jeśli nie? Tragedia: śmierć któregoś ze zwierzaków, zwrot Ery? Nie możemy zagwarantować, że będzie ok. Poleciłam p.Kasi szukać suni, która przebywa z kotami na codzień. Pokazałam też naszą Rudzię, ale bez odzewu.
  19. Mam nadzieję, że wszystko ok :roll:
  20. Pytałam, ale p.Basia nie dała mi jednoznacznej odpowiedzi. Proponowałam bezproblemowego pieska od nas, ale nie naciskałam. Myślę, że p.Basia musi nieco odpocząć od Brawurkowych wydarzeń. Na pewno wcześniej czy później coś sobie wynajdzie i zaadoptuje :)
  21. [B]Przyszło 50 zł od Ulki18[/B] :loveu:
  22. [B]Przyszło jeszcze 30 zł od becia2222[/B] :loveu:
  23. [B]Przyszło jeszcze 20 zł od Gosi z Jarocina[/B] :loveu:
×
×
  • Create New...